Jedynie prawda jest ciekawa


Fatalny budżet

29.09.2015

Rządowa propozycja budżetu oznacza poważny problem dla następnego rządu. Deficyt budżetowy zaplanowano na wysokim poziomie. Ponad 500 mln złotych.

Rząd przyjął projekt budżetu na 2016 r. z deficytem nie większym niż 54,6 mld zł; deficyt sektora finansów publicznych wyniesie 2,8 proc. PKB - poinformował minister finansów Mateusz Szczurek po wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów. Projekt budżetu ma w środę trafić do Sejmu.

Opracowując przyszłoroczne dochody budżetu Ministerstwo Finansów założyło, że PKB wzrośnie w ujęciu realnym o 3,8 proc., a średnioroczna inflacja wyniesie 1,7 proc. Wynagrodzenia w gospodarce narodowej wzrosną nominalnie o 3,6 proc., zatrudnienia wzrośnie 0,8 proc., spożycie prywatne nominalnie o 5,5 proc.

W projekcie przewidziano zwiększenie - o ponad 2 mld zł - środków na wynagrodzenia dla grup pracowniczych, które od 2010 r. nie otrzymywały podwyżek, bowiem objęte były tzw. zamrożeniem wynagrodzeń. Wydatki na obronę narodową mają zostać podniesione do wysokości 2 proc. PKB, co oznacza, że będą wyższe o blisko 3 mld zł w stosunku do roku 2015.

Przyjęty przez rząd projekt budżetu na 2016 rok nie jest specjalnie optymistyczny - przyznał minister finansów Mateusz Szczurek. Podczas wtorkowego posiedzenia rząd przyjął projekt budżetu na 2016 r. Dokument, który w środę ma trafić do Sejmu, przewiduje m.in., że przyszłoroczny deficyt nie przekroczy 54,6 mld zł.

"Ten budżet nie jest specjalnie optymistyczny, podobnie jak miało to miejsce w poprzednich latach" - ocenił. Dodał, że w porównaniu do wstępnego projektu budżetu na 2016 r., który rząd przyjął na początku września, "nie ma tu fundamentalnych zmian".

"Mamy sporo przesunięć. Z większych elementów, to (...) środki na repatriantów" - wskazał. Zaznaczył, że dokonane przesunięcia zmieściły się jednak w ramach tego samego limitu wydatków.

TK,PAP
[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook