Jedynie prawda jest ciekawa


Ekologia to tylko slogan. Dla Niemiec najważniejsze są pieniądze

28.07.2017

Rządy landów Brandenburgii oraz Nadrenii Północnej-Westfalii chcą przyhamować wdrażanie polityki klimatycznej - zauważa w swej analizie ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich Rafał Bajczuk. W jego opinii może to spowolnić federalne plany redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Brandenburgia rządzona przez lewicową koalicję SPD/Die Linke ogłosiła, że zmniejszy cel redukcji emisji do 2030 roku z 72 proc. do 55-62 proc. wobec 1990 roku. Nowy rząd koalicji CDU/FDP w Nadrenii Północnej-Westfalii również zapowiedział ograniczenie celów redukcji emisji z 43-45 proc. do około 40 proc. (do 2030 roku) i osłabienie zapisów landowej ustawy o ochronie klimatu przyjętej przez poprzednią koalicję SPD z Zielonymi.

Do tego - jak wskazał ekspert - władze tego landu zamierzają wprowadzić przepisy, zgodnie z którymi 80 proc. dotychczas dostępnych powierzchni landu ma być wyłączone z możliwości budowy elektrowni wiatrowych.

W opinii innego eksperta Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia, decyzje obu landów ogłoszone na kilka tygodni przed wyborami federalnymi pokazują, że Niemcy nie są już "tak zdecydowanym orędownikiem polityki klimatycznej jak wcześniej". Mimo wysokiego poparcia społecznego dla transformacji energetycznej i OZE w Niemczech, władze lokalne - zwłaszcza w landach z problemami ekonomicznymi - nie są gotowe realizować polityki klimatycznej za wszelką cenę kosztem miejsc pracy.

- W przypadku Nadrenii Północnej-Westfalii zmniejszenie celów redukcji wynika przede wszystkim z determinacji FDP do zmniejszenia wydatków przedsiębiorstw na realizację polityki klimatycznej. Ze względu na to, że rząd federalny nie zdecydował się dotychczas na przyjęcie wiążącej daty zakończenia wydobycia węgla brunatnego, landy Nadrenii i Brandenburgii, w których wydobywanych jest 90 proc. węgla brunatnego w Niemczech, nie chcą przedwcześnie zamykać swoich kopalni i rezygnować z miejsc pracy i podatków z tego tytułu - zauważa Bajczuk.

Ograniczanie tempa realizacji polityki klimatycznej przez władze landowe może uniemożliwić osiągnięcie celów redukcji zapisanych w narodowej strategii do 2050 roku (Nadrenia odpowiada za ok. 30 proc. niemieckich emisji gazów cieplarnianych). - Nie tylko rządy landowe, ale także rząd federalny mają problemy z realizacją polityki klimatycznej - podkreśla ekspert.

Bajczuk zauważa, że mimo licznych prób przyspieszenia redukcji emisji, jest "niemalże pewne", że Niemcom nie uda się spełnić samodzielnie wyznaczonego celu redukcji emisji CO2 na poziomie 40 proc. do 2020 roku w stosunku do 1990 roku.

- Choć to rząd federalny ma większość kompetencji, to landy mogą ograniczać skuteczność narodowej polityki klimatycznej poprzez takie działania jak blokowanie inwestycji w zeroemisyjne źródła energii (poprzez ustawodawstwo dotyczące zagospodarowania przestrzennego) czy zmniejszenie wydatków na niskoemisyjny transport i budownictwo. Nie można wykluczyć, że jeśli po wyborach federalnych dojdzie do powstania koalicji chadecji i liberałów, to ambicje Niemiec w realizacji polityki klimatycznej będą jeszcze bardziej osłabiane - podkreśla.

Takie decyzje jak władz Brandenburgii i Nadrenii Północnej-Westfalii będą kolejnym elementem wpływającym negatywnie na wizerunek Niemiec jako globalnego lidera polityki klimatycznej.

- W ciągu ostatnich ośmiu lat emisje gazów cieplarnianych w Niemczech nie zmniejszyły się. Negatywnie na wizerunku Niemiec odbiła się również afera spalinowa Volkswagena, a przy tym RFN wolniej niż inne państwa rozwija elektryczną motoryzację. Szczególnie niemieckie stowarzyszenia reprezentujące sektor przemysłowy podkreślają, że aby utrzymać konkurencyjność gospodarki Niemcy nie powinny spieszyć się z redukcją emisji - zauważa Bajczuk. (PAP)

Warto poczytać

  1. 1270strazstraz 18.04.2018

    Udawali Straż Pożarną, aby przemycać papierosy

    Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w pojeździe udającym wóz Straży Pożarnej przemycali papierosy

  2. Biznes1 17.04.2018

    Ta wiadomość nie ucieszy opozycji. MFW prognozuje wyższy wzrost PKB w Polsce niż przewidywano

    Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że wzrost PKB Polski w 2018 r. wyniesie 4,1 proc., a w 2019 r. 3,5 proc. - wynika z kwietniowej edycji World Economic Outlook. W październiku 2017 r. ekonomiści funduszu oczekiwali, że dynamika PKB w 2018 r. wyniesie 3,3 proc

  3. Elektrowniaatomowa 16.04.2018

    Wraca temat budowy elektrowni atomowej w Polsce. Decyzja ma zapaść jeszcze w tym roku

    Mamy silne państwo, zbudowaliśmy silny system finansowy i jesteśmy gotowi z własnych źródeł sfinansować projekt budowy elektrowni jądrowej - powiedział PAP minister inwestycji i rozwoju. Minister energii ocenił, że decyzja ws. atomówki będzie "w tym roku albo wcale"

  4. 1270mateuszkmorawiecki 16.04.2018

    Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju: wypełniamy zobowiązania premiera Mateusza Morawieckiego

    Z satysfakcją przyjąłem zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego dotyczące kwestii gospodarczych, nad którymi pracuję wraz z zespołem w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju.

  5. obajtekdaniel 28.03.2018

    Obajtek zdradził plan połączenia Orlenu z Lotosem

    Będziemy się starać, aby proces konsolidacji PKN Orlen z Lotosem zakończyć w ciągu maksymalnie kilkunastu miesięcy - zapowiedział w rozmowie z PAP prezes PKN Orlen Daniel Obajtek

  6. orlen 21.03.2018

    Transport irańskiej ropy w drodze do rafinerii PKN Orlen

    W połowie kwietnia dotrze do Polski tankowiec z ładunkiem 130 tys. ton ropy naftowej z Iranu przeznaczonej dla rafinerii PKN Orlen w Płocku. Dostawa surowca jest w drodze. Tankowiec, największy, jaki jest w stanie przepłynąć Kanał Sueski, wypłynął już z wyspy Kharg.

  7. ociepa 21.03.2018

    Ociepa: naszym wyzwaniem podbój gospodarczy Afryki

    „Naszym wyzwaniem jest podbój gospodarczy Afryki” - powiedział wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marcin Ociepa podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju. Dodał, że trzeba wspomagać te inwestycje.

  8. LOT 21.03.2018

    Piękny pomysł na 100-lecie niepodległości. Polskie samoloty będą biało-czerwone

    Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości Polskie Linie Lotnicze LOT pomalują w biało-czerwone barwy dwa najnowsze swoje samoloty Boeing 787-9 Dreamliner oraz Boeing 737 MAX 8 - mówi PAP dyrektor biura komunikacji korporacyjnej LOT-Adrian Kubicki

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook