Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ceny paliw mocno w górę?

05.12.2011

W krótkim czasie benzyna i olej mogą podrożeć nawet o 30 - 40 proc., co oznacza, że za ich litr zapłacimy 8 zł. Wszystko za sprawą jednego z największych eksporterów ropy naftowej - Iranu - informuje gazetaprawna.pl.

Iran, któremu Stany Zjednoczone i Unia Europejska zagroziły sankcjami gospodarczymi za realizowanie swojego programu nuklearnego, ostrzegł, że taki krok spotka się z ich natychmiastową reakcją:

Jeśli USA i kraje europejskie zdecydują się na sankcje obejmujące zakup irańskiej ropy, cena baryłki tego surowca wzrośnie do 250 dolarów - zapowiedział Arsalan Fathipour, szef komisji gospodarczej irańskiego parlamentu, cytowany przez dziennik Kayhan. A to oznacza wzrost ceny baryłki ropy niemal dwuipółkrotnie.

To pierwsza odpowiedź Iranu na decyzję Unii Europejskiej. W czwartek wspólnota europejska dodała 143 firmy i 37 osób do listy przedstawicieli Iranu objętych zakazem wjazdu do Unii Europejskiej i zamrożeniem aktywów. Na wprowadzenie sankcji gospodarczych na Iran mocno naciskają Francja i Niemcy. Sytuację niepewności podgrzewają spekulanci i zapowiedzi dotyczące planowanej interwencji zbrojnej w Iranie, który jest drugim producentem ropy wśród krajów OPEC, po Arabii Saudyjskiej.

A to oznacza, że ceny detaliczne paliw w Polsce również mocno by wzrosły - nawet do 8 zł za litr. Teraz, litr diesla już kosztuje ok. 5,57 zł, a benzyny – ok. 5,43 zł. A od nowego roku kierowców czekają też inne podwyżki cen paliw. Olej napędowy, na skutek podniesienia unijnych minimów akcyzowych, zdrożeje w detalu o kilkanaście groszy. W ślad za nim poszybują w górę ceny innych gatunków paliw.

Greg/gazetaprawna.pl
[fot. sxc.hu]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook