Jedynie prawda jest ciekawa


Chiny wychodzą z e-handlem za granicę

02.01.2013

Ostra konkurencja zmusza chińskie portale handlowe do wyjścia poza granice kraju. Obecnie największe sukcesy odnoszą w krajach Azji, jednak ekspansja handlowa ma objąć Rosję, Europę oraz obie Ameryki.

Walka cenowa w ciągu całego 2012 roku na wewnętrznym e-rynku i stały spadek zysków spowodowały raptowny wzrost zainteresowania chińskich handlowców rynkiem globalnym, uważa Li Chengdong, analityk branży e-handlu, dziennikarz chińskojęzycznego portalu The New Times.

"W porównaniu z rynkiem wewnętrznym, zyski handlowców internetowych na rynkach zagranicznych są o wiele wyższe", dodaje w swoim komentarzu na portalu internetowym.

Zgadza się z tą opinią chiński ekspert branży internetowej z Centrum Danych Chińskiego Internetu, Hu Yanping, choć nie uważa, by chińscy handlowcy uciekali zagranicę jedynie w obawie przed konkurencją.

"Wyjście poza granice Chin jest częścią planu rozwoju firmy w przyszłości. Handlowcy powinni rozszerzać swoje zagraniczne rynki, nawet jeśli obecnie nie widzą takiej doraźnej potrzeby", dodał Hu.

Pierwsze firmy chińskie weszły skromnie na rynek międzynarodowy w 2003 r. z ofertą gier komputerowych, ale prawdziwe otwarcie chińskiego handlu internetowego nastąpiło po 2010 r., w momencie, gdy celem ekspansji stała się Europa i USA, uważa Chen Dong, szef chińskiego oddziału firmy usług płatniczych PayPal.

Największe sukcesy Chińczycy odnoszą jednak nie na dojrzałych rynkach, ale na wschodzących, takich jak Południowa Ameryka, Wschodnia Europa i Azja, dodał Chen.

Według danych PayPal, od lipca 2011 do czerwca 2012 eksport chińskich handlowców internetowych do Argentyny wzrósł o 96 proc., do Izraela - o 72 proc, a na Ukrainę - o 71 proc.

Jeden z największych chińskich portali handlowych o zasięgu globalnym, Jingdong Mall, choć wystartował z anglojęzyczną stroną dopiero w październiku 2012 r., oferuje obecnie 400 tys. produktów i zyskał już klientów w 35 krajach świata.

Wiceprezes Jingdong Mall, Shi Tao powiedział ogólnokrajowej gazecie Zhongguo Ribao, że firma planuje budowę magazynu poza granicami Chin, dla skrócenia czasu dostawy towaru do klienta. Kolejnym etapem będzie, wzorem Amazona, otwarcie sieci wyspecjalizowanych placówek dystrybucyjnych.

W lipcu 2012 r. większość z 60 mln klientów Jingdong Mall stanowili Chińczycy z kontynentu, a w grudniu 70 proc. osób korzystających z usług firmy w zakresie zakupu elektroniki, chińskich książek i ubrań, pochodziło już z zagranicy.

Vancl (Beijing) Technology Co, kolejna chińska firma, która odniosła błyskawiczny sukces na rynku globalnym, otworzyła swoją stronę anglojęzyczną już w 2010 r., ale dopiero w minionym roku zaczęła zdobywać dynamicznie zagraniczną klientelę.

Zdaniem wiceprezesa firmy, Luana Yilaia znakomitym pomysłem, dającym impet rozwojowy, było otwarcie we wrześniu strony w języku wietnamskim i związanie się z lokalnym operatorem obsługującym rozliczenia internetowe - firmą ECPay.

"Wietnam jest typowym rynkiem azjatyckim - szybko rośnie i upodobania klientów są nam dość dobrze znane. Dzięki temu udało nam się bardzo szybko rozwinąć naszą tam działalność", dodał Luan.

Luan powiedział, że kolejnym etapem podboju rynków zagranicznych jego firmy będzie Rosja. Choć rynek krajowy pozostaje nadal najważniejszy dla e-biznesu, ekspansja na rynku globalnym jest nieodzowną częścią planu rozwoju chińskiego handlu internetowego, oświadczył przedstawiciel Ministerstwa Handlu.

Zgodnie z tym hasłem "Vancl jest wprawdzie skoncentrowany głównie na rynku krajowym, ale nasze plany rozwoju globalnego są oczywiste, tak jak oczywiste są motywy działania na rynku zagranicznym innych przedsiębiorstw chińskich", powiedział Luan.

W sierpniu Vancl przeniósł część swojej produkcji odzieży do Bangladeszu, a rozważa również inne lokalizacje dla swoich fabryk, takie jak Kambodża i Indonezja, oświadczył szef produkcji, Hu Haishen.

Zdaniem Luana, "wietnamski rynek przypomina jego chiński odpowiednik sprzed kilku lat - są ludzie bardzo bogaci kupujący luksusowe towary i biedacy, którzy kupują tanią tandetę. Na rynku ubrań drogich nie ma dużej konkurencji - to dla nas znakomite miejsce".

Według Luana, globalny rynek nie jest łatwy. Najwięcej czasu i pracy zajmuje firmie przebudowa systemu usług internetowych, tak, aby korzystanie z nich było zrozumiałe i przyjazne zagranicznej klienteli.

 

Z Pekinu Jacek Wan, PAP, lz

 

[fot:sxc.com]

 

Warto poczytać

  1. 1270elektrowniaato 15.05.2018

    Polska potrzebuje morskiej energetyki wiatrowej, jak i elektrowni atomowej

    Polska potrzebuje zarówno elektrowni jądrowej, jak i morskiej energetyki wiatrowej - powiedział dziennikarzom we wtorek pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

  2. 1270nordstreamasas 11.05.2018

    Jakóbik: Nord Stream 2 grozi powstaniem kartelu gazowego

    Według UOKiK, mimo iż nie powstało konsorcjum Nord Stream 2 z udziałem spółek zachodnich, to fakt, że projekt Gazpromu jest finansowany przez te spółki, przynosi ten sam efekt; oznacza, że te spółki mogą działać w zmowie, tworząc kartel gazowy

  3. gdynia229042018 29.04.2018

    Ponad 5 tys. osób ma wziąć udział w Forum Wizja Rozwoju w Gdyni

    Ponad 5 tys. osób oraz 500 zaproszonych mówców ma wziąć udział pod koniec czerwca w Forum Wizja Rozwoju w Gdyni.

  4. 1270strazstraz 18.04.2018

    Udawali Straż Pożarną, aby przemycać papierosy

    Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w pojeździe udającym wóz Straży Pożarnej przemycali papierosy

  5. Biznes1 17.04.2018

    Ta wiadomość nie ucieszy opozycji. MFW prognozuje wyższy wzrost PKB w Polsce niż przewidywano

    Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że wzrost PKB Polski w 2018 r. wyniesie 4,1 proc., a w 2019 r. 3,5 proc. - wynika z kwietniowej edycji World Economic Outlook. W październiku 2017 r. ekonomiści funduszu oczekiwali, że dynamika PKB w 2018 r. wyniesie 3,3 proc

  6. Elektrowniaatomowa 16.04.2018

    Wraca temat budowy elektrowni atomowej w Polsce. Decyzja ma zapaść jeszcze w tym roku

    Mamy silne państwo, zbudowaliśmy silny system finansowy i jesteśmy gotowi z własnych źródeł sfinansować projekt budowy elektrowni jądrowej - powiedział PAP minister inwestycji i rozwoju. Minister energii ocenił, że decyzja ws. atomówki będzie "w tym roku albo wcale"

  7. 1270mateuszkmorawiecki 16.04.2018

    Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju: wypełniamy zobowiązania premiera Mateusza Morawieckiego

    Z satysfakcją przyjąłem zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego dotyczące kwestii gospodarczych, nad którymi pracuję wraz z zespołem w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju.

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook