Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Fast food wygrywa z francuską kuchnią

04.03.2013

Kryzys odcisnął swoje piętno także w sektorze gastronomii. We Francji tradycyjna kuchnia coraz wyraźniej przegrywa z restauracjami typu fast food. Francuzi jedzą coraz taniej i coraz szybciej.

Według opracowania firmy doradczej Gira Conseil, wyspecjalizowanej w sektorze gastronomii bary szybkiej obsługi opanowały już 54 proc. całego sektora we Francji, w 2012 r. osiągnęły obroty 34 mld euro. Od 2004 r. ich popularność skoczyła o 74 proc. z wielu powodów, głównie dzięki rozrastaniu się różnych sieci, coraz większej różnorodności dań.

Przyczyny takiego stanu rzeczy to m.in. pogłębiający się kryzys, który zmusza Francuzów do oszczędności. Francuzi jedzą coraz taniej, ale także coraz szybciej.

Wielu Francuzów, korzystających kiedyś nawet z 2 godzin przerwy na obiad, ogranicza dobrowolnie nieobecność w miejscu pracy w skrajnych przypadkach do 20 minut, aby nie znaleźć się na liście tych do zredukowania.

Firm Gira Conseil wyliczyła, że Francuzi zjedli ponad 1,26 mld sztuk pizzy rocznie, co daje im drugie miejsce na świecie, za Amerykanami. A jeśli chodzi o główne szybkie dania, to w 2012 r. to statystyczny obywatel zjadł 198 porcji makaronów, 64 kanapki, 25 pizz, 23 hamburgery, 8 kebabów i jedną porcję sushi. I to w kraju, słynącym z wyszukanej kuchni.

ll, rp.pl

[Fot. sxc.hu]

Słowa kluczowe:

Francuzi

,

gastronomia

,

kryzys

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook