Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Dumpig w cenach węgla, czy presja na wysokie ceny?

09.03.2015

Dumping stosowany przez Kompanię Węglową, czy presja na trzymanie wysokich cen? Według konkurencji KW sprzedaje swoje zapasy tanio, psując tym samym rynek.

Prezes Kompanii Węglowej powiedział PAP w poniedziałek, że z zakładanej w planie naprawczym spółki wielkości sprzedaży ok. 3 mln ton węgla ze zwałów dotąd uzgodniono sprzedaż ok. 2 mln ton.

- Część tych umów zamykamy, część jeszcze negocjujemy. Chcemy, żeby zgodnie z zapowiadanym planem zakładającym bieżące finansowanie KW do połowy roku, było to w sumie do trzech milionów ton. Jeszcze trochę brakuje. Dwa miliony ton powiedzmy, że mamy uzgodnione - powiedział prezes spółki Krzysztof Sędzikowski..

Pytany o stanowisko konkurencji wobec niskich cen, po których KW sprzedaje węgiel ze zwałów, prezes Kompanii odpowiedział pytaniem, co innego firma miałaby robić?.

- To musi być zrozumiane, że KW musi to robić – to jest obowiązek zarządu. Działaniem na szkodę spółki byłoby nierobienie nic - zaakcentował Sędzikowski.

- Wszyscy wiedzą, że zapasy, gdyby długo leżały, to się degradują. A druga rzecz, to jak się ma takie zapasy, to biznesowo one muszą być przeszacowane, ponieważ nikt nie jest w stanie sprzedać po cenach załóżmy takich, jak w obowiązujących kontraktach. Bo na rynku jest nadmiar węgla- przypomniał prezes Kompanii.

- W związku z tym nie może być tak, że jedynie KW siedzi na zapasach i patrzy spokojnie, a inni producenci nie mają zapasów. To jest absolutny obowiązek zarządu – nie możemy trzymać tych zapasów, musimy je spieniężyć po cenie rynkowej. To jest robione po cenach rynkowych – cena rynkowa to jest taka cena, po jakiej kupują klienci - dodał Sędzikowski.

Jak wyjaśnił, wśród tych klientów są firmy energetyczne polskie, ale też zagraniczne.

- Przede wszystkim podejmujemy maksymalizację wysyłek na eksport. To nie jest takie łatwe, wymaga też czasu, ale staramy się. Zasypywanie polskiego rynku węglem dla nikogo, dla nas też nie jest korzystne z takiego punktu widzenia, że te zapasy przemieszczają się do firm energetycznych - zastrzegł.

Jeden z konkurentów Kompanii Węglowej, czyli Katowicki Holding Węglowy, na razie poinformował o sytuacji wspólnego właściciela, czyli resort skarbu.

- To jest nasz, zarządu obowiązek. Właściciel ma prawo wyciągnąć z tego jakieś logiczne wnioski, co do sposobu postępowania - uznał w poniedziałek prezes KHW Zygmunt Łukaszczyk. Zaznaczył, że jeden z powołanych tego dnia zespołów roboczych ds. kontynuacji prac nad nową strategią dla branży, ma zająć się m.in. kwestią, jak podejść do tego typu sytuacji.

- Państwo jako właściciel musi być regulatorem. To państwo ma lejce w rękach. Jako właściciel całego sektora nie może powiedzieć, że jeden jest inaczej traktowany od drugiego. To musi być sytuacja jasna, bo w dłuższym horyzoncie czasowym pod znakiem zapytania jest los całej reformy - ocenił prezes KHW.

Pytany czy sytuacja może bezpośrednio zagrozić programowi naprawczemu Holdingu Łukaszczyk wskazał, że przy 11 mln ton produkcji w skali roku drgnięcie ceny o złotówkę w dół oznacza 11 mln zł straty, a przy obniżce o 10 zł – 110 mln zł straty.

- Trudno reagować i trudno szukać w kosztach oszczędności rzędu 110 mln zł czy nawet 150 mln zł z dnia na dzień - podkreślił.

Przyznał, że cena rynkowa to taka, za jaką kontrahent chce kupić towar. Zaznaczył zarazem, że przy kontraktach długoterminowych kontrahenci, mając na rynku niższą cenę, mogą rozważać zerwanie – pod karą – dotychczasowych umów i zawarcie nowych.

- Te rzeczy są bardzo niebezpieczne, żeby nie spowodować rozregulowania rynku. To polityka krótkowzroczna, bo wysprzeda się to, co jest, natomiast za chwilę będzie się chciało sprzedać węgiel z produkcji po normalnych cenach, a wtedy kontrahent powie, że nie, bo cena jest o wiele niższa - wskazał Łukaszczyk.

Prezes Bogdanki Zbigniew Stopa powiedział, że spółka obecnie przygląda się rozwojowi realizacji przygotowanego przede wszystkim pod kątem KW programu restrukturyzacji górnictwa.

- Na chwilę obecną jeszcze jakichś działań konkretnych nie podejmujemy. Na razie przyglądamy się temu. W przypadku, gdyby takie przesłanki zaistniały, zadziałamy. Na chwilę obecną nie - zaznaczył Stopa.

Ocenił, że wobec działań Kompanii, stracili już wszyscy konkurenci – pod względem kontraktów i ceny na rynku.

- To nie tylko Bogdanka, ale i Silesia i Katowicki Holding Węglowy i Jastrzębska Spółka. Wszyscy potracili. To nie są duże ilości, bo to są ilości spotowe, ale chodzi o sam fakt - uznał prezes Bogdanki.

Zaznaczył, że w przypadku spółki, którą kieruje, sytuacja nie przełoży się np. na mniejszą sprzedaż niż w ub. roku.

- Tylko, że Bogdanka ma w tej chwili większy potencjał wydobywczy, niż miała rok temu. To jest pierwszy rok, gdzie ten potencjał jest wyższy od możliwości sprzedażowych. Mam nadzieję, że jeszcze pewne kontrakty zaistnieją i zbliżymy się do mocy produkcyjnych ze sprzedażą. Ale z cenami będzie ciężko - ocenił Stopa

Według wcześniejszych informacji zarząd Bogdanki wystosował do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pismo w sprawie planowanego udzielenia kopalniom KW pomocy publicznej - dla kopalń, które mają trafić do SRK. Spółka zwraca m.in. uwagę, że pomoc dla polskiego górnictwa może zostać zakwestionowana przez Komisję Europejską, jeśli nie dojdzie do zamknięcia nierentownych kopalń, a pomoc publiczna będzie traktowana jako sposób wyrównania strat na sprzedaży.

We wcześniejszych wypowiedziach prezes Stopa wskazywał m.in., że Kompania Węglowa sprzedaje węgiel po cenie ok. 7 zł za gigadżul. Średnia cena publikowana przez Agencję Rozwoju Przemysłu i Towarową Giełda Energii to ponad 10 zł za GJ.

Pytany w poniedziałek o kwestię cen węgla z zapasów Kompanii pełnomocnik rządu ds. górnictwa, wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk uznał, że to raczej pytanie do prezesa UOKiK-u.

- Kompania Węglowa, czyli zarząd, zdecydowała się na upłynnienie hałd. Ja mogę tylko zgodzić z jednym stwierdzeniem – fedrowanie na hałdy nie ma sensu ekonomicznego - powiedział Kowalczyk.

PAP

[FOTO: Petteri Sulonen - Wikipedia; CC 2.0]

Słowa kluczowe:

węgiel

,

ceny

Warto poczytać

  1. intelignenty-rozwoj 24.01.2017

    Miliardy na polską innowacyjność

    Wiceminister rozwoju zapowiada duże inwestycje w polską innowacyjność.

  2. charcoal-628694960720 24.01.2017

    Węglokoks szuka nowych rynków zbytu

    Katowicki Węglokoks, który w 2016 r. wyeksportował blisko 15 proc. węgla mniej niż rok wcześniej, w 2017 r. zakłada co najmniej utrzymanie eksportu na ubiegłorocznym poziomie ok. 4 mln ton. Spółka, która jest największym polskim eksporterem węgla, szuka nowych rynków.

  3. money-1454013960720 24.01.2017

    Firmy rodzinne wytwarzają 18 proc. PKB

    36 proc. firm w Polsce to zdeklarowane przedsiębiorstwa rodzinne, które wytwarzają 18 proc. PKB - wynika z przedstawionego we wtorek raportu "Firma rodzinna to marka", który przygotował Instytut Biznesu Rodzinnego.

  4. naimski-gazz 24.01.2017

    Naimski: Komisja Europejska po stronie Gazpromu

    Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej o problemach z rynkiem gazowym.

  5. money-2563061280 24.01.2017

    Morawiecki: Uszczelnimy system podatkowy

    "Jestem przekonany, że w tym roku uda nam się uszczelnić system na 15-20 mld zł".

  6. site-1892917960720 23.01.2017

    315 mln euro na autostradę A1

    Komisja Europejska przeznaczy 315 mln euro z funduszy spójności na sfinansowanie odcinka autostrady A1 między Częstochową a Pyrzowicami.

  7. money-1428594960720 23.01.2017

    MF sprzedało obligacje za ponad 10 mld zł

    - Ministerstwo Finansów sprzedało w poniedziałek na dwóch przetargach obligacje skarbowe za ponad 10 mld zł - wynika z komunikatów resortu finansów.

  8. 89b9aad75f204e49ac18052fcef9ef1estocznia 23.01.2017

    Gróbarczyk: Będzie odbudowa Stoczni w Szczecinie

    "Dzięki staraniom całego rządu udało się doprowadzić do finalizacji umowy. Silesia sprzedała Stocznię Szczecińską Funduszowi Inwestycyjnemu Mars”.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook