Jedynie prawda jest ciekawa


Chiny inwestują w Europę

28.11.2011

Chiny nie przestają się przyglądać narastającej fali europejskiego kryzysu. Coraz żywiej interesują się inwestycjami w europejskie firmy i infrastrukturę – informuje Reuters.

Chiny przygotowują się do kupowania najlepszych kąsków wśród aktywów Zachodniej Europy, a zwłaszcza Wielkiej Brytanii - podał Reuters, powołując się na komentarz szefa China Investment Corp (CIC) Lou Jiwei, zamieszczony w weekendowym wydaniu "Financial Times". CIC to wart 400 mld dol. państwowy chiński fundusz inwestycyjny, dysponujący częścią rezerw walutowych Pekinu.

Minister handlu Chin Chen Deming zapowiedział, że w przyszłym roku Pekin wyśle do Europy delegację, która będzie badała perspektywy handlowe i inwestycyjne.

- Niektóre kraje europejskie stoją w obliczu kryzysu długów publicznych i mają nadzieję, że uda im się wymienić aktywa na gotówkę, chciałyby więc, aby zagraniczny kapitał kupował ich przedsiębiorstwa - powiedział minister na spotkaniu z chińskich firmami, które mają zagraniczne inwestycje.

- Będziemy się bacznie przyglądać i wspierać takie przedsięwzięcia - dodał Chen, odnosząc się do ewentualnej ekspansji tych firm w Europie.

Pekin odniósł się w ostatnich tygodniach ostrożnie do oferty strefy euro, która od krajów mających duże rezerwy walutowe chciała zebrać fundusze na zasilenie Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej.

Jak podaje Reuters, niektórzy chińscy intelektualiści argumentują, że najwyższa pora, aby Pekin rozpoczął twarde negocjacje, gwarantując sobie dostęp do najlepszych europejskich marek, firm i aktywów intelektualnych, a wręcz kontrolę nad nimi lub całkowitą własność.

W opinii He Fana, badacza z Chińskiej Akademii Nauk Społecznych, najważniejszego państwowego think tanku, właśnie nadarza się chińskim firmom okazja, by zainwestować w aktywa teraz, gdy europejskie firmy bardzo potrzebują gotówki z powodu kryzysu zadłużeniowego.

He dodaje, że rząd Chin od dłuższego czasu naciskał na tamtejsze firmy, aby inwestowały za granicą,  ponieważ spowoduje to odpływy kapitałowe i może pomóc krajowi, poprawiając jego (...) bilans płatniczy.

Minister Chen ostrzegł, że Pekin będzie walczyć, jeśli jakieś kraje spróbują uciec się do protekcjonizmu, by zablokować kupowanie firm przez Chińczyków.

Reuters dodaje, że chińscy przywódcy bardzo często podkreślają, iż ich zamorskie inwestycje nie dochodzą do skutku, ponieważ są blokowane ze względów politycznych. Według Reutera niewiele w tym prawdy, bo Państwu Środka znacznie więcej inwestycji się udało niż przepadło.

Tym razem Chińczycy będą ostrożni, ponieważ inwestycje w europejskie instytucje finansowe, poczynione w czasie kryzysu finansowego, straciły na wartości. - Kryzys euro nie rozegrał się jeszcze w pełni i ceny aktywów są niestabilne - podkreśla chiński ekonomista Wang Jun.

- W Europie nie interesują nas surowce, lecz fabryki, wytwórcy, z ich rynkami technologami i doświadczeniem - wyjaśnia Wang.

Plany brytyjskiego rządu, który chce, aby Londyn stał się centrum handlu chińskim juanem, mogą przyciągnąć z Chin inwestycje w nieruchomości - mówi wspólnik firmy konsultingowej Knight Frank, Nick Braybrook. - Na listach zakupów większości inwestorów są chińskie pieniądze, ale nie dostrzegliśmy jeszcze znaczącej aktywności dużych organizacji, jak CIC - dodaje Braybrook.

Portal "Business Spectator" podaje, że chińskie fundusze, jak CIC, chcą też zainwestować w zaniedbane europejskie (i amerykańskie) drogi oraz infrastrukturę, by wzmocnić globalny wzrost gospodarczy - wedle słów Lou Jiwei.

Komentarz szefa CIC zamieszczony w "FT" odzwierciedla - zdaniem "Business Spectator" – radykalną zmianę w strategii wielkiego funduszu inwestycyjnego. Jak dotąd ograniczał się on do kupowania małych udziałów firm będących w obrocie publicznym, by nie spowodować politycznych protestów za granicą - wyjaśnia "BS".

Zainteresowanie Chin trwałymi aktywami i infrastrukturą w Europie jest zapewne odbiciem przekonania, że Pekin powinien zmniejszyć ryzyko, jakim jest posiadanie europejskich i amerykańskich obligacji - komentuje "BS".

Ostrzeżenia ministra handlu w sprawie protekcjonizmu odnoszą się zapewne, między innymi, do nieudanej inwestycji jednego z najbogatszych Chińczyków Huanga Nubo, który chciał kupić teren na Islandii równy 0,3 proc. jej terytorium, aby zbudować tam ośrodek turystyczny. W piątek islandzki MSZ odrzucił ofertę Huanga.

Analitycy wyrazili wątpliwość, czy do zbudowania takiego ośrodka rzeczywiście potrzebny jest tak duży obszar. Pojawiły się sugestie, że przedsięwzięcie może stanowić przykrywkę dla geopolitycznych interesów Chin w państwie członkowskim NATO.

W 2005 roku chiński gigant naftowy CNOOC złożył opiewającą na 18,5 mld dol. ofertę zakupu amerykańskiej firmy naftowej Unocal Corporation, przebijając finansowo wcześniejszą propozycję kupna przez ChevronTexaco. Duża grupa zarówno demokratycznych, jak i republikańskich kongresmenów w USA odrzuciła ofertę CNOOC, tłumacząc to względami bezpieczeństwa i argumentując, że pochodząca od państwowego kolosa propozycja nie spełnia wymogów wolnego rynku.

PiKa, PAP

[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270hgwwwa 19.01.2018

    Prezydent Warszawy poleciła reprywatyzować nieruchomości przeznaczone na drogi

    - Komisja weryfikacyjna posiada informacje, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz osobiście poleciła reprywatyzować nieruchomości, które w przyszłości są przeznaczone na drogi

  2. Elektrowniajadrowa 18.01.2018

    To już pewne. W Polsce powstanie elektrownia jądrowa

    Elektrownia jądrowa będzie w Polsce budowana - to jest mój pogląd i ja go podtrzymuję - powiedział w czwartek minister energii Krzysztof Tchórzewski. Dodał, że jesteśmy dosyć blisko od tego, żeby powstał model finansowy

  3. modzelewski11012018 11.01.2018

    Prof. Modzelewski: przystąpienie do strefy euro to decyzja charakterze ustrojowym i politycznym

    "Ustrój pieniężny danego kraju stanowi podstawową wartość konstytucyjną, a uprawnienia Banku Centralnego w dziedzinie emisji są uregulowane ustawą zasadniczą".

  4. samsung 11.01.2018

    Francja: Pozew przeciwko Samsungowi za reklamy wprowadzające w błąd

    Dwie francuskie organizacje pozarządowe poinformowały w czwartek o złożeniu w sądzie w Paryżu pozwu przeciw koncernowi Samsung i jego francuskiej filii z powodu reklam wprowadzających w błąd i łamania praw pracowników, czego firma miała dopuścić się w Chinach.

  5. 1270rafalskaministerbiala 11.01.2018

    Rafalska: nic na to nie wskazuje, że będzie trzeba zwiększać finansowanie na "500 plus"

    Ok. 24,5 mld zł - taką kwotę w budżecie na 2018 r. zaplanowano na program "500 plus". Nic nie wskazuje na to, że będzie trzeba ją powiększać- powiedziała minister Elżbieta Rafalska

  6. Londyn 03.01.2018

    Wielka Brytania chce przystąpić do umowy handlowej w Azji

    Przedstawiciele rządu Wielkiej Brytanii przeprowadzili nieformalne rozmowy ws. przystąpienia kraju do zrzeszającej 11 państw azjatyckich Transpacyficznej Umowy o Wolnym Handlu (TPP), co ma pobudzić brytyjski eksport po Brexicie - podaje w środę "Financial Times".

  7. 1270lot 02.01.2018

    LOT zarobił w 2017 r. ponad 280 mln zł na działalności podstawowej

    Polskie Linie Lotnicze LOT w ubiegłym roku zarobiły ponad 280 mln zł na działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów - poinformował we wtorek prezes spółki Rafał Milczarski. To o ok. 100 mln zł więcej niż w 2016 r. Linia w ub.r. przewiozła prawie 7 mln pasażerów.

  8. 1270sklepikzmarzenami 30.12.2017

    Od Nowego Roku koniec z bezpłatnymi foliówkami w sklepach

    Od 1 stycznia 2018 roku do każdej plastikowej torby przy kasie doliczana będzie opłata recyklingowa na poziomie 20 groszy.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook