Jedynie prawda jest ciekawa


Do połowy roku nadzór górniczy wykrył 64 przypadki nielegalnej eksploatacji kopalin

07.08.2017

64 przypadki nielegalnej eksploatacji kopalin: głównie piasku, ale też np. żwiru czy kruszyw, zakończyły się w pierwszym półroczu tego roku sankcjami nadzoru górniczego w postaci podwyższonych opłat - wynika z danych Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach.

Na winnych nielegalnej eksploatacji kopalin nałożono w sumie ponad 4,6 mln zł podwyższonych opłat eksploatacyjnych. W większości spraw opłaty podwyższone są nakładane za wydobycie piasku bez wymaganej koncesji przez osoby fizyczne.

Aby wydobywać kopaliny - także te stosowane np. w budownictwie czy drogownictwie - potrzebna jest koncesja. Legalnych wyrobisk jest w Polsce kilka tysięcy. Inspektorzy nadzoru górniczego wskazują jednak na dużą liczbę wyrobisk "dzikich", gdzie piasek, żwir czy inny surowiec jest eksploatowany niezgodnie z prawem, baz koncesji, a często także w sposób niebezpieczny.

- Od 2015 roku wzrosła ilość prowadzonych postępowań w sprawie ustalania opłaty podwyższonej. Wynika to z tego, że wzrosła też świadomość społeczna: społeczność lokalna i samorządy coraz częściej kierują informacje o potencjalnym miejscu nielegalnego poboru kopaliny do urzędów górniczych - powiedziała w poniedziałek PAP rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego Anna Swiniarska-Tadla.

Od początku roku do końca czerwca do nadzoru górniczego dotarło 155 zgłoszeń dotyczących podejrzenia nielegalnej eksploatacji, z czego większość (151) pochodziła ze źródeł zewnętrznych, natomiast w czterech przypadkach nieprawidłowości zauważyli sami inspektorzy nadzoru. Nie wszystkie postępowania, których wszczęto 90, zakończyły się sankcjami - dużą część umorzono. Decyzji skutkujących podwyższonymi opłatami wydano 64, wobec 72 podmiotów, zobowiązując je do zapłaty ponad 4 mln 631 tys. zł.

W całym ubiegłym roku zgłoszeń dotyczących podejrzenia nielegalnej eksploatacji było 382, wszczęto 255 postępowań i wydano 110 decyzji skutkujących podwyższonymi opłatami, zobowiązując 115 osób i podmiotów do zapłaty prawie 30,7 mln zł.

Podwyższone opłaty są nakładane za prowadzenie eksploatacji bez wymaganej koncesji (maksymalnie za pięć ostatnich lat) lub bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych. Inspektorzy mogą też wnioskować o sankcje w przypadkach, kiedy eksploatacja piasku czy żwirów odbywa się z naruszeniem przepisów. Ukarany może odwołać się od decyzji nadzoru górniczego - w pierwszym półroczu wpłynęło ponad 30 takich odwołań. Ich rozpatrzenie może skończyć się utrzymaniem w mocy decyzji o podwyższonych opłatach lub skierowaniem spraw do ponownego rozpoznania. Sprawy sporne trafiają ostatecznie do sądu administracyjnego.

W pierwszym półroczu 2017 r. nadzór górniczy prowadził najwięcej postępowań w sprawach nielegalnej eksploatacji w rejonie Gdańska (26), Kielc (20) oraz Poznania i Warszawy (po 12). Najwyższe podwyższone opłaty, będące formą ukarania osoby lub firmy dopuszczającej się tego procederu, naliczono na terenie działania Okręgowego Urzędu Górniczego w Krośnie, gdzie ich łączna wartość przekroczyła 1 mln zł. Natomiast najwyższą w pierwszym półroczu jednostkową opłatę - ponad 734,4 tys. zł - nałożył dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach za wydobycie piasku bez wymaganej koncesji.

Najwyższe podwyższone opłaty od początku 2015 r., kiedy weszły w życie stosowne przepisy, nałożono na terenie urzędu górniczego w Krośnie (ponad 4,8 mln zł za za wydobycie piasku ze żwirem bez wymaganej koncesji), w Rybniku (prawie 3,2 mln zł za wydobycie bez koncesji torfu oraz piasku ze żwirem) oraz w ubiegłym roku w Kielcach (niespełna 4 mln zł za wydobycie piasku bez koncesji).

Przedstawiciele WUG wskazują, iż decyzje ustalające opłaty podwyższone są wydawane w postępowaniach administracyjnych, które niejednokrotnie toczą się przez kilka miesięcy. Ustalanie sprawców oraz ilości wydobytej nielegalnie kopaliny często wymaga przeprowadzenia wielu czynności w ramach postępowania dowodowego, m.in. przesłuchań świadków i oględzin nieruchomości. W toku takiego postępowania inspektorzy - zazwyczaj są to geolog i mierniczy górniczy - sporządzają dokumentację ustalającą ilość kopaliny wydobytej bez koncesji.

- Określenie ilości wydobytej kopaliny wymaga zasadniczo przeprowadzenia pomiarów dokonywanych przy użyciu specjalistycznego sprzętu pomiarowego, w tym nowoczesnych odbiorników GPS, w które wyposażeni są pracownicy urzędów górniczych, a które zostały zakupione ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W przypadkach nielegalnej eksploatacji kopaliny spod lustra wody, pomiary są niejednokrotnie dokonywane z wykorzystaniem sonaru - wyjaśniła rzeczniczka WUG.

Urzędy górnicze najczęściej dowiadują się o podejrzeniu nielegalnej eksploatacji ze zgłoszeń osób fizycznych, policji, straży miejskiej i innych instytucji. Każde powiadomienie jest sprawdzane. W 2015 r. powołany w Urzędzie zespół stworzył ujednoliconą metodykę prowadzenia postępowań dotyczących naliczania podwyższonej opłaty, którą przekazano szefom okręgowych urzędów górniczych. Kupiono też nowoczesny sprzęt do monitorowania eksploatacji kopalin.

PAP

Warto poczytać

  1. lotnisko-chopina 14.02.2018

    Lotnisko Chopina odsłużyło w styczniu ponad 1,1 mln pasażerów

    Lotnisko Chopina w Warszawie obsłużyło w styczniu br. 1 mln 121 tys. pasażerów, czyli o ponad 16 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2017 roku - podały służby prasowe stołecznego portu. O ponad 21 proc. wzrosła liczba pasażerów w ruchu międzynarodowym.

  2. 1270asasaszaas 14.02.2018

    Konsul Ukrainy: Niektórym polskim pracodawcom brak zwykłej ludzkiej przyzwoitości

    Niektórym polskim pracodawcom brak zwykłej ludzkiej przyzwoitości - powiedział PAP konsul honorowy Ukrainy w Poznaniu Witold Horowski

  3. Orlenflickr 10.02.2018

    Trzęsienie ziemi w Orlenie. Czy uda się rozbić wieloletnie układy?

    Kadrowe trzęsienie w zarządzie PKN Orlen to dopiero początek poważnych zmian w koncernie - pisze w sobotę "Gazeta Polska Codziennie"

  4. WawaBudapeszt 09.02.2018

    Z Warszawy do Budapesztu w 4 godziny? Koncepcja staje się coraz bardziej realna

    - Realizacja koncepcji budowy kolei dużych prędkości, zapoczątkowanej podczas wizyty premiera Mateusza Morawieckiego na Węgrzech, staje się coraz bardziej realna - poinformował w wywiadzie dla PAP minister infrastruktury Andrzej Adamczyk

  5. Biznes1 06.02.2018

    Nadchodzą ułatwienia dla przedsiębiorców. Rząd przyjął projekt ustawy dotyczący sukcesji firm

    To odpowiedź na wieloletnie oczekiwania polskich przedsiębiorców, z którymi współpracowaliśmy, projektując nowe przepisy - tak minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz skomentowała dla PAP przyjęcie we wtorek przez rząd projektu ustawy dot. sukcesji firm

  6. obajtekdaniel 05.02.2018

    Daniel Obajtek w PKN Orlen - nowy prezes naftowego giganta

    Dotychczasowy prezes Grupy Energa Daniel Obajtek został prezesem naftowego giganta PKN Orlen

  7. S1wiki 05.02.2018

    Budowa tej trasy jest dla rządu priorytetem. "To droga życia dla Polski"

    Via Carpatia to priorytet rządu PiS - powiedział w poniedziałek w Rzeszowie szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk. Minister uczestniczył w uroczystym podpisaniu umowy na wykonanie koncepcji programowej odcinka S19 od węzła Babica do węzła Domaradz. Droga jest częścią trasy Via Carpatia

  8. 1270bez-adojpg 02.02.2018

    Kwieciński: jesteśmy zdeterminowani, by przygotować tzw. specustawę mieszkaniową

    Jesteśmy zdeterminowani, by przygotować tzw. specustawę mieszkaniową - powiedział w piątek PAP minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński

CS152fotMIni

Czas Stefczyka 152/2018

PDF (5,75 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook