Jedynie prawda jest ciekawa

Dlaczego to, co polskie traktuje się po macoszemu?

06.05.2014

To co dzieje się wokół nadzoru nad polskimi SKOK-ami uprawdopodabnia tezę że „polskość to jednak nienormalność” - pisze Szewczak.

Dowodem na to nie jest tylko absolutny skandal z nie wpuszczeniem na konferencję prasową Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) poświęconą właśnie wynikom kwartalnym SKOK-ów Gazety Bankowej, żywotnie zainteresowanej tą tematyką mimo, że prawo prasowe mówi jasno, że Centralny Urząd Administracji nawet tak wszechwładny jak KNF nie może segregować dziennikarzy i ograniczać udział w konferencji. Jest jeszcze ten mały drobiazg, że ciągle jeszcze w Polsce obowiązuje Konstytucja RP, która gwarantuje Polakom wolność słowa, dostęp do informacji i jawność działań urzędów państwowych.

Czyżby nie wpuszczenie na konferencję prasową KNF poświęconą wynikom polskich SKOK-ów było spowodowane krytyczną oceną działań tego urzędu, zwłaszcza w relacji do różnego rodzaju patologii w sektorze bankowym i finansowym opisywanych przez Gazetę Bankową? Tego typu standardy kontaktów z mediami, zwłaszcza tymi krytycznymi, wobec działalności urzędników KNF, podległych bezpośrednio premierowi Donaldowi Tuskowi budzi raczej skojarzenia z dzisiejszym Krymem.

Myli się również przewodniczący KNF Andrzej Jakubiak gdy twierdzi, że za obecną sytuację w systemie SKOK odpowiada dziś Kasa Krajowa. Od 2 lat pełną odpowiedzialność i całkowitą wszechwładzę nad SKOK-ami ma właśnie KNF i MF. Wszystko to odbywa się w oparciu o mocno kontrowersyjną ustawę przygotowaną przez polityków PO, której zgodność z Konstytucją oceni wkrótce Trybunał Konstytucyjny. Przepisy te praktycznie ubezwłasnowolniły nadzór nad SKOK-ami właśnie ze strony Kasy Krajowej a teraz mają się stać podstawą do forsowanych na siłę prób wchłonięcia aktywów Kas przez banki, narzucając jednocześnie SKOK-om nierzadko mniej korzystne rozwiązania, niż w sektorze bankowym.

Taka forma nie równoprawnego traktowania podmiotów finansowych na polskim rynku woła o pomstę do nieba. Jest prawdziwym skandalem, że sami zainteresowani, w tym Kasa Krajowa o pewnych sprawach jej dotyczących dowiadują się z gazet, często tych wybranych i dopuszczonych na konferencję. To praktyki kompletnie nie zrozumiałe i niedopuszczalne w normalnej demokracji. Może się zresztą okazać w wyniku wyroku TK, że cała ustawa o SKOK-ach jest niekonstytucyjna, kto wtedy będzie płacił miliardowe odszkodowania spółdzielcom i spółdzielczym kasom.

Wystarczająco kompromitującym faktem jest to, że w ciągu ostatnich 2 lat „rządowej opieki” nad SKOK-ami, MF wydało aż 3 rozporządzenia dotyczące szczególnych zasad rachunkowości SKOK, a gotowy jest już projekt czwartego, które miałoby wejść w życie z początkiem przyszłego roku. Żadna normalna firma takiej karuzeli zmian uniemożliwiającej normalne funkcjonowanie nie jest w stanie wytrzymać. Z czego wynika taki pośpiech, czym podyktowane jest uruchamianie projektów, których podstawy prawne będą dopiero badane? Dlaczego SKOK-i nie dostały tyle czasu co inne instytucje finansowe na dopasowanie się do zaostrzonych rygorów i zasad prowadzenia działalności? Dlaczego kolejne, projektowane regulacje prawne wg oceny samych autorów spowodują kolejne pogorszenie obrazu sytuacji finansowej Kas i spowodują potrzebę poniesienia kolejnych kosztów na dopasowanie chociażby tylko systemów informatycznych? Dlaczego z jednej strony szuka się środków na wsparcie programów sanacyjnych w Kasach a z drugiej strony, lekką ręką nakłada kolejne obowiązki i obciążenia? Takich pytań można by zadać jeszcze wiele. SKOK – i pod względem zgromadzonych aktywów stanowią dzisiaj trochę ponad 1 proc. polskiego rynku usług finansowych.

Mimo wielu trudności Kasy nadal niosą pomoc finansową swoim członkom a oszczędności w SKOK-ach są objęte gwarancjami do 100 tys. euro, którą daje Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Jak widać w Polsce łatwo jest szybko zniszczyć coś co długo i z dużym wysiłkiem się tworzyło. A przecież rządzący mają ciągle pełne usta frazesów o potrzebie patriotyzmu gospodarczego, obronie interesów polskich przedsiębiorców i klientów. Ta władza, na szczęście nie jest dożywotnia, a urzędnicy powinni wreszcie zacząć ponosić pełną odpowiedzialność za swe działania.

Janusz Szewczak 

Główny Ekonomista SKOK



Warto poczytać

  1. Gieldawiki 28.07.2017

    Fotek: w II kwartale br. GPW miała najwyższy zysk w historii

    Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie w II kwartale br. uzyskała najwyższy w historii zysk netto - powiedział w piątek na konferencji wiceprezes Giełdy Jacek Fotek. Jego zdaniem perspektywy rozwoju giełdy zależą od rozwoju polskiej gospodarki.

  2. zanieczyszczenia 28.07.2017

    Ekologia to tylko slogan. Dla Niemiec najważniejsze są pieniądze

    Rządy landów Brandenburgii oraz Nadrenii Północnej-Westfalii chcą przyhamować wdrażanie polityki klimatycznej - zauważa w swej analizie ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich Rafał Bajczuk. W jego opinii może to spowolnić federalne plany redukcji emisji gazów cieplarnianych.

  3. Domy 28.07.2017

    Eurostat: rosną dochody gospodarstw domowych w strefie euro

    W pierwszym kwartale roku realne dochody per capita w gospodarstwach domowych w strefie euro wzrosły o 0,2 proc. To odwrócenie trendu - pod koniec 2016 r. realne dochody w strefie euro spadały.

  4. Szyszko28072017 28.07.2017

    Szyszko: w Puszczy Białowieskiej jest przeszło milion zarażonych drzew

    Obecnie w Puszczy Białowieskiej jest ok 1,3 mln zarażonych kornikiem drzew, trzeba je usunąć jeszcze w tym roku - powiedział w piątek minister środowiska Jan Szyszko.

  5. Lotnisko 28.07.2017

    Morawiecki: we wrześniu może być decyzja o lokalizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego

    We wrześniu powinna zapaść decyzja o tym, gdzie powstanie Centralny Port Komunikacyjny (CPK) - mówi w rozmowie z PAP wicepremier Mateusz Morawiecki. Dodał, że prowadzone są rozmowy z potencjalnymi inwestorami tego przedsięwzięcia, w tym m.in. z Chińczykami i Amerykanami.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook