Jedynie prawda jest ciekawa

Eksperci: małe szanse na odzyskanie pieniędzy

13.08.2012

Poszkodowani przez Amber Gold mają małe pole manewru, jeśli chcą odzyskać powierzone spółce pieniądze - ocenili eksperci, z którymi rozmawiała PAP. Ich zdaniem jedyną szansą dla poszkodowanych jest roszczenie cywilne wobec Amber Gold.

Ekspert Centrum im. Adama Smitha Ireneusz Jabłoński powiedział PAP, że należy sceptycznie podchodzić do obietnic Amber Gold ws. zwrotu powierzonych firmie pieniędzy.        

"Zważywszy na wydarzenia ostatnich dni i szereg deklaracji, które nie zostały spełnione, należy być sceptycznym wobec takich zapewnień. Wydaje się, że fakt ogłoszenia likwidacji spółki świadczy o tym, że pieniędzy na zwrot nie będzie, a już na pewno nie w takiej wysokości, w jakiej klienci powierzyli tej spółce" - powiedział Jabłoński.         

Dodał, że poszkodowani klienci Amber Gold mają małe szanse na odzyskanie pieniędzy. "Pole manewru jest niewielkie, bo pozostaje roszczenie prawne i oczekiwanie, że wymiar sprawiedliwości tym razem zachowa się właściwie i jeżeli podejmie działania, to będą one stanowcze. Chodzi o zabezpieczenie składników majątku spółki, które dadzą szansę na nawet częściowe odzyskanie pieniędzy przez klientów" - mówił.         

W jego ocenie właściwe organy państwowe powinny sprawdzić, czy w przypadku Amber Gold mamy do czynienia z brakiem powodzenia przedsięwzięcia gospodarczego czy też z zaplanowanym oszustwem.        

"Należy zwrócić też uwagę, że mamy w tej sprawie przedziwne zachowanie kolejnych sądów, które rejestrowały spółki, które nie powinny być rejestrowane, oraz rejestrowały we władzach tych spółek osoby, które - jak się okazało - nie powinny być zarejestrowane. Na koniec nie egzekwowały sprawozdań rocznych, z których być może można byłoby wyczytać, iż ta spółka nie jest w dobrej kondycji finansowej" - mówił Jabłoński.         

Według niego pozostaje otwarte pytanie, czy z powodu ewidentnych błędów wymiaru sprawiedliwości nie ma podstaw roszczeń wobec państwa. "Jesteśmy zwolennikami tego, aby wreszcie przestać traktować instytucje państwowe - zarówno urzędy, jak i sądy - ulgowo. Jeśli nawet w sposób niezamierzony, ale pośredni takie ograny przyczyniły się do poniesienia straty przez obywatela, który działa stosując zasadę zaufania do państwa i do wymiaru sprawiedliwości, to wysokie odszkodowania wydają się naturalne" - podkreślił.

Wiceprezes Związku Banków Polskich Jerzy Bańka również jest zdania, że klienci Amber Gold raczej nie odzyskają pieniędzy od tej spółki. "Pan prezes Marcin Plichta i spółka Amber Gold mówili różne rzeczy i w ostatnich tygodniach składali różne deklaracje. W zasadzie żadne z nich się nie sprawdziły, dlatego trudno poważnie traktować zapowiedzi zwrotu pieniędzy klientom" - ocenił.        

Dodał, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że klienci Amber Gold będą mieć duże problemy z odzyskaniem zainwestowanych środków. "Wiara w to, że odzyskają kapitał oraz odsetki, jest absolutnie nieuzasadniona. Dla mnie to mało prawdopodobne" - podkreślił.         

W jego opinii klienci powinni upatrywać szansy na odzyskanie jakichkolwiek pieniędzy w złożeniu pozwu przeciw Amber Gold. "Sytuacja jest bardzo trudna dla tych, którzy zaufali tej spółce i powierzyli jej swoje pieniądze. Trudno jest cokolwiek w tej chwili radzić. Wszystko się okaże w chwili, gdy upłyną terminy umowne wynikające z podpisania umowy i środki nie zostaną wypłacone. Dopiero wtedy pojawia się tytuł do wystąpienia na drogę sądową.

Oczywiście w przypadku osób, których umowy już wygasły, a nie otrzymały pieniędzy, tytuł do występowania na drogą postępowania cywilnego już wystąpił. Oczywiście uprawniona jest też droga postępowania karnego, bowiem takie osoby mogą czuć się oszukane, że doszło do wyłudzenia środków pieniężnych" - powiedział.      

Amber Gold to firma, która działała od 2009 r. i inwestowała w złoto oraz inne kruszce. Klientów kusiła bardzo wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. W poniedziałek spółka poinformowała, że podjęła decyzję o likwidacji.

Działalność spółki budziła od samego początku wątpliwości Komisji Nadzoru Finansowego, która wpisała ją na "czarną listę" ostrzeżeń. O Amber Gold zrobiło się głośno kilka tygodni temu, kiedy problemy finansowe zgłosiły tanie linie lotnicze OLT Express. AB było ich głównym udziałowcem. Spółka poinformowała wtedy, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze OLT Express. Powodem - jak informował Amber Gold - było zablokowanie przychodów ze sprzedaży biletów OLT przez operatora płatności.          

Spółka informowała jednak, że jest w bardzo dobrej kondycji finansowej, co miało zostać wkrótce potwierdzone w audycie przeprowadzanym przez zewnętrznego biegłego rewidenta. Dotychczas jednak wyniki audytu nie zostały podane. Tymczasem klienci Amber Gold, których jest ponad 50 tys., zaczęli skarżyć się, że nie mogą wypłacić należnych im pieniędzy z wygasłych lokat. 

PAP

[fot. PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. 03PKP150MLNPASAZEROWSI27072017 27.07.2017

    Polska kolej odżywa – najlepsze wyniki od 10 lat

    150 mln pasażerów skorzystało z przewozów pociągami PKP tylko w I półroczu 2017. To największa liczba od dekady, Ostatnio podobne zainteresowanie podróżowaniem koleją odnotowano na początku 2008 r..

  2. kartabankowapixabay 27.07.2017

    Coraz chętniej korzystamy z bankowości internetowej

    W pierwszym kwartale br. zwiększyła się liczba aktywnych uczestników bankowości elektronicznej, a także liczba Polaków korzystających z kart płatniczych - wynika z cyklicznego raportu NetBank, przedstawionego w czwartek na konferencji Związku Banków Polskich.

  3. wegry22072017 27.07.2017

    Na Węgrzech brakuje rąk do pracy. Niezwykle niskie bezrobocie

    Bezrobocie na Węgrzech spadło do 4,3 proc. - poinformował w czwartek węgierski Centralny Urząd Statystyczny (KSH), podając dane za drugi kwartał 2017 r. Oznacza to spadek o 0,9 pkt proc. w porównaniu z tym samym kwartałem roku ubiegłego.

  4. Warszawa 27.07.2017

    Są zarzuty dla twórców piramidy finansowej

    Twórcy piramidy finansowej - firmy Horcus Investment Group, którzy od około 700 osób wyłudzili ponad 35 milionów złotych, usłyszeli prokuratorskie zarzuty - poinformowało w czwartkowym komunikacie biuro prasowe Prokuratury Krajowej.

  5. 06FUNDACJAPZKUMORZENIESI26072017 26.07.2017

    Prokuratura umorzyła śledztwo ws. Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych (PZK)

    Śledztwo umorzono wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego. Nikomu nie przedstawiono zarzutów popełnienia przestępstwa. Odpis postanowienia doręczono Światowej Radzie Związków Kredytowych (WOCCU).

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook