Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gazoport w Świnoujściu zagrożony

25.03.2013

Terminal LNG w Świnoujściu miał być wielkim sukcesem Polski. Zainteresowanie jego usługami przekraczało oczekiwania inwestorów, którzy planowali, że od lipca 2014 r. zaoferują klientom unikalną na Bałtyku ofertę. Teraz przyszłość inwestycji, kluczowej dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, jest zagrożona. Konsorcjum odpowiedzialne za jego budowę może się rozpaść z powodu problemów finansowych i korupcyjnych dwóch kluczowych firm: PBG i Saipem - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".

Może się okazać, że znajdujące się w upadłości PBG nie przetrwa na placu budowy kolejnego miesiąca. Przyznał to w ubiegły piątek zarząd spółki. Wyniki roczne firmy są druzgocące: 3,7 mld zł straty, spadek przychodów o 50 proc.

Polskie LNG, państwowa spółka odpowiedzialna za uruchomienie świnoujskiego terminalu, nie kryje obaw, że budowa terminalu do odbioru gazu skroplonego (LNG), wartego 2,1 mld zł może stanąć.

Problemem jest nie tylko kondycja PBG, ale i lidera konsorcjum - włoskiego Saipema, który również ma poważne kłopoty finansowe. Jak donosi "Dziennik", należącą do koncernu ENI targają afery korupcyjne. Jej szef Pietro Tali podał się do dymisji, a wyniki finansowe są fatalne. W styczniu fundusze inwestycyjne zaczęły wyprzedawać jej akcje. Notowania spółki na mediolańskiej giełdzie spadły o 39 proc. ENI już głośno mówi o sprzedaży Saipemu.

Polskie LNG przekonuje, że ma plan awaryjny, choć każda ewentualność spowoduje gigantyczne opóźnienia w realizacji projektu. Według planów, pierwszy statek z gazem do nowego terminalu ma przypłynąć w II połowie 2014 r.

mall, DGP
[fot. polskielng.pl]
CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook