Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Cukier w Polsce jest za drogi

09.03.2012

Organizacje producentów słodyczy i soków oraz organizacje konsumenckie uważają, że cukier w Polsce jest za drogi. Ich zdaniem cena cukru może spaść po zniesieniu limitowania produkcji cukru w Unii, co Komisja Europejska zapowiedziała na 2015 r.

Takie stanowisko przedstawiły dziś na konferencji prasowej organizacje reprezentujące konsumentów oraz przemysłowych użytkowników cukru: Rada Krajowa Federacji Konsumentów, Polska Federacja Producentów Żywności, POLBISCO Stowarzyszenie Polskich Producentów Wyrobów Czekoladowych i Cukierniczych, Krajowa Unia Producentów Soków, Krajowa Izba Gospodarcza „Przemysł Rozlewniczy".

Organizacje te są przeciwne propozycji ministerstwa rolnictwa dotyczącej przedłużenia ograniczania produkcji cukru do 2020 roku - poinformował Andrzej Gantner z Polskiej Federacji Producentów Żywności. W jego opinii resort popiera interesy producentów cukru, z którymi są powiązani plantatorzy buraków cukrowych.

Sekretarz Generalny POLBISCO Marek Przeździak przypomniał, że przed wejściem do UE Polska produkowała ok. 2 mln ton cukru. W 2004 r. nasz limit wyniósł 1,6 mln ton - ta ilość cukru miała pokrywać zapotrzebowanie rynku wewnętrznego. Jednak w 2006 r. UE przeprowadziła reformę cukru, polegająca na ograniczeniu produkcji cukru w całej Unii. Łącznie produkcja spadła o 6 mln ton, a w Polsce - o 200 tys. ton.

Jak mówił Przeździak, cukrownie w naszym kraju, dobrowolnie decydując się na zmniejszenie produkcji cukru w zamian za rekompensaty, spowodowały deficyt tego surowca. Obecnie kwota produkcyjna jest na poziomie 1,4 mln ton. Dla pokrycia krajowego zapotrzebowania oznacza to konieczność importu 200-250 tys. ton cukru.

Reforma miała doprowadzić do tego, żeby produkcja była bardziej efektywna i tańsza; niedobór cukru miał być uzupełniany poprzez import z krajów rozwijających się. Obecnie w UE brakuje rocznie ok. 3 mln ton cukru. Zgodnie z założeniami reformy tona cukru powinna kosztować ok. 404 euro za tonę, co oznacza, że cukier w hurcie powinien kosztować 1,60 zł, a np. w ubiegłym roku kosztował nawet 6 zł za kg. Oznacza to, że reforma nie sprawdza się - powiedział Przeździak.

Podkreślił, że import cukru z poza UE jest ograniczony, a poza tym trzeba zapłacić dodatkowo wysokie cło, co sprawia, że cukier faktycznie kosztuje ponad 800 euro za tonę, czyli dwa razy więcej niż zakładała reforma.

Przedstawiciel POLBISCO zaznaczył, że największymi producentami cukru w Unii są Niemcy i Francja. Kraje te mają nadprodukcję cukru, nie są więc zainteresowane zniesieniem kwotowania. Natomiast Polska nie powinna mieć interesu w ograniczaniu tej produkcji - uważa Przeździak. Zaznaczył, że ministerstwo rolnictwa chce, by kwotowanie obowiązywało do 2020 r. i stara się „zmontować” koalicję dla tego pomysłu.

Jego zdaniem UE nie ma powodów, by ograniczać produkcję, gdyż na świecie popyt na cukier rośnie. Zniesienie kwot spowoduje obniżenie cen cukru, co ma ogromne znaczenie dla przemysłu cukierniczego. Nie ma możliwości podnoszenia cen produktów, więc marża tej branży jest coraz mniejsza, a wyniki ekonomiczne - coraz gorsze - argumentował Przeździak.

Stanowisko w sprawie zniesienia limitu produkcji cukru w 2015 r. popiera także Rada Krajowa Federacji Konsumentów. Niższa cena jest w interesie konsumentów. Będziemy apelowali do ministra rolnictwa, by uwzględnił także interesy polskich konsumentów. Nie może być tak, że ludzie w innych krajach płacą mniej za ten produkt niż polski konsument - mówiła na konferencji wiceprezes Aleksandra Frączak.

„Postulujemy o deregulację rynku cukru od roku 2015 oraz w pełni popieramy wniosek ministra rolnictwa i rozwoju wsi Marka Sawickiego dotyczący 15 proc. zwiększenia kwoty produkcji cukru w okresie przejściowym (do 2015 r.)” - napisano w stanowisku organizacji reprezentujących indywidualnych i przemysłowych użytkowników cukru w sprawie propozycji Komisji Europejskiej dotyczącej zmiany organizacji rynku cukru do roku 2015.

PAP
[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. moro2 17.01.2017

    Morawiecki: Chcemy przegonić Zachód

    W planach np. samochód elektryczny, autobus elektryczny czy odbudowa przemysłu stoczniowego.- stwierdził minister rozwoju i finansów.

  2. paris-1836415960720 16.01.2017

    Paryż walczy z zanieczyszczeniami

    W stolicy Francji od poniedziałku wszystkie pojazdy muszą być zaopatrzone w specjalne winiety wskazujące, w jakim stopniu zanieczyszczają atmosferę.

  3. Zrzut-ekranu-2017-01-16-o-151407 16.01.2017

    Jurgiel zapowiada nowe zmiany

    "Rada Ministrów na wtorkowym posiedzeniu ma zdecydować o powstaniu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa".

  4. mid-epa05715019 16.01.2017

    Premier May straszy UE?

    "W. Brytania jest gotowa rozważyć alternatywne modele gospodarcze po Brexicie, jeśli będzie do tego zmuszona".

  5. jscedrob-17 16.01.2017

    Kukiz'15 z nowym projektem u Morawieckiego

    Posłowie chcą w poniedziałek przedstawić wicepremierowi ministrowi rozwoju i finansów projekt najprostszej w UE deklaracji VAT-owskiej.

  6. mid-17114342 15.01.2017

    Wektory 2016 dla zasłużonych przedsiębiorców

    Siedmiu przedstawicieli świata gospodarki, kultury i mediów otrzymało w sobotę Wektory 2016 - nagrody Pracodawców RP dla osób i instytucji, którzy swoją działalnością wyznaczyli standardy albo nowatorskie rozwiązania gospodarcze lub społeczne.

  7. hjmuchamkol 15.01.2017

    Mucha: Pracujemy nad rozwiązaniami dla frankowiczów

    Oczekujemy działań banków dot. odwalutowania kredytów oraz że prace parlamentarne nad projektem prezydenta ws. kredytów walutowych będą szły sprawnie - mówi PAP minister prezydencki Paweł Mucha.

  8. 91b0e237b6bf47078578f78a4ffcd46e 14.01.2017

    Ratingi potwierdzeniem stabilności gospodarki

    Jeżeli agencje ratingowe nie zmieniają swoich ocen, oznacza to, że uznają, iż w gospodarce nie zaszły takie zmiany, które powinny wpływać na decyzje inwestorów - mówi PAP ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Filar.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook