Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gazprom z nowym wejściem do Europy

19.08.2015

Będzie przedłużeniem projektowanej przez Rosję magistrali Turkish Stream, mającej przez Morze Czarne transportować gaz do Europy z ominięciem Ukrainy.

Węgry, Serbia, Macedonia i Grecja planują budowę gazociągu Tesla z Turcji do Austrii, który będzie przedłużeniem projektowanej przez Rosję magistrali Turkish Stream, mającej przez Morze Czarne transportować gaz do Europy z ominięciem Ukrainy. Poinformował o tym w środę dziennik "Wiedomosti", powołując się na jednego z uczestników projektu. Źródło rosyjskiej gazety przekazało, że ministrowie spraw zagranicznych tych czterech państw mogą jesienią podpisać stosowny list intencyjny.

"Wiedomosti" podały, że spotkanie szefów dyplomacji Węgier, Serbii, Macedonii i Grecji planowane jest na wrzesień. Według dziennika planowane jest podjęcie decyzji o przygotowaniu studium wykonalności projektu; pierwsze posiedzenie grupy roboczej projektu odbyło się 25 czerwca.Teslę planuje się uruchomić w 2019 roku. Długość tej rury wyniesie 1300-1400 km, a moce przesyłowe - 27 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Koszty budowy szacuje się na 4-5 mld euro. Ostateczną decyzję inwestycyjną planuje się podjąć w I kwartale 2016 roku, a rozpocząć budowę - w I kwartale 2017 roku.

"Wiedomosti" poinformowały, że uczestnicy projektu zwrócili się już do Stowarzyszenia Europejskich Operatorów Systemów Przesyłowych Gazu (European Network of Transmission System Operators for Gas; ENTSOG) o przyznanie tej inwestycji infrastrukturalnej statusu projektu o znaczeniu wspólnotowym (Project of Common Interest; PCI). Uzyskanie takiego statusu jest warunkiem otrzymania ewentualnego unijnego dofinansowania.

Moskiewska gazeta przekazała, że z terytorium Grecji może także zostać zbudowane odgałęzienie Tesli do Włoch. Wówczas moce przesyłowe greckiego odcinka magistrali wyniosą 42 mld metrów sześc., z czego 15 mld metrów sześc. popłynie do Włoch. Grecki odcinek miałby kosztować 2 mld euro. Projekt Tesli ma być zgodny ze wszystkimi normami Trzeciego Pakietu Energetycznego Unii Europejskiej, który nakazuje oddzielenie własności infrastruktury przesyłowej od obrotu i sprzedaży gazu, a także wymaga dostępu stron trzecich do gazociągów na terytorium UE. Planuje się, że przez Teslę tłoczony będzie surowiec nie tylko z Tureckiego Potoku, ale również ze wspieranego przez Unię Europejską Gazociągu Transanatolijskiego (TANAP), którym gaz z Azerbejdżanu przez Turcję popłynie do UE.

"Wiedomosti" odnotowały, że Tesla ma konkurenta - proponowany przez Bratysławę gazociąg Eastring, który miałby połączyć Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię z Tureckim Potokiem. Projekt Eastring też został już przekazany do ENTSOG. Forsowany przez Gazprom Turkish Stream przez Morze Czarne do Europy Południowej i Środkowej ma zastąpić omijającą Ukrainę magistralę South Stream (Gazociąg Południowy), od której układania koncern odstąpił po zablokowaniu budowy przez Komisję Europejską.

W grudniu 2014 roku Gazprom ogłosił, że zamiast South Streamu do Bułgarii zostanie ułożona przez Morze Czarne do Turcji, a następnie do jej granicy z Grecją magistrala o takiej samej mocy przesyłowej, tj. 63 mld metrów sześciennych rocznie. Docelowo Turecki Potok ma się składać z czterech nitek o przepustowości po 15,75 mld metrów sześciennych gazu rocznie. 47 mld metrów sześciennych surowca Gazprom chce dostarczać do projektowanego hubu gazowego na granicy Turcji i Grecji.

Gazprom zapowiadał, że do budowy tej magistrali przystąpi w czerwcu, a jej pierwszą nitkę uruchomi w grudniu 2016 roku. Gaz z tej nitki ma być w całości przeznaczony na rynek Turcji. Moskwa i Ankara nie podpisały jednak jeszcze porozumienia międzyrządowego o budowie tego gazociągu. Rosja nie ma też żadnych umów z Grecją o ułożeniu magistrali na jej terytorium. Ministerstwo energetyki Rosji przesłało Turcji dwie wersje projektu umowy międzyrządowej o budowie Turkish Stream - na jedną nitkę i na cztery nitki. Strona turecka - jak poinformował w środę resort energetyki Rosji - dotąd nie odpowiedziała.

Gazpromowi zależy na tym, aby doprowadzić gaz do Turcji, a potem dalej do Europy Południowej i Środkowej, zanim Unia Europejska zrealizuje swoją strategię, przewidującą sprowadzanie surowca z Azerbejdżanu, Turkmenistanu i Iranu, albo ograniczy zakup gazu w Rosji przez mechanizm przyszłej unii energetycznej. Gazprom kilkakrotnie zapowiadał, że Rosja twardo zamierza zrezygnować po 2019 roku z usług Ukrainy jako kraju tranzytowego dla rosyjskiego gazu przeznaczonego dla obiorców w Europie. Również rosyjski minister energetyki Aleksandr Nowak niejednokrotnie mówił, że Rosja nie planuje przedłużenia wygasającego w 2019 roku kontraktu na tranzyt surowca przez terytorium Ukrainy.

PAP/es

fot. gazprom.com

Słowa kluczowe:

Ukraina

,

Turcja

,

Austria

,

Rosja

,

gazociąg

Warto poczytać

  1. 04KUZMIUKROLNICYSIECISI21072017 21.07.2017

    Nowa ustawa broni rolników przed dyktatem sieci handlowych

    Z. Kuźmiuk: Sieci handlowe nakładały i ciągle nakładają na dostawców wiele opłat dodatkowych

  2. Paliwo-stacja 21.07.2017

    Analitycy: w przyszłym tygodniu ceny paliw na stacjach stabilne

    Kolejny tydzień nie powinien przynieść większych zmian w cenach paliw na stacjach benzynowych - oceniają analitycy. Według nich, możliwe są co najwyżej minimalne wahania cen zarówno w górę, jak i w dół.

  3. MieszkanieFlickr 21.07.2017

    MIB: 30 tys. mieszkań na wynajem w ciągu dziesięciu lat

    Nowela ustawy podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę pozwoli na wybudowanie 30 tysięcy mieszkań na wynajem w ciągu dziesięciu lat - poinformował resort infrastruktury i budownictwa. Zmiany pozwolą na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych Polaków - uważa szef MIB Andrzej Adamczyk.

  4. MinisterstwoSrodowiska 21.07.2017

    MŚ: tzw. ekolodzy stoją dziś po stronie opozycji totalnej

    Apel organizacji pozarządowych w obronie "niezależnych sądów" wyraźnie pokazuje, że tzw. ekolodzy stoją dziś po stronie opozycji totalnej - ocenił dyrektor departamentu komunikacji w Ministerstwie Środowiska Paweł Mucha.

  5. UOKiKwiki 21.07.2017

    UOKiK: dzięki ustawie kredyty hipoteczne będą zaciągane odpowiedzialnie

    Ustawa o kredycie hipotecznym i nadzorze nad pośrednikami i agentami kompleksowo i szczegółowo reguluje reklamę, oferowanie, zawieranie i wykonywanie umów o kredyt hipoteczny - ocenia prezes UOKiK Marek Niechciał. Dodał, że dzięki niej kredyty będą zaciągane odpowiedzialnie.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook