Jedynie prawda jest ciekawa


Co z polskimi jabłkami po rosyjskim embargu?

07.04.2015

Marek Sawicki przekonuje, że na zagraniczne rynki nie sprzedamy więcej niż 40 procent jabłek, które chcielibyśmy tam ulokować.

Po wprowadzeniu przez Rosję embarga na polskie jabłka musimy szukać nowych rynków zbytu na całym świecie. Nie uda się to od razu - mówi PAP minister rolnictwa Marek Sawicki. Szacuje, że początkowo sprzedamy nie więcej niż 40 proc. tego, co chcielibyśmy ulokować na rynkach zagranicznych.

Sawicki w rozmowie z PAP przypomniał, że głównym odbiorcą eksportu polskich jabłek przez długi czas byłą Rosja, co zmieniło się po wprowadzeniu embarga. "W tej chwili - ze względu na zamknięcie rynku rosyjskiego - musimy szukać rynków na całym świecie i to niestety w tak krótkim czasie się nie dokona. W mojej ocenie sprzedamy nie więcej, jak 40 proc. tego, co chcielibyśmy ulokować na rynkach zagranicznych" - powiedział.

"Każdy rynek, czy to będą Indie, czy to będzie Indonezja, czy to będzie Singapur, czy USA, jest nam bardzo potrzebny. Nie powinniśmy zrażać się tym, że na początku sprzedajemy tam po kilkanaście, czy kilkadziesiąt tysięcy ton, bo to później przerodzi się w miliony. Warto załapać takie przyczółki, warto podejmować taki trud" - powiedział minister rolnictwa.

Dodał, że dla polskiego sektora owoców i warzyw ważne jest budowanie na odległych, zagranicznych rynkach - takich jak Singapur, Indie, ZEA czy Iran - "przyczółków przechowalniczo-dystrybucyjnych", gdzie będzie można dostarczać kontenerami nieco większe parte towarów i tam na miejscu ewentualnie poddawać procesom obróbki wymaganym przez te państwa.

"Z pewnością grupy producentów owoców i warzyw będą musiały dogadać się na powoływanie takich wspólnych podmiotów poza Unią Europejską" - zaznaczył.

Podkreślił, że Polska w ciągu ostatnich kilku lat dynamicznie rozwijała produkcję jabłek, a także cały sektor owoców i warzyw. "Warto przypomnieć, że jesteśmy czwartym producentem owoców i warzyw w Europie, a w takich produktach chociażby jak marchew, czy kapusta, pieczarka jesteśmy pierwszym producentem w Europie. Oczywiście także, jeśli chodzi o produkcję jabłek. To jest ponad 3,5 mln ton, a może nawet więcej" - zaznaczył.

Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, po wprowadzaniu embarga przez Rosję na import jabłek z Polski, ich eksport od sierpnia do grudnia zmalał o 23 proc.

Rosja wprowadziła embargo na początku sierpnia 2014 r., a więc przed sezonem zbioru jabłek. Zazwyczaj ich największy eksport do Rosji miał miejsce od stycznia. Jeszcze w 2013 r. na rosyjski rynek wysłaliśmy ponad połowę naszego eksportu jabłek - ok. 676 tys. ton wartych 255,8 mln euro.

Miejsce Rosji jako największego importera naszych jabłek zajęła Białoruś. Sprzedaż na tamtejszy rynek wzrosła z 32,1 do 58,3 tys. ton. co oznacza, że 28 proc. całego eksportu jabłek kupili właśnie Białorusini. Zwiększył się także eksport do Kazachstanu (z 10,2 do 17,1 tys. ton). Do obu tych krajów, które są w unii celnej z Rosją, wysłano ponad 1/3 eksportowanych (wzrost z 14 do 36 proc.) jabłek z Polski. Eksport jabłek wzrósł także na Litwę i Łotwę. Po raz pierwszy kupiła je od nas Bośnia i Chorwacja, więcej wzięli Rumuni i Ukraińcy.

W drugiej połowie ubiegłego roku Polska wysyłała jabłka do Egiptu (ok. 1,7 tys. ton) oraz do Zjednoczonych Emiratów Arabskich (1,4 tys. ton).

Dobry urodzaj jabłek w Polsce, ale także w innych europejskich krajach oraz rosyjskie embargo spowodowało, że ich ceny spadły. Najwyższe ceny uzyskano w eksporcie do Egiptu (średnio było to 80 centów za kg owoców).

Podobnie stało się w przypadku koncentratu jabłkowego, który był sprzedawany taniej niż rok wcześniej. Zakłady przetwórcze w tym sezonie (2014/2015) zagospodarują na ten cel ponad 2 mln ton jabłek. Eksport może wynieść ponad 400 tys. ton. Lepiej niż w ubiegłych latach sprzedają się jabłka na rynku krajowym. Do bezpośredniej konsumpcji przeznacza się ok. ok. 700 tys. jabłek. Niska cena sprzyja wzrostowi konsumpcji.

Polska jest największym producentem jabłek i zagęszczonego soku jabłkowego w Europie. Produkcja jabłek w 2014 r. wyniosła ponad 3,5 mln ton.

LL, PAP

Warto poczytać

  1. 1270strazstraz 18.04.2018

    Udawali Straż Pożarną, aby przemycać papierosy

    Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w pojeździe udającym wóz Straży Pożarnej przemycali papierosy

  2. Biznes1 17.04.2018

    Ta wiadomość nie ucieszy opozycji. MFW prognozuje wyższy wzrost PKB w Polsce niż przewidywano

    Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że wzrost PKB Polski w 2018 r. wyniesie 4,1 proc., a w 2019 r. 3,5 proc. - wynika z kwietniowej edycji World Economic Outlook. W październiku 2017 r. ekonomiści funduszu oczekiwali, że dynamika PKB w 2018 r. wyniesie 3,3 proc

  3. 1270mateuszkmorawiecki 16.04.2018

    Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju: wypełniamy zobowiązania premiera Mateusza Morawieckiego

    Z satysfakcją przyjąłem zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego dotyczące kwestii gospodarczych, nad którymi pracuję wraz z zespołem w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju.

  4. obajtekdaniel 28.03.2018

    Obajtek zdradził plan połączenia Orlenu z Lotosem

    Będziemy się starać, aby proces konsolidacji PKN Orlen z Lotosem zakończyć w ciągu maksymalnie kilkunastu miesięcy - zapowiedział w rozmowie z PAP prezes PKN Orlen Daniel Obajtek

  5. orlen 21.03.2018

    Transport irańskiej ropy w drodze do rafinerii PKN Orlen

    W połowie kwietnia dotrze do Polski tankowiec z ładunkiem 130 tys. ton ropy naftowej z Iranu przeznaczonej dla rafinerii PKN Orlen w Płocku. Dostawa surowca jest w drodze. Tankowiec, największy, jaki jest w stanie przepłynąć Kanał Sueski, wypłynął już z wyspy Kharg.

  6. ociepa 21.03.2018

    Ociepa: naszym wyzwaniem podbój gospodarczy Afryki

    „Naszym wyzwaniem jest podbój gospodarczy Afryki” - powiedział wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marcin Ociepa podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju. Dodał, że trzeba wspomagać te inwestycje.

  7. LOT 21.03.2018

    Piękny pomysł na 100-lecie niepodległości. Polskie samoloty będą biało-czerwone

    Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości Polskie Linie Lotnicze LOT pomalują w biało-czerwone barwy dwa najnowsze swoje samoloty Boeing 787-9 Dreamliner oraz Boeing 737 MAX 8 - mówi PAP dyrektor biura komunikacji korporacyjnej LOT-Adrian Kubicki

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook