Jedynie prawda jest ciekawa

Dron policzył straty po burzach

10.08.2016

W Nadleśnictwie Opoczno po raz pierwszy do szacowania szkód wywołanych silnymi wiatrami i burzami wykorzystano drona. "Nowoczesna technologia pozwoliła dokładniej policzyć straty i jest ona bezpieczniejsza" - mówi Hanna Bednarek-Kolasińska z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi.

Jak tłumaczyła w rozmowie z PAP rzeczniczka prasowa łódzkiej RDLP, dotychczasowe szacowanie szkód na obszarach leśnych dotkniętych zniszczeniami po huraganach odbywało się tzw. metodą szacunków brakarskich. "Po silnych wiatrach liczba połamanych drzewostanów była określana przez leśników, którzy musieli wejść na dany obszar i szacunkowo obliczali masę oraz rodzaj uszkodzonego drewna. To jednak poważnie zagrażało ich bezpieczeństwu, m.in. z powodu realnej groźby przewrócenia się niedawno złamanego drzewa lub uderzenia połamanego konara" - tłumaczyła Bednarek-Kolasińska. 

Zaznaczyła, że wykorzystanie jednego z najnowocześniejszych urządzeń tego typu na świecie - drona opracowanego z myślą o zastosowaniach w dziedzinach geodezji i kartografii - pozwoliło szybciej i bardziej precyzyjnie wyliczyć masę zniszczonego drewna bez wchodzenia do lasu. Dzięki zdjęciom, wykonanym z wysokości ok. 300 metrów, powstała tzw. ortofotomapa, za pomocą której można dokładnie oszacować uszkodzoną masę drewna, obliczyć powierzchnię szkód oraz określić lokalizację. "Zdjęcia są bardzo dokładne i w zbliżeniach widać pojedyncze połamane lub pochylone drzewa, dzięki czemu można określić nie tylko ich liczbę, ale także gatunek. Wykorzystanie tego typu technologii pomaga nie tylko w szacunkach start, ale również przyśpiesza proces usuwania uszkodzonych drzew, zapobiegając zagrożeniom od pożarów i rozprzestrzenianiu się szkodników. Ortofotomapa posłuży także do planowania przebiegu nowych dróg oraz analiz z zakresu stanu posiadania" - wyjaśniła. 

Nowoczesną metodę po raz pierwszy wykorzystano w Nadleśnictwie Opoczno, gdzie ortofotomapą objęto 1400 ha. To w regionie łódzkim obszar najbardziej dotknięty stratami tego lata. Jak obliczono, na tym terenie wiatr uszkodził 120 tys. metrów sześciennych drzew. Łącznie zaś w województwie zostało zniszczonych ponad 160 tys. metrów sześc. drewna. Rzeczniczka łódzkiej RDLP dodała, że zdjęcia wykonała specjalizująca się w tym firma, do której należy również sprzęt. "Kontaktowały się już z nami inne służby, które również chciałyby wykorzystać tę technologię w swoich działaniach. W naszym przypadku sprawdziła się ona znakomicie i będziemy wykorzystywać ją na terenie lasów państwowych w Łodzi w przyszłości" - przyznała.

kk/PAP

[fot. Pixabay]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook