Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ekonomiści o funkcjonowaniu OFE

09.05.2013

OFE są istotnym graczem na polskim rynku finansowym, a ich likwidacja byłaby katastrofą - mówili w Sejmie eksperci ekonomiczni, oceniając funkcjonowanie Otwartych Funduszy Emerytalnych. W ich opinii, należy m.in. zmniejszyć opłaty, jakie pobierają fundusze.

Eksperci przedstawili w czwartek swoje opinie posłom komisji finansów publicznych. Jak przypomniał przewodniczący komisji Dariusz Rosati, rząd przygotowuje przegląd systemu emerytalnego. "Na przełomie maja i czerwca, a być może w pierwszej połowie czerwca będziemy mieli możliwość zapoznania się z wynikami tych prac" - powiedział.

Andrzej Bratkowski z Rady Polityki Pieniężnej stwierdził podczas spotkania, iż w jego opinii OFE były  błędem. "Założyliśmy coś, co okazało się błędem" - powiedział. "Uważam, że generalnie trzeba zmierzać do tego, żeby ten system wygaszać. Moim zdaniem wystarczy wprowadzić dobrowolność w wyborze OFE (...), żeby obywatele uważali, że nie są manipulowani, jeśli chodzi o system emerytalny, który im się daje" - dodał.

Jak tłumaczył, jeśli dana osoba chce przejść z OFE do ZUS, to ZUS powinien przejmować całe aktywa. "Nie widzę tutaj tragedii. W przypadku obligacji, można po prostu je umorzyć i nic się nie dzieje. Jeżeli  chodzi o akcje, rzeczywiście jest tu pewien kłopot, ale ZUS może te akcje powierzyć w zarządzanie prywatnym firmom zarządzającym. Dokładnie tak samo, jak to jest teraz" - stwierdził. Dodał, że tymi prywatnymi firmami zarządzającymi mogą być towarzystwa emerytalne (PTE).

Janusz Jankowiak z Polskiej Rady Biznesu przedstawił z kolei wyniki analizy wpływu OFE na polską gospodarkę na przestrzeni ostatnich 13 lat. "Usunięcie OFE z gospodarki w okresie przeszłym, czyli od 1999 r. do 2012 r., który badaliśmy, działałoby na polską gospodarkę jako trwały destymulator" - wskazał.

Jankowiak stwierdził też, że eliminacja OFE poprawiłaby sytuację finansów publicznych, ale "deficyt w  okresie kryzysu finansowego w latach 2009-2012 i tak znacznie przekraczałby 3 proc. w relacji do PKB, a relacja długu publicznego (do PKB) w latach 2011-2012 mogłaby w dalszym ciągu przekroczyć 50 proc." - powiedział.

"Z danych, które zebraliśmy wyraźnie widać, że bardziej dewastujący wpływ na stan finansów publicznych, niż koszty finansowania OFE, ma trwałe niezbilansowanie transferów socjalnych, czyli zebranych składek i wypłaconych świadczeń" - podkreślił.

Główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion Piotr Kuczyński stwierdził, że pomysł utworzenia OFE powstał w 1999 r., kiedy na rynkach trwała hossa i "panowało ogólne przeświadczenie, że ona nigdy się nie skończy, a skończyła się rok potem olbrzymimi spadkami".

"Nie ma co płakać teraz nad rozlanym mlekiem" - zaznaczył i dodał, że konieczne jest zmniejszenie opłat, które w tej chwili pobierają OFE oraz uzależnienie wynagrodzenia funduszy od zysków, jakie osiągają. Analityk mówił też, że jeśli chodzi o wypłaty środków zgromadzonych w funduszach, to byłoby najlepiej, aby wypłata emerytur była realizowana poprzez ZUS. Takie rozwiązanie rodziłoby mniejsze koszty.

Zaznaczył, że przenoszenie kapitałów z OFE do ZUS "należałoby rozważyć tak, aby przenosić tylko ten
kapitał, który jest lokowany w obligacjach, a nie w akcjach. Wtedy nie szkodziłoby to rynkowi
kapitałowemu, a jednocześnie to przenoszenie ulżyłoby długowi".

Kuczyński apelował też, aby dyskusja na temat przyszłości OFE trwała jak najkrócej, gdyż jej przedłużanie "bardzo osłabia giełdę". Dodał, że jest przeciwnikiem likwidacji funduszy.

Za uzależnieniem opłat pobieranych przez fundusze od ich wyników opowiedział się też prof. Wojciech Otto z Uniwersytetu Warszawskiego. Dodał, że należy wprowadzić zewnętrzny benchmark, czyli "zewnętrzny portfel referencyjny, z którym porównujemy stopy zwrotu osiągane przez OFE".

Z kolei partner w PwC oraz przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich Ryszard Petru stwierdził, że większość słabości OFE wynika z nadmiernych regulacji, jakie wprowadzono przy tworzeniu funduszy. "Wprowadzono minimalną stopę zwrotu, gwarancje Skarbu Państwa, limit inwestycji w akcje, zakaz inwestycji za granicą - atmosfera 1997 r., to był inny świat. Od tego czasu należało odchodzić od tych regulacji, bo rynek finansowy jest inny" - powiedział.

Ekonomista podkreślał, że OFE mają olbrzymi udział w akcjach spółek, również Skarbu Państwa. "OFE kupują większość emisji pierwotnych realizowanych na GPW, większość polskich prywatnych firm ma dzięki temu możliwość pozyskania kapitału, którego np. nie może pozyskać w banku lub poprzez  emisję obligacji. Likwidacja OFE, a mówimy o 270 mld zł, oznacza nie dość, że załamanie na giełdzie, to istotne zamknięcie tego kurka" - oświadczył.

"Musimy mieć świadomość, że jesteśmy na jakimś etapie i OFE stały się najważniejszym graczem na  polskim rynku finansowym. Likwidacja tego systemu ma daleko idące konsekwencje również dla  przeciętnego Kowalskiego" - dodał.


PAP/kop
[fot. PAP/J.Kamiński]

Warto poczytać

  1. hen-1202962960720 19.01.2017

    Pierwsze ognisko ptasiej grypy na Mazowszu

    W gospodarstwie położonym w Popielarni (gmina Wiskitki, powiat żyrardowski) wykryto pierwsze na Mazowszu ognisko ptasiej grypy u drobiu - poinformował w czwartek Główny Inspektorat Weterynarii. To już 32 ognisko tej choroby w Polsce.

  2. PKMGdanskPortLotniczy10 19.01.2017

    Lotnisko w Gdańsku obsłużyło ponad 4 mln pasażerów

    Port Lotniczy zanotował zysk na poziomie prawie 24 milionów złotych.

  3. weld-67640960720 19.01.2017

    GUS: wzrosła produkcja przemysłowa

    W grudniu 2016 r. w porównaniu z grudniem poprzedniego roku, produkcja przemysłowa wzrosła o 2,3 proc.

  4. mid-17117140 19.01.2017

    Morawiecki: Po Davos kolejne inwestycje w Polsce

    Wicepremier i minister rozwoju przewiduje, że może dojść do kolejnych inwestycji zagranicznych w Polsce.

  5. mid-17119057 19.01.2017

    Szydło: Podatki bez zmian

    Premier zapowiedziała, że podatki nie ulegną zmianie.

  6. human-874979960720 19.01.2017

    Seniorzy coraz bardziej zadłużeni

    Niewystarczające dochody, zapożyczanie się na rzecz młodszych członków rodziny i śmierć współmałżonka - to najczęstsze powody zadłużania się emerytów. W Krajowym Rejestrze Długów figuruje ponad 233 tys. osób w wieku emerytalnym; średni dług to 12,3 tys. zł.

  7. ST2-433t54515145m800xdf02480d 18.01.2017

    Będą kontrole legalności pracy cudzoziemców

    ZUS i Straż Graniczna będą wymieniać informację online, co pozwoli na szybką reakcję na nieprawidłowości przy podejmowaniu pracy przez cudzoziemców - poinformował PAP w środę rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz.

  8. lichwa 18.01.2017

    KNF określi "sprawiedliwy kurs" franka

    Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał wyrok ws. kredytów frankowych.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook