Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gaz łupkowy zagrożeniem dla Gazpromu

04.06.2012

Unia Europejska ma już wspólną politykę energetyczną. Jest to pewnego rodzaju parasol, w ramach którego poszczególne kraje mogą wybierać najkorzystniejszy dla siebie miks energetyczny. W ramach tego miksu mogą wybierać takie paliwa energetyczne, jakie chcą, jeśli tylko postępują zgodnie z przyjętymi zasadami, głównie środowiskowymi. Podobne ramy można wyznaczyć w sprawie gazu łupkowego, który jest przecież nowym tematem w Europie - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Niki Tzavela, europosłanka, autorka raportu o gazie łupkowym, który zostanie niebawem przyjęty przez Parlament Europejski.

- Raport tworzy przede wszystkim zbiór reguł dla działalności firm poszukiwawczych i wydobywczych. Poza tym, pokazuje znaczenie gazu łupkowego w wymiarze globalnym, jak również jego znaczenie dla gospodarki europejskiej. I po trzecie, daje wytyczne dla władz poszczególnych krajów dotyczące powszechnego dostępu do informacji czy konieczności wymiany najlepszych praktyk z USA. Istotne jest to, że raport traktuje gaz łupkowy jako istniejący produkt, który ma ogromną wartość, który może wpłynąć na bezpieczeństwo energetyczne i na obniżenie cen gazu w krajach UE i globalnie. Raport jest więc pewnym kontekstem, w ramach którego państwa mogą rozwijać swoje własne prawodawstwa - wyjaśnia Tzavela.

Rozwiązania przedstawione w raporcie mają zapewnić korzyści z wydobycia gazu łupkowego mieszkańcom danego terenu, posiadającego złoża. Z korzyści finansowych, które będą płynąć z wydobycia gazu, samorządy mogłyby budować szpitale, szkoły czy drogi. - Sytuacja społeczności lokalnych w krajach UE jest odmienna niż w USA, gdzie właściciel działki jest też właścicielem znajdujących się tam zasobów. W krajach europejskich to państwo jest właścicielem zasobów, dlatego firmy powinny w jakiś sposób zwrócić społeczeństwu to, co biorą spod ich ziemi - podkreśla, przypominając, że biznes łupkowy rozwijają przede wszystkim firmy. - Unia Europejska może w tej dziedzinie wspierać rozwój najlepszych praktyk dotyczących wydobycia, ale tak naprawdę to przedsiębiorstwa muszą stymulować ten biznes - wyjaśnia.

Zdaniem Tzaveli, "gaz łupkowy może stać się źródłem energii, które zrównoważy polski miks energetyczny i pomoże w osiągnięciu podstawowego celu, jakim jest czyste środowisko". - Najnowsze prognozy mówią o tym, że powinniśmy łączyć gaz i odnawialne źródła energii, ponieważ to drugie paliwo nie wystarczy do tego, aby w pełni zaspokoić potrzeby energetyczne - podkreśla, wskazując że z czasem ceny gazu będą się zmieniać. Może się to odbić bardzo negatywnie na dotychczasowych potentatach gazowych, takich jak Gazprom.

-  Globalny wpływ gazu łupkowego na ceny światowe widać wyraźnie na przykładzie USA. Kiedy tam nastąpił rozwój biznesu łupkowego, Stany Zjednoczone przestały importować surowiec z Kataru czy z Rosji. W efekcie bardzo duże ilości gazu na światowym rynku stały się zbędne, a ceny surowca zaczęły spadać. Bez wątpienia więc wydobycie gazu łupkowego w Europie na dużą skalę przełoży się na ceny i poważnie zagrozi monopolowi Gazpromu - zaznacza.

PiKa, źródło: Rzeczpospolita
[fot. PGNiG, odwiert w Lubocinie]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook