Jedynie prawda jest ciekawa

Gaz łupkowy nowym impulsem dla W. Brytanii?

23.05.2013

Zdaniem brytyjskiego stowarzyszenia Institute of Directors (IoD), rozwój sektora gazu łupkowego może stanowić dla brytyjskiej gospodarki impuls na skalę porównywalną z rozpoczęciem wydobycia węglowodorów na szelfie Morza Północnego.

Według IoD, branża ta może generować rocznie przychody rzędu 4 mld funtów i zapewnić miejsca pracy nawet dla 70 tys. osób. W porównaniu z poprzednim raportem, opublikowanym przed ośmioma miesiącami, oznacza to dwukrotny wzrost szacunków dotyczących zatrudnienia. Miejsca pracy powstać mają nie tylko w sektorze bezpośrednio związanym z poszukiwaniami i wydobyciem, ale także w sektorach powiązanych z tym procesem (dostawcy produktów i usług).

"Gaz łupkowy może być dla Wielkiej Brytanii drugim Morzem Północnym, generując dziesiątki tysięcy miejsc pracy, stwarzając rynek zbytu dla lokalnych wytwórców oraz zmniejszając nasze uzależnienie od importu gazu" - skomentował Corin Taylor, doradca gospodarczy w IoD i jeden z autorów raportu.

Zaznaczył jednak, że do dokładnego oszacowania potencjału wydobywalnych i ekonomicznie opłacalnych złóż łupkowych konieczne są dalsze prace poszukiwawcze. Potrzebna będzie również współpraca pomiędzy branżą, rządem i lokalnymi społecznościami by zapewnić korzyści z tego tytułu dla tych ostatnich.

Szacunki instytutu opierają się na danych przedstawionych w ostatnich miesiącach przez spółki prowadzące poszukiwania gazu łupkowego. Według nich na terenie Wielkiej Brytanii znajdować się może 8,7 bln m sześc. gazu łupkowego. Nawet jeśli tylko 10 proc. z tych zasobów okazało się technicznie wydobywalnych, to i tak pozwoliłoby to zaspokoić jedną trzecią brytyjskiego zapotrzebowania na gaz w szczytowym okresie wydobycia. Według IoD taki poziom będzie możliwy do osiągnięcia już w 2030 roku.

Według oficjalnych szacunków rządowych w 2030 roku 76 proc. zużywanego w Wielkiej Brytanii gazu pochodzić będzie z importu, którego koszt ma wynosić wówczas 15,6 mld funtów rocznie. Zdaniem autorów raportu gazu łupkowy może pozwolić obniżyć uzależnienie od importu gazu do 37 proc. w 2030 roku i obniżyć jego koszty do 7,5 mld funtów rocznie.

Przeciwnicy wydobycia gazu łupkowego w Wielkiej Brytanii nie pozostawiają jednak na raporcie suchej nitki. Ich zdaniem jest on sponsorowany przez firmy poszukujące złóż gazu, o czym najlepiej świadczy fakt, że wykorzystano ich szacunkowe dane, które według ekologów są mocno zawyżone.

Pierwsze wiarygodne dane Brytyjskiej Służby Geologicznej na temat zasobów gazu łupkowego mają być przekazane do publicznej wiadomości w pierwszej połowie tego roku. Według nieoficjalnych informacji mają być one jednak jeszcze bardziej optymistyczne od szacunków dokonywanych przez firmy z branży.

Oprócz tego, zdaniem przeciwników gazu łupkowego, raport pomija wiele istotnych zagrożeń związanych z procesem poszukiwania i wydobycia ze złóż niekonwencjonalnych, zarówno dla środowiska jak i dla lokalnych społeczności.

Wielu ekspertów zwraca również uwagę, że złoża gazu łupkowego w Wielkiej Brytanii (podobnie jak w całej Europie) są znacznie trudniejsze w eksploatacji niż w USA. Wynika to przede wszystkim z różnic geologicznych (większa głębokość zalegania złóż) a także społeczno-gospodarczych (gęstość zaludnienia, kwestia własności gruntów, wyzwania ekologiczne). Wszystko to może sprawić, że nawet jeśli gaz łupkowy będzie w Europie wydobywany, to jego cena może być znacznie wyższa niż w USA a wpływ na rynki energii znacznie bardziej ograniczony.

Od grudnia 2012 roku w Wielkiej Brytanii nie obowiązuje moratorium na przeprowadzanie szczelinowania hydraulicznego w poszukiwaniu złóż węglowodorów. Wprowadzono go w maju 2011 roku po wystąpieniu wstrząsów sejsmicznych w miejscu prowadzenia prac poszukiwawczych przez spółkę Cuadrilla Resources.

W ostatnich tygodniach zarówno Cuadrilla, jak i inna brytyjska spółka iGas, zapowiedziały powrót do prac poszukiwawczych jeszcze w tym roku - pierwsza z nich na południu Anglii, druga na jej północy. Obie zastrzegły jednak, że nie planują póki co wykonywania kontrowersyjnego zabiegu szczelinowania hydraulicznego.

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Wozekwidlowy 20.10.2017

    Cała Polska zostanie Specjalną Strefą Ekonomiczną? Ruszają konsultacje projektu

    Udzielanie pomocy publicznej w formie zwolnienia podatkowego z tytułu realizacji nowej inwestycji na terenie całej Polski, a nie na wyznaczonym terenie specjalnej strefy ekonomicznej, zakłada projekt ustawy, który Ministerstwo Rozwoju skierowało w piątek do konsultacji i uzgodnień.

  2. Kontenerowiec 20.10.2017

    Gdyński port chce pobić rekord. Jest spory wzrost przeładunków

    Przeładunki w Porcie Gdynia wzrosły w ciągu trzech kwartałów tego roku o 8,8 proc. do 15,6 mln ton - informuje zarząd portu i zapowiada, że w tym roku mogą być wyższe od ubiegłorocznego rekordu, kiedy to przeładowano 19,5 mln ton towarów.

  3. morawiecki10102017 20.10.2017

    Morawiecki zapowiada: zapełnimy lukę VAT

    W tym roku zapełnimy lukę VAT na kwotę ponad dwadzieścia miliardów złotych, a w przyszłym roku o kolejne dziesięć miliardów - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki w czwartek w TVP Info. To jest, jak dodał, przejaw „przywrócenia powagi państwa”.

  4. Warszawa 19.10.2017

    Luka podatkowa będzie mniejsza o 13 miliardów złotych? Jest raport PwC

    Luka podatkowa w VAT w Polsce wyniesie w tym roku ok. 39 mld zł, czyli o 13 mld zł mniej niż w zeszłym roku - wynika z raportu przedstawionego w czwartek przez firmę doradczą PwC.

  5. PocztaPolska 19.10.2017

    Znakomite wyniki Poczty Polskiej. "Będziemy inwestować"

    Poczta Polska w tym roku chce zwiększyć swoje przychody aż o 600 mln zł, czyli o 12 proc. Jak powiedział Przemysław Sypniewski, prezes przedsiębiorstwa, w Wywiadzie Gospodarczym Telewizji wPolsce.pl, ten plan zostanie zrealizowany

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook