Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Co z odchudzonymi OFE?

01.08.2014

Wczoraj upłynął termin składania deklaracji ws. odkładania części składki emerytalnej do OFE. Z dotychczasowych danych wynika, że fundusze wybrało ok. 10 proc. uprawnionych. Eksperci uspokajają: z tego powodu giełda nie dozna szoku, a OFE choć skromniejsze, z rynku nie znikną.

O północy zamknęło się okienko transferowe, kiedy to Polacy mogli zdecydować czy chcą, by część ich składki emerytalnej nadal była przekazywana do OFE, czy wyłącznie do ZUS. Z ostatnich danych ZUS wynika, że na pozostanie z OFE zdecydowało się ponad 1,36 mln osób spośród 14 mln osób, które mogły dokonać wyboru.

"Myślę, że ostatecznie osób, które zdecydowały się na odkładanie w OFE, będzie więcej, ponieważ ostatnie dni pokazują, że znaczna część Polaków na ostatnią chwilę zostawiła złożenie deklaracji" - powiedziała PAP prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych Małgorzata Rusewicz.

"Spodziewam się, że ostatecznie osób, które zadeklarują, by część ich składki emerytalnej była odprowadzana również do prywatnych funduszy emerytalnych, będzie ponad 1,5 mln" - dodała. 

Podkreśliła, że przy restrykcyjnym zakazie reklamy OFE oraz braku kampanii informacyjnej wynik nie jest zły. "Moim zdaniem, gdyby tego zakazu nie było, moglibyśmy spodziewać się dużo większej ilości osób, które chcą pozostać w OFE" - stwierdziła.

Zapewniła jednocześnie, że ok. 1,5 mln deklaracji wystarczy, by OFE mogły funkcjonować bez większych przeszkód. "W funduszach nadal znajduje się 150 mld zł aktywów, a to pozwala na ich funkcjonowanie. Co prawda, skala działalności nie będzie już taka jak dotąd, ale nie ma zagrożenia, że OFE zbankrutują i znikną z rynku. Możliwe jest, że dojdzie do konsolidacji funduszy" - powiedziała.

Zaznaczyła jednak, że fakt, iż fundusze będą dysponować mniejszymi środkami, może się odbić na warszawskiej giełdzie. "Mniejsza ilość płynących do OFE składek będzie skutkować ograniczoną  możliwością inwestowania przez OFE, m.in. w akcje spółek notowanych na GPW. To bez wątpienia może mieć przełożenie na funkcjonowanie warszawskiej giełdy i konieczność poszukiwania przez nią nowych inwestorów" - powiedziała.

Obawy te studzą jednak analitycy. "Do OFE odprowadzana jest zaledwie jedna siódma obowiązkowej składki na ubezpieczenie emerytalne, czyli niespełna 3 proc. naszych pensji. W ciągu ostatnich lat fundusze generowały od 5 do 9 proc. obrotów na giełdzie. To dużo, ale znacznie mniej niż udział towarzystw funduszy inwestycyjnych (TFI) czy inwestorów indywidualnych" - uważa Jacek Buczyński z Biura Maklerskiego Deutsche Bank.

Jak dodał, obecnie OFE zasilają giełdę każdego miesiąca inwestując w akcje około miliarda złotych. Z  końcem lipca ta kwota gwałtownie się zmniejszy, gdyż szacuje się, że nawet do 20-30 mln zł miesięcznie. "Trzeba się liczyć z tym, że z końcem lipca płynność naszej giełdy  zmniejszy się. Jednak  to raczej rozterki dotyczące głównie dużych inwestorów instytucjonalnych. Indywidualni albo klienci TFI, nie powinni się martwić. Jest duża szansa, że zmiany już zostały uwzględnione w wycenie akcji GPW w pierwszym półroczu br. Moim zdaniem istnieje realna szansa na to, że po zakończeniu procesu składania deklaracji o pozostaniu w OFE możemy mieć do czynienia z odbiciem, bo rynki wolą pewne dane - nawet negatywne - od niepewności - ocenił analityk.

Buczyński stwierdził też, że nie należy obawiać się gwałtownej wyprzedaży akcji ze strony OFE w związku z mechanizmem tzw. suwaka, który polega na konieczności stopniowego przekazywania do ZUS środków przyszłego emeryta przez 10 lat przed osiągnięciem przez niego wieku emerytalnego.

"Nie można bowiem zapominać, że część zobowiązań z tego tytułu może zostać zaspokojona z dywidend, które otrzymają OFE. Trzeba też pamiętać, że masowa wyprzedaż akcji nie leży w interesie posiadaczy znaczących pakietów akcji, zwłaszcza w przypadku średnich i małych spółek, a wśród nich są przecież OFE" - zaznaczył.

Analityk Open Finance Roman Przasnyski też ocenia, że nie ma wątpliwości,iż po zmianach OFE będą "żyły skromniej" niż do tej pory. "Na dobrą sprawę fundusze zaciskają pasa od 2011 r., kiedy obniżono składkę przekazywaną do OFE (z 7,3 do 2,3 proc. - PAP). Ten proces będzie postępował i myślę że zakończy się jakąś konsolidacją" - powiedział PAP Przasnyski. W jego ocenie bardzo możliwe, że liczba funduszy z czasem zmniejszy się nawet o połowę. Obecnie na rynku funkcjonuje 12 funduszy.

Jeśli chodzi o klientów OFE, to Przasnyski uważa, iż różnice pomiędzy emeryturami osób, które zdecydowały się na OFE i tymi, które wybrały wyłącznie ZUS nie będą duże.

Analityk nie spodziewa się też załamania na GPW. Stwierdził nawet, iż odchudzone OFE wcale nie muszą wpłynąć na zmniejszenie płynności na rynku. "Większości funduszy będzie zależało na tym, aby uzyskiwać jak najlepsze wyniki, dlatego ich zarządzający będą musieli bardziej aktywnie operować akcjami, które będą w ich portfelu. Do tej pory fundusze mogły kupić pakiet akcji i o nim +zapomnieć+. Teraz być może będzie większy ruch w tych portfelach i wymiany akcji, co może zwiększyć płynność na giełdzie" - powiedział.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o funduszach emerytalnych z grudnia 2013 r., od 1 kwietnia do 31 lipca br. ubezpieczeni mieli zdecydować, czy chcą, aby część ich składki emerytalnej trafiała do OFE, czy na  indywidualne subkonto w ZUS. Oznacza to, że w przypadku osoby, która zdecydowała się na odprowadzanie składki emerytalnej wyłącznie do ZUS, 12,22 proc. jej wynagrodzenia będzie zapisywane na koncie w I filarze, a 7,3 proc. na subkoncie w ZUS. Jeśli jednak zdecydowała się na pozostanie w OFE, to 12,22 proc. jej wynagrodzenia będzie trafiało do I filara (ZUS), 4,38 proc. na subkonto w ZUS, a 2,92 proc. do OFE.

Decyzja o wyborze OFE lub pozostaniu w ZUS nie jest ostateczna. Po dwóch latach, czyli w 2016 r., otworzy się kolejne czteromiesięczne okienko na ewentualną zmianę decyzji ws. oszczędzania w OFE lub ZUS. Następne będą otwierane co cztery lata.

Zmiany w OFE przewidują, że minimalny poziom inwestycji OFE w akcje wynosi 75 proc. do końca 2014 r., 55 proc. do końca 2015 r., 35 proc. do końca 2016 r. i 15 proc. do końca 2017 r. Zgodnie z ustawą do końca lipca obowiązywał też zakaz reklamy OFE, za złamanie którego groziła kara od 1 do 3 mln zł. Zakaz był związany z okienkiem transferowym.

Przez 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego środki z OFE będą stopniowo przenoszone na fundusz emerytalny FUS i ewidencjonowane na prowadzonym przez ZUS subkoncie (tzw. suwak bezpieczeństwa). Wypłatą emerytur będzie zajmował się ZUS. Po osiągnięciu wieku emerytalnego środki stanowiące podstawę wyliczenia emerytury będą przez trzy lata podlegać dziedziczeniu.

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę, ale do Trybunału Konstytucyjnego skierował wniosek o zbadanie, czy jest ona zgodna z ustawą zasadniczą. Chodzi m.in. o zakaz inwestowania w obligacje, nakaz inwestowania w akcje i zakaz reklamy OFE.

PAP/mall
[Fot. PAP/D.Delmanowicz]
Słowa kluczowe:

transfer środków

Warto poczytać

  1. 1280px-Zamekkrolewskifasadasaska02 26.03.2017

    Warszawa: Szczyt premierów V4 i Kongres Innowatorów

    W Warszawie 27-28 marca 2017 r. odbędzie się Kongres Innowatorów Europy Środkowo-Wschodniej "Central Eastern Europe Innovators Summit" z udziałem premierów państw V4.

  2. ketchup-356438960720 26.03.2017

    GfK: Na sosy i dressingi wydaliśmy 1,3 mld zł

    - Polskie gospodarstwa domowe przeznaczyły w ubiegłym roku na zakupy produktów z kategorii sosów i dressingów niemal 1,3 mld złotych - wynika z danych firmy GfK.

  3. dzeicko-steff 25.03.2017

    Szefowa MRPiPS : Polacy nie marnotrawią środków z 500 plus

    Polacy nie marnotrawią środków z Programu 500 plus; nie potwierdziły się też obawy, że program spowoduje odpływ kobiet z rynku pracy - mówiła w sobotę minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

  4. 682928503015416cb9f5a5c729a834b9 25.03.2017

    Problem przewoźników w Zakopanem

    Nowy właściciel dworca PKS w turystycznej stolicy polskich Tatr wypowiedział umowy przewoźnikom.

  5. zegar-steff 25.03.2017

    Dziś w nocy zmiana czasu z zimowego na letni

    W nocy z soboty na niedzielę zmieniamy czas z zimowego na letni, przez co pośpimy o godzinę krócej.

  6. wegiel-stefek 25.03.2017

    ME przychylne wobec zakazu palenia węglem złej jakości

    Resort energii przychylił się do uwag organizacji ekologicznych, by wprowadzić ustawowy zakaz palenia w domowych piecach węglem złej jakości. "To krok w dobrym kierunku" - mówią ekolodzy.

  7. wies-steff 24.03.2017

    45 tys. zł za najpiękniejszą i najbardziej nowatorską wieś

    45 tys. zł otrzymają małopolskie wsie, które zwyciężą w konkursie na najpiękniejszą i najbardziej nowatorską miejscowość. Ogłosił go w piątek samorząd regionu.

  8. knf-steff 24.03.2017

    Platynowe Inwestycje SA i SouthBanco na liście ostrzeżeń publicznych

    Platynowe Inwestycje SA z siedzibą w Płocku oraz SouthBanco - to nowe firmy, wpisane w piątek przez Komisję Nadzoru Finansowego na listę ostrzeżeń publicznych - poinformowała KNF w komunikacie.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook