Jedynie prawda jest ciekawa

„Gaz popłynie tam, gdzie będzie wyższa cena”

27.03.2014

Import gazu ze Stanów Zjednoczonych staje się coraz bardziej prawdopodobny. Jednak nie wiadomo jakie mogą być tego koszty.

W związku z kryzysem krymskim coraz więcej mówi się o odblokowaniu eksportu amerykańskiego gazu do Europy, aby móc uniezależnić Stary Kontynent od Rosji. Jednak to wciąż zależy od decyzji administracji Stanów Zjednoczonych. Jak przypomina w rozmowie z „Naszym dziennikiem” Izabela Albrycht – redaktor naczelny „International Shale Gas and Oil Journal”, „Kilka pozwoleń na eksport zostało już wydanych, np. dla koncertu Cheniere, który ma m.in. dostarczać gaz do litewskiego terminalu LNG.”

Albrycht dodaje, że „ewentualna eskalacja konfliktu rosyjsko-ukraińskiego będzie, obok presji amerykańskich koncernów wydobywczych, dodatkowym czynnikiem wpływającym na podejmowanie przez administrację amerykańską decyzji pozytywnych z punktu widzenia amerykańskich konsumentów”. Dodatkowo zacieśnianie współpracy między USA i Europą w kwestii gazu przyspieszy też umowa zawarta między Unią, a Stanami.

Dużym ułatwieniem jest, że nie ma konieczności dostosowywania europejskich terminali, aby mogły odbierać LNG, gdyż były one budowane jako „tzw. terminale regazyfikacyjne, do których mogą przybywać metanowce z LNG z różnych kierunków, także z USA”. Natomiast do eksportu gazu będzie trzeba przystosować amerykańskie terminale, gdyż pierwotnie były one budowane jako regazyfikacyjne, przystosowane do importu.

Jednak kluczową kwestią dotyczącą importu gazu będzie jego cena. „Metanowce z LNG popłyną tam, gdzie będzie wyższa cena” - stwierdza Izabela Albrycht. „Gdy do ceny gazu na giełdzie w USA doliczyć koszt skroplenia i transportu, otrzymujemy cenę w okolicach 350 USA/1000 m kw. Jeżeli na Starym Kontynencie cena będzie niższa, to w pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że amerykańskim eksporterom nie będzie się opłacało sprzedawać gazu do Europy. Jak na razie cena rosyjskiego gazu dla Polski wynosi ok. 45-500 USD/1000 m kw.” - tłumaczy Albrycht. Redaktor naczelna specjalistycznego magazynu dodaje, że eksport może dotyczyć także ropy naftowej, bowiem Stany Zjednoczone stają się światowym liderem produkcji tego surowca. 

Jak wylicza Albrycht, z czasem gazoport będzie w stanie przyjąć ok. 70 proc. importowanego przez Polskę paliwa. „Polska będzie mogła w pierwszym etapie odbierać tą drogą prawie połowę gazu, jaki importuje obecnie, co zaspokoi około 33 proc. naszego popytu. W drugim etapie (…) będziemy mogli odbierać połowę naszego zapotrzebowania”. 

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na facebooku!

mc,”Nasz Dziennik”

[fot. polskielng.pl]


Warto poczytać

  1. Wozekwidlowy 20.10.2017

    Cała Polska zostanie Specjalną Strefą Ekonomiczną? Ruszają konsultacje projektu

    Udzielanie pomocy publicznej w formie zwolnienia podatkowego z tytułu realizacji nowej inwestycji na terenie całej Polski, a nie na wyznaczonym terenie specjalnej strefy ekonomicznej, zakłada projekt ustawy, który Ministerstwo Rozwoju skierowało w piątek do konsultacji i uzgodnień.

  2. Kontenerowiec 20.10.2017

    Gdyński port chce pobić rekord. Jest spory wzrost przeładunków

    Przeładunki w Porcie Gdynia wzrosły w ciągu trzech kwartałów tego roku o 8,8 proc. do 15,6 mln ton - informuje zarząd portu i zapowiada, że w tym roku mogą być wyższe od ubiegłorocznego rekordu, kiedy to przeładowano 19,5 mln ton towarów.

  3. morawiecki10102017 20.10.2017

    Morawiecki zapowiada: zapełnimy lukę VAT

    W tym roku zapełnimy lukę VAT na kwotę ponad dwadzieścia miliardów złotych, a w przyszłym roku o kolejne dziesięć miliardów - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki w czwartek w TVP Info. To jest, jak dodał, przejaw „przywrócenia powagi państwa”.

  4. Warszawa 19.10.2017

    Luka podatkowa będzie mniejsza o 13 miliardów złotych? Jest raport PwC

    Luka podatkowa w VAT w Polsce wyniesie w tym roku ok. 39 mld zł, czyli o 13 mld zł mniej niż w zeszłym roku - wynika z raportu przedstawionego w czwartek przez firmę doradczą PwC.

  5. PocztaPolska 19.10.2017

    Znakomite wyniki Poczty Polskiej. "Będziemy inwestować"

    Poczta Polska w tym roku chce zwiększyć swoje przychody aż o 600 mln zł, czyli o 12 proc. Jak powiedział Przemysław Sypniewski, prezes przedsiębiorstwa, w Wywiadzie Gospodarczym Telewizji wPolsce.pl, ten plan zostanie zrealizowany

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook