Jedynie prawda jest ciekawa

Szewczak: Czy polski WIBOR też może być manipulowany?

12.07.2012

Po rozkręcającej się gigantycznej aferze z fałszowaniem i manipulowaniem londyńską stopą oprocentowania LIBOR, przez kilkanaście wielkich banków, niewykluczone może się okazać, że i my w Polsce mamy do czynienia ze swoistym skandalem w sektorze bankowym w Polsce, dotyczącym stawki WIBOR – stopy oprocentowania kredytów na polskim rynku międzybankowym.

Stawkę  WIBOR ustala się, od 1993r. codziennie w dni robocze o godz.11-ej, przez Stowarzyszenie Dealerów na podstawie złożonych ofert przez przedstawicieli 16 banków w Polsce, w tym w większości banków zagranicznych. Niewiele osób wie jak wielką mają władzę ci ludzie i jak wielki wpływ i znaczenie dla całego systemu bankowego, gospodarki i finansów mają stopy WIBOR i WIBID. Ten mechanizm, ten właśnie wskaźnik – WIBOR, czyli to po jakiej cenie banki będą sobie pożyczały pieniądze, może rodzić pokusę nadużyć, manipulacji, nieuzasadnionych zysków jednych i strat drugich, tak jak to miało miejsce ze stawką LIBOR w Londynie.

Dziś w Polsce mamy do czynienia z wirtualną ceną pieniądza.

Czy klienci banków, jak i same banki nie są przypadkiem poprzez stawkę WIBOR obciążani fikcją. Czy ten podstawowy instrument oddziaływania na transakcje finansowe, zwłaszcza kredyty, depozyty, lokaty aktywa na polskim rynku wyceniane łącznie na 1,2 bln zł. nie jest dziś przypadkiem oparty na całkowitej fikcji. WIBOR kształtowany jest nie tylko wielce arbitralnie, ale również bez rzetelnej wyceny w oderwaniu od rynkowych realiów. Czy czeka nas podobne śledztwo, jak to które ma miejsce    w przypadku LIBOR-u w Londynie i Niemczech w stosunku do Deutsche- Banku?

Ma całkowitą rację Senator G.Bierecki – pytając Premiera RP o fakty i zagrożenia w kwestii WIBOR-u. Aż dziw bierze, że tą sprawą natychmiast po ujawnieniu afery w Anglii nie zajął się, ani polski nadzór finansowy, ani ZBP,   ani NBP.

WIBOR- to przecież podstawa transakcji finansowych i bankowych w Polsce. Ten wskaźnik kształtowany przez kilkunastu dealerów i traderów, głównie z zagranicznych banków obecnych w Polsce, nie odzwierciedla dziś przeciętnych rynkowych warunków, na jakich banki pożyczają sobie pieniądze, a dalej swym klientom. Poprzez manipulowanie tą stopą w Polsce, można skutecznie manipulować cenę pieniądza, kosztami banków, kosztami kredytów oraz ewentualnymi zyskami lub stratami kredytobiorców, jak też depozytariuszy i właścicieli lokat. Czy może być w świecie finansów i bankowości większa zbrodnia?  Jak widać w Londynie nie cofnięto się przed tą niegodziwością. Tym bardziej, że duże banki mogą w ten sposób eliminować z rynku mniejsze banki i krajowe podmioty finansowe, zwłaszcza te rzetelniej wyceniające koszt pieniądza na rynku i realnie oceniające koszty pozyskiwania środków finansowych.

Problem WIBOR-u był znany ZBP, NBP i KNF już od 2008r., mimo to panowała i panuje w tej sprawie cisza i nie było alarmu, bo było to wielce wygodne dla lobby bankowego.

Brak rzetelnej wyceny stawki WIBOR, stwarza bowiem realną możliwość nie tylko zaniżania tej stopy, tak jak to robiono z LIBOR-em w Anglii, ale również jej zawyżania. KNF mógłby łatwo ustalić, jakie były wahania, zmiany i stawki WIBOR-u w poszczególnych okresach i kto na tym skorzystał gdyby chciał. Wszyscy nieco zorientowani w sprawie WIBOR-u wiedzą, że na polskim rynku bankowym nie było i nie ma od lat zawierania transakcji na niskich pułapach i nie ma praktycznie transakcji  3 czy 6- miesięcznych.

Czy możemy już mówić o zmowie dealerów i traderów kilku- kilkunastu dużych banków – ustalających ów wirtualny koszt pieniądza? 

A to przecież od ich decyzji zależy to, ile zapłacimy przy kredytach, ile dostaniemy przy lokatach i depozytach i innych transakcjach finansowych. Oczywiście, gdyby nie Amerykanie, afera z Barclays Bankiem i stopą LIBOR, pewno by nie wyszła na światło dzienne. Gdyby nie mega przekręt ze stawką LIBOR, nikt nie interesowałby się stawką WIBOR. Ten najistotniejszy miernik dla polskiego rynku bankowego powinien być rzetelnie, uczciwie wyskalowany, inaczej będzie rodził pokusę nadużyć, zagrożenie dla klientów, banków i kredytobiorców, depozytariuszy, a w konsekwencji zagrozić samym bankom i systemowi finansowemu w kraju.

Wirtualny, manipulowany wskaźnik WIBOR grozi potężnym kryzysem, groźbą prawdziwego zawału bankowego.

WIBOR  dziś nie jest nie tylko dobrym indeksem rynku pieniężnego, ale nie jest żadnym indeksem, a na tej fikcji wszyscy bazują udając, że jest normalnie. Nieliczni wybrańcy kształtują nam dziś ceny na całym polskim rynku depozytowym i kredytowym. A stąd już kroczek do pokusy zmowy, nadużyć, manipulacji, zwłaszcza gdy nikt nie wie jak tworzy się ów kamień filozoficzny, a nadzór nad tym zjawiskiem praktycznie nie istnieje. W ten sposób niektóre banki mogą nie tylko oszukiwać klientów, partnerów biznesowych, ale nawet same siebie, tworząc sztuczną przewagę konkurencyjną. Ten rynek funkcjonuje dziś wyłącznie na tzw. „słowo honoru” i tzw. „czuja”, 0,1 proc. rozbieżności, rozziewu w określeniu adekwatności stawki WIBOR oznacza blisko 1 mld zł. efektu w dół lub w górę, oznacza zyski lub straty, czyjeś nieuzasadnione dochody i czyjeś niezasłużone koszty.

Jeśli polski rynek bankowy ma być przejrzysty, konkurencyjny, a przede wszystkim  realistyczny, musi być przerwana  zmowa milczenia wielkich banków wokół stawki WIBOR.

Cena pieniądza, kredytów i depozytów ma być uczciwa i oddawać realne koszty. Potrzeba więc, nie tylko nowej metodologii tworzenia stawki WIBOR, ale konieczne są pilne działania, które ocenią czy słuszne są podejrzenia o manipulacje i nieprawidłowości. Trzeba wyjaśnić, czy przypadkiem i u nas też stosowane  były te niegodziwe praktyki rodem z Londynu. W sektorze bankowym liczy się nie tylko płynność, ale zaufanie i rzetelność. Dzisiejszej stawce WIBOR-u w Polsce brakuje ewidentnie wiarygodności. Hulaj dusza piekła nie ma.  Krąg wtajemniczonych czas poszerzyć i jednoznacznie wyjaśnić czy polski WIBOR tak, jak londyński LIBOR nie jest dziś manipulowany.

Janusz Szewczak
Główny Ekonomista SKOK

Czytaj też: Bierecki apeluje do premiera ws. WIBOR 

BNAKSTERS

Warto poczytać

  1. 1270krab 18.10.2017

    Huta Stalowa Wola będzie budowała podwozia gąsienicowe dla haubicy Krab

    Huta Stalowa Wola będzie produkowała podwozia gąsienicowe dla armatohaubicy Krab, która wchodzi w skład programu Regina. Spółka poinformowała w środę, że zainaugurowany został proces transferu technologii między HSW a koreańską firmą Hanwha Land System.

  2. skok18072017 18.10.2017

    Krajowa SKOK: sytuacja sektora się poprawia

    Mimo medialnej nagonki i nieustannych ataków polityków Platformy Obywatelskiej sytuacja polskich spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych stopniowo się poprawia

  3. Ubostwo 16.10.2017

    Te dane niejednego zaszokują. Zobacz jak Polska walczy z ubóstwem

    W ostatnich latach ubóstwo w Unii Europejskiej spadło najbardziej w Polsce, a rosło najmocniej w Grecji - wynika z danych Eurostatu. Największe ryzyko ubóstwa występuje obecnie w Bułgarii, a najmniejsze w Czechach.

  4. Biurowiec 16.10.2017

    Pomimo lamentów totalnej opozycji gospodarka pędzi jak szalona! Jest kolejna prognoza

    Agencja Standard&Poor's Global Ratings podwyższyła szacunki dynamiki PKB Polski na lata 2019-20 do 3,5 proc. i 3,0 proc. rocznie z 3,0 proc. i 2,9 proc. prognozowanych w lipcu - wynika z datowanych na 13. października prognoz S&P. Do 3,5 proc. z 2,1 proc. zrewidowano szacunek inflacji na 2019 r.

  5. Kolejtory 16.10.2017

    Kolej może zarobić spore pieniądze. Rośnie zainteresowanie gruntami

    Spółka BGK Nieruchomości interesowała się gruntami kolejowymi PKP w 82 lokalizacjach, ostatecznie wybrała 17 dla programu Mieszkanie plus - poinformował Andrzej Olszewski, członek zarządu PKP, cytowany przez poniedziałkowy "Nasz Dziennik".

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook