Jedynie prawda jest ciekawa


Fiskus przykręca nam śrubę

30.01.2014

"Fiskus sięga do kieszeni Polaków coraz głębiej"- alarmuje "Rzeczpospolita". Każdemu z nas rząd zamierza zabrać ponad 600 złotych w postaci nowych danin podatkowych.

Przede wszystkim fiskus liczy na nowe wpływy z podatku od czynności cywilnoprawnych. 2 procent zapłacą teraz m.in. przedsiębiorcy biorący pożyczki odnawialne – wynika z projektu przepisów opracowanych przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.

Rządowi spece wpadli też na pomysł rozszerzenia podatku od nieruchomości - ma on objąć sieci kablowe i obiekty energetyczne co uderzy np. w operatorów telekomunikacyjnych, elektrownie itd. Fiksus ma na tym zyskać nawet setki milionów zł.

Co więcej, nowym haraczem - podatkiem CIT - zostały obłożone spółki komandytowo-akcyjne obłożone. A jeśli do tego dodamy zapowiadane oskładkowanie umów zleceń i o dzieło - dopełnimy obrazu jak rząd łupi obywateli.

Gazeta przypomina przy okazji, że przykręcenie fiskalnej śruby przez rząd Tuska trwa nie od dziś. Wbrew obietnicom utrzymał podwyższone stawki VAT.

"Piąty rok zamrożone są progi podatku od dochodów osobistych, zniknęły też ulgi w PIT – internetowa i zwrot VAT za materiały budowlane" - punktuje "Rzeczpospolita".

Z wyliczeń gazety wynika, że po uwzględnieniu przejęcia aktywów OFE, państwo będzie nas łupić o co najmniej 24 mld zł więcej niż dotychczas.

A w tych szacunkach nie uwzględniono chociażby takich "drobiazgów" jak dodatkowe kilkaset milionów złotych haraczu w ramach abonamnetu RTV.

Z kolei "Gazeta Wyborcza" ujawnia jak państwo zamierza "wydoić" kierowców. Otóż jak wynika z projektu ustawy przygotowywanego przez PO, mandaty drogowe mają zdrożeć i będą wzrastać tak jak średnia pensja.

- Będą one liczone od średniej krajowej według GUS. Ponieważ projekt powstał w roku ubiegłym, wzięliśmy średnią z końca 2012 r. - 3,6 tys. zł - wyjaśnia Stanisław Żmijan, poseł PO, współautor projektu.

Za najmniejsze przekroczenie prędkości (obecnie przekrocznie prędkości do 10 km/h nie jest karane) mandat będzie liczony od 1,5 proc. średniej krajowej, czyli 50 zł.

Kolejne stawki to 3 proc. (za przekroczenie prędkości od 11 do 20 km/godz.), 5 proc. (od 21 do 30 km/godz.), 9 proc. (od 31 do 40 km/godz.), 14 proc. (od 41 do 50 km/godz.) i 20 proc. (powyżej 50 km/godz.). A z tego wynika, że kierowca, który przekroczy prędkość o ponad 50 km/godz. otrzyma mandat w wysokości aż 720 zł, a nie tak jak obecnie - maksymalnie 500 zł.

Będzie też dodatkowa kara dla recydywistów. - Każdy, kto cztery razy w roku przekroczy prędkość o ponad 50 km/godz., następny mandat otrzyma o połowę wyższy.

Pocieszające w tej operacji łupienia kierowców jest to, że z tego procederu zostaną wyłączone gminy. Stracą one prawo do używania fotoradarów i co za tym idzie 300 mln zł wpływów rocznie. Posłowie chcą, by zdjęcia z fotoradarów mogła robić jedynie Inspekcja Transportu Drogowego, która jednak straciłaby możliwość używania nieoznakowanych samochodów z wideorejestratorami.

- Chcemy, by nieoznakowane radiowozy przejęła policja, i to ona łapała łamiących przepisy - mówi Żmijan.


Greg/"Rz"/"GW"
[fot. PAP/Rafał Guz]


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na rząd łupi obywateli. Gazeta przypomina przy okazji, że przykręcenie fiskalnej śruby przez rząd Tuska trwa nie od dziś. Wbrew obietnicom utrzymał podwyższone stawki VAT. "Piąty rok zamrożone są progi podatku od dochodów osobistych, zniknęły też ulgi w PIT – internetowa i zwrot VAT za materiały budowlane" - punktuje "Rzeczpospolita". Z wyliczeń gazety wynika, że po uwzględnieniu przejęcia aktywów OFE, państwo będzie nas łupić o co najmniej 24 mld zł więcej niż dotychczas. A w tych szacunkach nie uwzględniono chociażby takich "drobiazgów" jak dodatkowe kilkaset milionów złotych haraczu w ramach abonamnetu RTV. Z kolei "Gazeta Wyborcza" ujawnia jak państwo zamierza "wydoić" kierowców. Otóż jak wynika z projektu ustawy przygotowywanego przez PO, mandaty drogowe mają zdrożeć i będą wzrastać tak jak średnia pensja. - Będą one liczone od średniej krajowej według GUS. Ponieważ projekt powstał w roku ubiegłym, wzięliśmy średnią z końca 2012 r. - 3,6 tys. zł - wyjaśnia Stanisław Żmijan, poseł PO, współautor projektu. Za najmniejsze przekroczenie prędkości (obecnie przekrocznie prędkości do 10 km/h nie jest karane) mandat będzie liczony od 1,5 proc. średniej krajowej, czyli 50 zł. Kolejne stawki to 3 proc. (za przekroczenie prędkości od 11 do 20 km/godz.), 5 proc. (od 21 do 30 km/godz.), 9 proc. (od 31 do 40 km/godz.), 14 proc. (od 41 do 50 km/godz.) i 20 proc. (powyżej 50 km/godz.). A z tego wynika, że kierowca, który przekroczy prędkość o ponad 50 km/godz. otrzyma mandat w wysokości aż 720 zł, a nie tak jak obecnie - maksymalnie 500 zł. Będzie też dodatkowa kara dla recydywistów. - Każdy, kto cztery razy w roku przekroczy prędkość o ponad 50 km/godz., następny mandat otrzyma o połowę wyższy. Pocieszające w tej operacji łupienia kierowców jest to, że z tego procederu zostaną wyłączone gminy. Stracą one prawo do używania fotoradarów i co za tym idzie 300 mln zł wpływów rocznie. Posłowie chcą, by zdjęcia z fotoradarów mogła robić jedynie Inspekcja Transportu Drogowego, która jednak straciłaby możliwość używania nieoznakowanych samochodów z wideorejestratorami. - Chcemy, by nieoznakowane radiowozy przejęła policja, i to ona łapała łamiących przepisy - mówi Żmijan. Greg/"Rz"/"GW" Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!">Facebooku!

Warto poczytać

  1. 1270hgwwwa 19.01.2018

    Prezydent Warszawy poleciła reprywatyzować nieruchomości przeznaczone na drogi

    - Komisja weryfikacyjna posiada informacje, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz osobiście poleciła reprywatyzować nieruchomości, które w przyszłości są przeznaczone na drogi

  2. Elektrowniajadrowa 18.01.2018

    To już pewne. W Polsce powstanie elektrownia jądrowa

    Elektrownia jądrowa będzie w Polsce budowana - to jest mój pogląd i ja go podtrzymuję - powiedział w czwartek minister energii Krzysztof Tchórzewski. Dodał, że jesteśmy dosyć blisko od tego, żeby powstał model finansowy

  3. modzelewski11012018 11.01.2018

    Prof. Modzelewski: przystąpienie do strefy euro to decyzja charakterze ustrojowym i politycznym

    "Ustrój pieniężny danego kraju stanowi podstawową wartość konstytucyjną, a uprawnienia Banku Centralnego w dziedzinie emisji są uregulowane ustawą zasadniczą".

  4. samsung 11.01.2018

    Francja: Pozew przeciwko Samsungowi za reklamy wprowadzające w błąd

    Dwie francuskie organizacje pozarządowe poinformowały w czwartek o złożeniu w sądzie w Paryżu pozwu przeciw koncernowi Samsung i jego francuskiej filii z powodu reklam wprowadzających w błąd i łamania praw pracowników, czego firma miała dopuścić się w Chinach.

  5. 1270rafalskaministerbiala 11.01.2018

    Rafalska: nic na to nie wskazuje, że będzie trzeba zwiększać finansowanie na "500 plus"

    Ok. 24,5 mld zł - taką kwotę w budżecie na 2018 r. zaplanowano na program "500 plus". Nic nie wskazuje na to, że będzie trzeba ją powiększać- powiedziała minister Elżbieta Rafalska

  6. Londyn 03.01.2018

    Wielka Brytania chce przystąpić do umowy handlowej w Azji

    Przedstawiciele rządu Wielkiej Brytanii przeprowadzili nieformalne rozmowy ws. przystąpienia kraju do zrzeszającej 11 państw azjatyckich Transpacyficznej Umowy o Wolnym Handlu (TPP), co ma pobudzić brytyjski eksport po Brexicie - podaje w środę "Financial Times".

  7. 1270lot 02.01.2018

    LOT zarobił w 2017 r. ponad 280 mln zł na działalności podstawowej

    Polskie Linie Lotnicze LOT w ubiegłym roku zarobiły ponad 280 mln zł na działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów - poinformował we wtorek prezes spółki Rafał Milczarski. To o ok. 100 mln zł więcej niż w 2016 r. Linia w ub.r. przewiozła prawie 7 mln pasażerów.

  8. 1270sklepikzmarzenami 30.12.2017

    Od Nowego Roku koniec z bezpłatnymi foliówkami w sklepach

    Od 1 stycznia 2018 roku do każdej plastikowej torby przy kasie doliczana będzie opłata recyklingowa na poziomie 20 groszy.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook