Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Czesi pomimo nagonki, kupują polską żywność

27.09.2014

Polska żywność wraca do łask czeskich konsumentów. I choć brak spektakularnych sukcesów, a rząd broni lokalnego rynku, klienci znowu sięgają po produkty oznaczone biało-czerwoną flagą.

Systematycznie rosnące zainteresowanie naszymi produktami najlepiej widać na Dniach Polskiej Gastronomii i Kultury, które od piątku odbywają się w Pradze. Ta gastronomiczno-kulturalna impreza odbywa się w stolicy Czech już po raz trzeci i co roku gromadzi coraz większe rzesze odwiedzających.

Gości przyciągają nie tylko polskie kiełbasy i wędliny ale także bigos, pierogi czy owoce. Okazuje się jednak, że Czesi są zainteresowani polską żywnością nie tylko od święta. Mimo iż ostatnie lata nie były łatwe dla naszych artykułów spożywczych, polskim producentom udało się utrzymać czołową pozycję na czeskim rynku. Medialna nagonka na "trujące polskie jedzenie" - jak często można było przeczytać w gazetach czy na portalach internetowych - nie wytrzymała zderzenia z rzeczywistością.

Tymczasem statystyki mówią same za siebie. Jak podaje Czeski Urząd Statystyczny, eksport polskich produktów spożywczych do Czech nieustannie rośnie, a Ministerstwo Rolnictwa wylicza, że obecnie żywność z polski to jedna czwarta wszystkich importowanych artykułów spożywczych.

Jak powiedział czeski minister rolnictwa Marian Jureczka - jest to możliwe dzięki temu, że obu krajom zależy na dobrej współpracy. „Myślę, że obie strony włożyły dużo pracy w poprawę wzajemnej komunikacji, szczególnie w kwestii jakości i bezpieczeństwa żywności” - podkreślił.  Jednocześnie dodał, że jego zdaniem współpraca ta może się ciągle poprawiać.

„Dobrze wróży na przyszłość pogłębianie osobistych relacji między przedstawicielami czeskiego i polskiego ministerstwa rolnictwa, a także organów kontrolnych obu krajów”-dodał Jureczka. I choć nie ma nic przeciwko polskiej żywności, nie ukrywa, że niepokoi go kwestia rosyjskiego embarga.

„W związku z sankcjami ze strony Rosji oczekujemy pośrednich skutków spowodowanych nadwyżką żywności na rynkach UE” - powiedział czeski minister rolnictwa.  Z dystansem ale i nadzieją na czeski rynek spogląda również ambasador RP w Pradze – Grażyna Bernatowicz. Przyznała, że promowanie żywności jest trudne nie tylko w Czechach, ale i na każdym rynku europejskim. Jednak nasze produkty nadal należą do najbardziej konkurencyjnych.

„Promocję polskiej żywności w Czechach ułatwia nam jej wysoka jakość i konkurencyjna cena. Dzięki wielkim inwestycjom w sektor rolnictwa w Polsce, które miały miejsce w ostatnich latach, oferta polskich producentów jest po prostu rynkowo najlepsza” - mówi Grażyna Bernatowicz. Jednocześnie ambasador zwraca uwagę, że medialna nagonka na polskie artykuły spożywcze często ma się nijak do rzeczywistego zainteresowania klientów.

„Z moich obserwacji wynika, że podejście czeskiego konsumenta do polskiej żywności cały czas było pozytywne. Na szczęście medialne afery, prawie zawsze nieuzasadnione, nie przełożyły się na spadek sprzedaży polskich produktów w Czechach” - przekonuje. Podobne opinie można usłyszeć od Czechów, którzy pojawili się na placu Jerzego z Podiebrad w Pradze. Jak mówi pani Helena z Pragi - wiele polskich produktów jest bezkonkurencyjnych.

„Uwielbiam polskie wędliny i owoce. Tego nie da się porównać z tym, co produkujemy w Czechach” - mówi.  Z kolei Mojmir Szwec - emeryt z Pragi - zwraca uwagę, że problem tkwi gdzie indziej. „Na takich imprezach jak ta, jedzenie jest zawsze wyśmienite. Ale w markecie to już nie zawsze jest tak pięknie. Z drugiej strony - jeżeli ktoś chce kupić tanio, to nie może oczekiwać wysokiej jakości” - zaznacza. Dni Polskiej Gastronomii i Kultury w Pradze zostały zorganizowane przez Ministerstwo Rolnictwa i Instytut Polski w Pradze.

PAP/Ryb

Fot. [minrol.gov.pl]


Słowa kluczowe:

Czechy

,

żywność

,

Polska

,

targi

,

embargo

Warto poczytać

  1. stock1270 29.05.2017

    Aplitt SA zwiększa swój potencjał

    Nabycie 100% udziałów w Monetii zostało przeprowadzone ze środków własnych spółki Aplitt SA.

  2. mid-17527057 29.05.2017

    Gowin: krajom bez euro nie grozi marginalizacja

    Kraje bez euro rozwijają się szybciej i są bardziej elastyczne w kryzysie; nie grozi im marginalizacja - powiedział w Polskim Radiu 24 wicepremier Jarosław Gowin.

  3. cie34 29.05.2017

    Niemcy za płacą minimalną dla kierowców

    Niemieckie związki zawodowe oraz stowarzyszenia przewoźników obstają przy wprowadzeniu płacy minimalnej dla kierowców firm z Europy Środkowej i Wschodniej, przejeżdżających tranzytem przez Niemcy.

  4. sxd 28.05.2017

    Owoce i warzywa zamiast piwa

    W dawnym Browarze Saskim w Radomiu będzie prowadzona produkcja przetwórstwa owocowo-warzywnego.

  5. spawaczpixabay 28.05.2017

    Brakuje średniej kadry technicznej

    Polakom, którzy za pracą wyjechali za granicę, powrót do kraju może zacząć się opłacać - mówi prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak.Wiele inwestycji jest wstrzymanych, bo nie ma średniej kadry technicznej. Według eksperta pensje tej grupy będą dynamicznie rosły.

  6. pieniadzeratingpixabay 28.05.2017

    Będą ułatwienia podatkowe dla firm

    Firmy będą mogły jednorazowo zaliczyć w koszty inwestycje do 100 tys. zł - przewiduje projekt nowelizacji ustawy o PIT i CIT, którym w najbliższy wtorek ma zająć się rząd.

  7. fiaci 28.05.2017

    25 lat inwestycji Fiata w Polsce

    Włoska firma zainwestowała do tej pory 11,2 mld złotych.

  8. Ministerstwo-Finansow-gfsdsdfffs 27.05.2017

    MF: Niższy podatek za wynajem

    Ministerstwo Finansów zaprezentowało w piątek najnowszą wersje projektu ustawy o spółkach rynku wynajmu nieruchomości.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook