Jedynie prawda jest ciekawa

Cofnięcie dotacji na geotermie idzie do kontroli

24.02.2016

Cofnięcie dopłaty dla Fundacji Lux Veritatis było błędem i załamaniem prawa, trzeba za to ponieść odpowiedzialność - ocenił minister środowiska Jan Szyszko. Jak dodał sprawa najprawdopodobniej zostanie skierowana do organów kontrolnych.

W poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Warszawie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Fundacja Lux Veritatis zawarły ugodę na podstawie, której fundacja otrzyma ponad 26 mln zł odszkodowania za cofnięcie dofinansowania projektu geotermii toruńskiej. 

Sędzia Mariusz Solka ocenił podczas rozprawy, że NFOŚiGW nie miał merytorycznych powodów do wypowiedzenia umowy dotacji. "Wypowiedzenie miało charakter stricte pozamerytoryczny" - podkreślił. Jak mówił, wypowiedzenie miało było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sędzia zaznaczył, że fundacja składała wyjaśnienia i odpowiednie dokumenty na żądanie Narodowego Funduszu. Dodał, że sąd nie oceniał np. czy były podstawy do przyznania dotacji na geotermię dla Lux Veritatis. 

Sprawa dofinansowania geotermii toruńskiej trwa od 2007 r., kiedy NFOŚiGW w dwóch transzach przyznał w sumie ponad 27 mln zł dotacji fundacji Lux Veritatis o. Tadeusza Rydzyka na poszukiwania wód geotermalnych w Toruniu. W połowie 2008 r. Fundusz wypowiedział jednak umowę na dofinansowanie. Jako powód wskazano liczne wątpliwości dot. prawidłowej realizacji umowy m.in. dotyczące praw własności nieruchomości mających stanowić zabezpieczenie wypłaty dotacji. 

"Sąd przyznał rację skarżącemu i NFOŚiGW musi zwrócić sumę, którą wcześniej przyznał z odsetkami. Są to straty dla Skarbu Państwa. Dzięki sprawności obecnego zarządu udało się te procenty zmniejszyć niemniej jednak Skarb Państwa poniósł straty. Straty są także ekologiczne, gdyby inwestycja powstała w 2009 roku nie wyemitowalibyśmy ogromnej ilości CO2 jak i również ogromnej ilości pyłów" - powiedział na środowej konferencji prasowej minister Szyszko. 

Jak podkreślił, Lux Veritatis uzyskała koncesję i zgodnie z obowiązującym prawem otrzymała także dotację. Wskazał, że po przejęciu władzy przez koalicję PO-PSL zerwano umowę, "co okazało się całkowicie bezpodstawne". "Równocześnie fundacja została postawiona w bardzo trudnej sytuacji, miała wykonawcę, z którym miała podpisaną umowę. Dzięki sprawności społeczeństwa udało się tę inwestycję dokończyć" - zwrócił uwagę. 

Szyszko dodał, że "ktoś popełnił ogromny błąd" odbierając dotację. Jak kontynuował było to też to wyraźne złamanie prawa na co wskazał sąd. "W związku z tym za to trzeba ponieść odpowiedzialność. Jako minister środowiska, który sprawuje nadzór nad NFOŚiGW muszę powiedzieć, że ta sprawa zostanie skierowana do organów kontrolnych () Sprawa jest w tej chwili analizowana, czekam na uzasadnienie sądowe i w zależności jak będzie ono wyglądało takie podejmę kroki" - powiedział. 

Obecny na konferencji prezes Narodowego Funduszu Kazimierz Kujda zaznaczył, że negocjacje ws. ewentualnej ugody między Funduszem a Lux Veritatis zaczęły w sierpniu/wrześniu ub.r., czyli jeszcze za poprzednich władz NFOŚiGW. Dodał też, że pojawiały się opinie, które sugerowały, że trzeba będzie zapłacić fundacji całe odszkodowanie jakiego żądano, czyli ok. 40 mln zł. 

Kujda ocenił, że zawarta w poniedziałek ugoda, zwłaszcza z tego powodu jest korzystna dla NFOŚiGW. "Zaoszczędziliśmy dość dużą kwotę pieniędzy publicznych" - zaznaczył. Według Funduszu jest to ok. 13,5 mln zł. 

Opozycja, czyli PO, twierdzi z kolei, że ugoda świadczy o tym, że PiS "spłaca dług" wobec o. Tadeusza Rydzyka. 

Minister środowiska Jan Szyszko wypowiedział się również w tej sprawie dla Radia Maryja, wyjaśniając jak dużą stratą dla Polski było wstrzymanie realizacji inwestycji.

"Gdyby nie ugoda, skarb państwa poniósłby jeszcze większe straty, niż poniósł do chwili obecnej.  Jest to więc sukces polskiej geotermii, sukces polskiego prawa, bo przez siedem lat sprawa nie mogła doczekać się sprawiedliwego wyroku. Myślę, że jest to i sukces ludzi, którym udało się zebrać pieniądze, które najpierw zostały przyznane fundacji Lux Veritatis, a następnie odebrane w trakcie już rozpoczętych prac, co prawie zakończyło się bankructwem fundacji, i udało się zakończyć ta inwestycję. Okazała się ona rekordem świata w zakresie wydajności ciepłej wody w przeliczeniu na 1 godzinę. Maksymalny pobór wody to ponad 1000 ton wody o temperaturze powyżej 60 stopni Celsjusza na godzinę, co jest ogromnym zasobem energii, który może zaspokoić 200 tys. mieszkańców, jeżeli chodzi o potrzeby w zakresie ciepłej wody, a także ok 20 tys. mieszkańców może mieć ciepło w okresie zimy, cena energii z tego źródła jest oczywiście mniejsza."

PAP/Radio Maryja

[fot.PAP/Marcin Obara]

Warto poczytać

  1. Ubostwo 16.10.2017

    Te dane niejednego zaszokują. Zobacz jak Polska walczy z ubóstwem

    W ostatnich latach ubóstwo w Unii Europejskiej spadło najbardziej w Polsce, a rosło najmocniej w Grecji - wynika z danych Eurostatu. Największe ryzyko ubóstwa występuje obecnie w Bułgarii, a najmniejsze w Czechach.

  2. Biurowiec 16.10.2017

    Pomimo lamentów totalnej opozycji gospodarka pędzi jak szalona! Jest kolejna prognoza

    Agencja Standard&Poor's Global Ratings podwyższyła szacunki dynamiki PKB Polski na lata 2019-20 do 3,5 proc. i 3,0 proc. rocznie z 3,0 proc. i 2,9 proc. prognozowanych w lipcu - wynika z datowanych na 13. października prognoz S&P. Do 3,5 proc. z 2,1 proc. zrewidowano szacunek inflacji na 2019 r.

  3. Kolejtory 16.10.2017

    Kolej może zarobić spore pieniądze. Rośnie zainteresowanie gruntami

    Spółka BGK Nieruchomości interesowała się gruntami kolejowymi PKP w 82 lokalizacjach, ostatecznie wybrała 17 dla programu Mieszkanie plus - poinformował Andrzej Olszewski, członek zarządu PKP, cytowany przez poniedziałkowy "Nasz Dziennik".

  4. LOT 14.10.2017

    Morawiecki: LOT wstaje z kolan

    Grupa LOT notuje rekordowe wyniki, najlepsze w ciągu ostatnich 10 lat - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki podczas swojej wizyty w USA. Jak powiedział, firma ta nie tylko wstaje z kolan, ale staje się ważnym partnerem w Europie Środkowej.

  5. Swinoujscieport 14.10.2017

    Rosną przeładunki w Szczecinie i Świnoujściu

    Porty w Szczecinie i Świnoujściu w pierwszych dziewięciu miesiącach br. przeładowały o ponad 6 proc. więcej ładunków ropy, gazu i rudy niż w analogicznym okresie 2016 r.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook