Jedynie prawda jest ciekawa

Coraz więcej na wypadki

26.04.2013

Coraz więcej ZUS wydaje na świadczenia wypłacane w związku z wypadkami oraz chorobami zawodowymi. W 2012 roku Zakład wydał na ten cel 5,2 mld złotych. Według wstępnych danych w ubiegłym roku w wypadkach przy pracy zostało poszkodowanych 91 tys. osób, a prawie 350 zginęło.

O społecznych kosztach wypadków przy pracy dyskutowano w Sejmie na posiedzeniu Rady Ochrony Pracy. Jak wynika z opracowania przygotowanego przez ZUS, w 2012 r. Zakład wydał na świadczenia powypadkowe 5 mld 211 mln zł, co stanowiło 3 proc. jego wydatków na świadczenia pieniężne. Z roku na rok kwoty wydawane na świadczenia związane z wypadkami przy pracy i chorobami zawodowymi rosną: w 2009 r. było to 4,95 mld zł, w 2010 r. - 5,07 mld zł, a w 2011 r. - 5,12 mld zł.

Dwie trzecie wypłacanych przez ZUS świadczeń związanych z wypadkami przy pracy stanowią renty z tytułu niezdolności do pracy (w 2012 r. - 3,55 mld zł; przeciętnie każdego miesiąca pobierało je ponad 204 tys. osób). Pozostałe wydatki to głównie renty rodzinne (684 mln zł dla 24,1 tys. osób), zasiłki chorobowe (537 mln zł), jednorazowe odszkodowania (330 mln zł dla 78,4 tys. osób) i świadczenia rehabilitacyjne (103 mln zł).

Jak podała Państwowa Inspekcja Pracy, powołując się na wstępne dane GUS, w 2012 r. w wypadkach przy pracy poszkodowanych zostało 91 tys. osób, z czego 602 - ciężko, a 348 zginęło. W ub.r. po raz pierwszy od kilku lat odnotowano spadek liczby poszkodowanych, w latach 2009-2011 liczba ofiar systematycznie wzrastała - z 87 tys. do ponad 97 tys.

W 2012 r. PIP zbadała 1826 wypadków, w których poszkodowanych zostało 2130 osób, z czego zginęło 332, a 724 zostało ciężko rannych. Według ustaleń inspektorów pracy 48 proc. wypadków było spowodowanych przyczynami ludzkimi, 41 proc. - organizacyjnymi, a 11 proc. - technicznymi. "Wśród przyczyn wypadków nadal dominują przyczyny ludzkie, polegające m.in. na nieprawidłowym zachowaniu pracownika, lekceważeniu zagrożenia, nieużywaniu sprzętu ochronnego czy nieznajomości zagrożenia" - powiedziała główna inspektor pracy Iwona Hickiewicz.

Jak szacuje Centralny Instytut Ochrony Pracy, całkowite społeczne koszty wypadków przy pracy zarejestrowanych w GUS w 2011 r. wyniosły ok. 2,4 mld zł, z czego 76 proc. poniosło społeczeństwo, 13 proc. - osoby poszkodowane i ich rodziny, a 11 proc. - przedsiębiorcy. Przeciętny koszt wypadku śmiertelnego to 79,5 tys. zł, a wypadku powodującego trwałą niezdolność do pracy - 285,5 tys. zł. Jeżeli wypadek spowoduje czasową niezdolność do pracy, jego koszt waha się od 6,6 tys. zł (absencja do 14 dni) do 64,4 tys. zł (absencja powyżej 6 miesięcy).

Z opracowania przygotowanego przez instytut wynika, że na całkowite społeczne koszty wypadków przy pracy składają się: obniżenie lub utrata zarobków, koszty leczenia, leków i rehabilitacji, zasiłki, odszkodowania, renty, koszty straconego czasu pracy, płatności bieżące przedsiębiorców, utrata przez nich części przychodów oraz straty w majątku trwałym i obrotowym.

"Wydaje się, że wciąż, kiedy mówimy o wszystkich kwestiach dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy, kiedy mówimy o kosztach wypadków przy pracy, w odczuciu społecznym, myślimy głównie o kosztach ponoszonych bezpośrednio przez pracodawcę, przez pracownika lub jego rodzinę. Wydaje się, że wciąż brak jest tego wystarczającego przekonania społecznego o tym, że koszty wypadków przy pracy ponosimy wszyscy solidarnie" - powiedział wiceminister pracy Radosław Mleczko.

Z kolei przewodnicząca Rady Ochrony Pracy i posłanka PO Izabela Mrzygłocka oceniła, że mechanizmy rynku skłaniają pracodawców do liberalizacji niektórych unormowań prawa pracy. "Uelastycznienie prawa pracy w żadnym razie nie może wiązać się z obniżeniem standardu bezpieczeństwa pracy. Na to nie ma zgody" - zastrzegła.

Rada Ochrony Pracy zebrała się na uroczystej sesji z okazji przypadających 28 kwietnia Międzynarodowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków przy Pracy oraz Chorób Zawodowych - obchodzonego w Polsce po raz dziesiąty - oraz Światowego Dnia Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Pracy.

Rada Ochrony Pracy, powoływana na czteroletnie kadencje przez marszałka Sejmu, nadzoruje warunki pracy i działania PIP, opiniuje też projekty aktów prawnych dotyczących ochrony pracy. W skład Rady wchodzi dziewięciu posłów i dwóch senatorów, a także przedstawiciele premiera, związków zawodowych, organizacji pracodawców i samorządu gospodarczego.

TK,PAP
[Fot. Krzysztof Maria Różański/Wikipedia.org na lic. CC BY-SA 3.0]

Warto poczytać

  1. Ubostwo 16.10.2017

    Te dane niejednego zaszokują. Zobacz jak Polska walczy z ubóstwem

    W ostatnich latach ubóstwo w Unii Europejskiej spadło najbardziej w Polsce, a rosło najmocniej w Grecji - wynika z danych Eurostatu. Największe ryzyko ubóstwa występuje obecnie w Bułgarii, a najmniejsze w Czechach.

  2. Biurowiec 16.10.2017

    Pomimo lamentów totalnej opozycji gospodarka pędzi jak szalona! Jest kolejna prognoza

    Agencja Standard&Poor's Global Ratings podwyższyła szacunki dynamiki PKB Polski na lata 2019-20 do 3,5 proc. i 3,0 proc. rocznie z 3,0 proc. i 2,9 proc. prognozowanych w lipcu - wynika z datowanych na 13. października prognoz S&P. Do 3,5 proc. z 2,1 proc. zrewidowano szacunek inflacji na 2019 r.

  3. Kolejtory 16.10.2017

    Kolej może zarobić spore pieniądze. Rośnie zainteresowanie gruntami

    Spółka BGK Nieruchomości interesowała się gruntami kolejowymi PKP w 82 lokalizacjach, ostatecznie wybrała 17 dla programu Mieszkanie plus - poinformował Andrzej Olszewski, członek zarządu PKP, cytowany przez poniedziałkowy "Nasz Dziennik".

  4. LOT 14.10.2017

    Morawiecki: LOT wstaje z kolan

    Grupa LOT notuje rekordowe wyniki, najlepsze w ciągu ostatnich 10 lat - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki podczas swojej wizyty w USA. Jak powiedział, firma ta nie tylko wstaje z kolan, ale staje się ważnym partnerem w Europie Środkowej.

  5. Swinoujscieport 14.10.2017

    Rosną przeładunki w Szczecinie i Świnoujściu

    Porty w Szczecinie i Świnoujściu w pierwszych dziewięciu miesiącach br. przeładowały o ponad 6 proc. więcej ładunków ropy, gazu i rudy niż w analogicznym okresie 2016 r.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook