Jedynie prawda jest ciekawa


Gazprom i UE rozbudują Nord Stream

07.09.2015

Dziennik „Kommiersant" poinformował o porozumieniu Gazpromu z czołowymi koncernami gazowymi Unii Europejskiej w sprawie rozbudowy gazociągu bałtyckiego.

„Podpisując porozumienie o budowie gazociągu Nord Stream 2, Gazprom faktycznie stworzył blok wielkich koncernów energetycznych z Unii Europejskiej zainteresowanych dostawami gazu z Rosji z ominięciem Ukrainy” - ocenia gazeta.

W piątek w kuluarach Wschodniego Forum Ekonomicznego we Władywostoku, na Dalekim Wschodzie Rosji, przedstawiciele rosyjskiego Gazpromu, niemieckich E.On i BASF-Wintershall, brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell, austriackiego OMV i francuskiego Engie (d. GdF Suez) podpisali prawnie obowiązujące porozumienie akcjonariuszy w sprawie budowy Nord Stream 2, nowej dwunitkowej magistrali gazowej o przepustowości 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie.

Zgodnie z porozumieniem realizacją projektu zajmie się spółka New European Pipeline AG, w której do Gazpromu należeć będzie 51 proc. akcji, do E.On, BASF-Wintershall, Royal Dutch Shell i OMV - po 10 proc., a Engie - 9 proc.

"Kommiersant" podkreśla, że "realizacja projektu uczyni z Niemiec główne centrum dystrybucji rosyjskiego gazu w Europie i w istocie rzeczy pozwoli zrezygnować z dostaw surowca przez Ukrainę, co pozbawi Kijów wpływów z tranzytu".

„Takie podejście pozostaje w ostrej sprzeczności z oficjalną polityką Berlina, który nadal popiera Kijów” - zauważa rosyjska gazeta. Dodaje, że

„Niemcy jako kluczowy kraj Unii Europejskiej mogą pozwolić sobie na takie odchylenie od jej politycznego kursu w imię swoich gospodarczych interesów.”

"Kommiersant" zauważa, że "już samo podpisanie porozumienia akcjonariuszy Nord Stream 2 świadczy o tym, że w UE nadal nie ma jednolitego stanowiska tak w sprawie relacji z Gazpromem, jak i w najostrzejszej kwestii tranzytu (rosyjskiego błękitnego paliwa) przez Ukrainę".

„Największe koncerny energetyczne Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Austrii podpisały się pod projektem, którego realizacja jeśli nie wstrzyma całkowicie, to sprowadzi do minimum tranzyt gazu przez terytorium kraju, politycznie popieranego przez wszystkie te państwa” - wskazuje moskiewski dziennik.

"Kommiersant" konstatuje, że porozumienie jest też sprzeczne ze stanowiskiem Brukseli. Gazeta przypomina, że zdaniem wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Marosza Szefczovicza nie są potrzebne żadne gazociągi omijające Ukrainę.

„Wygląda ono także na dyskryminację południowych państw Unii Europejskiej, którym w ubiegłym roku USA i Komisja Europejska przeszkodziły w zbudowaniu magistrali South Stream. Teraz proponuje się budowę gazociągu, który przy mocy przesyłowej 55 mld metrów sześc. rocznie przyniesie miliardy dolarów w postaci opłat za tranzyt nie Bułgarii i Węgrom, lecz Niemcom i Czechom” - pisze "Kommiersant".

Dziennik również zaznacza, że "praktycznie całość gazu z Rosji będzie docierać do Europy przez Niemcy, co zapewni niemieckim firmom przesyłowym stabilne wpływy pieniężne na dziesięciolecia".

O planach budowy dwóch nitek gazociągu od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do wybrzeża Niemiec rosyjski koncern poinformował w czerwcu podczas 19. Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu. Dał wówczas do zrozumienia, że faktycznie chodzi o ułożenie dwóch nowych nitek magistrali Nord Stream (Gazociąg Północny), którą od 2011 roku gaz z Rosji po dnie Bałtyku płynie bezpośrednio do Niemiec.

Nord Stream składa się na razie z dwóch nitek o mocy przesyłowej po 27,5 mld metrów sześc. gazu rocznie. Pierwszą oddano do eksploatacji w listopadzie 2011 roku. Drugą uruchomiono w październiku 2012 roku.

Morski odcinek magistrali, liczący 1224 km, zaczyna się od tłoczni Portowaja koło Wyborga, 125 km na północny zachód od Petersburga, a kończy w okolicach Greifswaldu. Przebiega przez wody terytorialne bądź wyłączne strefy ekonomiczne Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec. Nowe nitki będą miały początek w rejonie Ust-Ługi, 110 km na zachód od Petersburga.

Oprócz Gazpromu (51 proc.) udziałowcami Nord Stream są E.ON-Ruhrgas i BASF-Wintershall (mają po 15,5 proc.), a także Engie i holenderski Gasunie. Dwie ostatnie posiadają po 9 proc.

W wypadku Nord Stream 2 Gazprom zamierza dostarczać gaz do granicy Niemiec, na co - jak twierdzi - nie będzie potrzebował zgody Komisji Europejskiej - wystarczy zezwolenie regulatora niemieckiego rynku gazowego.

W wypadku Nord Streamu rosyjskiemu koncernowi nie udało się wyłączyć jego lądowej odnogi ma terytorium Niemiec - gazociągu OPAL - spod przepisów antymonopolowych Unii Europejskiej. Obecnie Gazprom może wykorzystywać tylko 50 proc. przepustowości magistrali. Monopolista stara się o pozwolenie na jego pełne wykorzystywanie.

Gazprom zamierza realizować projekt Nord Stream 2 w zgodzie z normami trzeciego pakietu energetycznego UE, nie uczestnicząc w tworzeniu infrastruktury przesyłowej na terytorium Unii Europejskiej. Z tego powodu w przedsięwzięciu nie weźmie udziału Gasunie, który posiada sieci przesyłowe i zajmuje się dystrybucją.

Trzeci, liberalizacyjny pakiet energetyczny UE nakazuje oddzielenie własności infrastruktury przesyłowej od obrotu i sprzedaży energii elektrycznej oraz gazu. Gazprom dotąd sprzeciwiał się jego postanowieniom, argumentując, że bezprawnie pozbawia go kontroli nad należącymi do niego aktywami na terenie Unii Europejskiej.

Nord Stream 2 w zamyśle Gazpromu ma mu pomóc w zaprzestaniu tranzytu gazu do UE przez Ukrainę, co koncern chce uczynić do 2020 roku. W 2014 roku Gazprom przesłał przez Ukrainę 62 mld metrów sześc. surowca. Moce tranzytowe systemu przesyłu gazu na Ukrainie wynoszą 178,5 mld metrów sześc.

Według ekspertów, na których powołuje się "Kommiersant", ukraiński system przesyłu gazu stanie się nierentowny już przy spadku tranzytu do 40 mld metrów sześc. rocznie; przy takim rozwoju wydarzeń Kijów będzie musiał zakonserwować część sieci.

PAP

[FOTO: kremlin.ru]

Warto poczytać

  1. stocznia-gdansk-20072018 20.07.2018

    Stocznia Gdańska ponownie w polskich rękach. Koniec bardzo długich negocjacji

    Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. odkupiła 81,05 proc. akcji Stoczni Gdańsk S.A. oraz 50 proc. udziałów GSG Towers Sp. z o.o. od firmy Gdańsk Shipyard Group Sp. z o.o

  2. okecie-17072018 17.07.2018

    Lotnisko na Okęciu obsłużyło ok. 8 mln pasażerów przez ostatnie półrocze

    Warszawskie Lotnisko Chopina w pierwszym półroczu tego roku obsłużyło ok. 8 mln pasażerów

  3. 1270solidarnoscq 16.07.2018

    Solidarność planuje pikietę w Puławach w obronie praw związkowych

    Pikietę w obronie praw związkowych planuje urządzić 25 lipca Solidarność w Azotach Puławy. Według związkowców dochodzi tam do szykanowania i zastraszania działaczy. Zarząd Grupy Azoty Puławy uznał te zarzuty za bezpodstawne.

  4. pieniadze16072018 16.07.2018

    Polacy dobrze oceniają swoją sytuację finansową. Aż 68% rodaków jest zadowolonych z zawartości portfela

    68 proc. rodaków pozytywnie ocenia swoją sytuację finansową, a 22 proc. przyznało, że ma gorszą sytuację finansową, bo ich dochody zmalały wobec ubiegłego roku - wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów "Portfel statystycznego Polaka".

  5. commision12072018 12.07.2018

    Polska gospodarka jedną z trzech najszybciej rozwijających się w UE. KE podnosi prognozę wzrostu PKB

    Ekonomiści Komisji Europejskiej podwyższyli prognozę wzrostu PKB Polski w 2018 roku do 4,6 proc. z 4,3 proc. wcześniej, szacunki na rok 2019 utrzymali na poziomie 3,7 proc.

  6. 1270wikipedia 04.07.2018

    Polska Wikipedia wyłączona na 24 godziny - powodem Unia Europejska

    W środę kilka minut po godz. 15 polska Wikipedia została wyłączona na 24 godziny. To protest przeciw nowej unijnej dyrektywie o ochronie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym - poinformowało w oświadczeniu przesłanym PAP stowarzyszenie Wikimedia Polska.

  7. gospowizja 03.07.2018

    Za nami Forum Wizja Rozwoju w Gdyni

    „Państwo jest od tego, żeby wspierać sektor stoczniowy. Cieszę się, że Terminal DCT, w który zainwestował Polski Fundusz Rozwoju, staje się największym terminalem kontenerowym na Bałtyku".

  8. wisla02072018 02.07.2018

    Połączą Bałtyk z Morzem Czarnym. To jeden z najważniejszych geopolitycznych projektów tego rządu

    W ciągu 18 miesięcy powstanie studium wykonalności zagospodarowania Wisły na odcinku od Gdańska do Warszawy oraz dróg wodnych od Warszawy do granicy z Białorusią i na odcinku od Wisły do Zalewu Wiślanego. Umowę w tej sprawie podpisano w poniedziałek w Zarządzie Morskiego Portu Gdańsk (ZMPG).

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook