Jedynie prawda jest ciekawa

Cebularze lubelskie chronione w UE. Spróbujcie!

05.08.2014

Cebularz lubelski jest chroniony w UE. To 37. polski produkt zarejestrowany w Unii. Certyfikat, oprócz ochrony prawnej, daje gwarancję jakości i tradycyjnej metody wytwarzania.

W dzienniku urzędowym UE opublikowano rozporządzenie Komisji Europejskiej rejestrujące ten produkt - poinformował dziś resort rolnictwa.

Wniosek do Komisji Europejskiej o zarejestrowanie cebularza, jako unikalnego produktu dla Lubelszczyzny, zgłosiło stowarzyszenie Partnerstwo Producentów Cebularza Lubelskiego, które skupia piekarzy z 24 piekarni z Lublina i regionu. Wcześniej, w 2007 r. cebularz wpisano na Listę Produktów Tradycyjnych.

Prezes stowarzyszenia Mariola Zubrzycka powiedziała, że każda z piekarni, w której ma być wypiekany cebularz lubelski, będzie musiała teraz przejść procedurę certyfikacji.

"Cebularz musi mieć określoną wielkość. Do jego wypieku mają być używane produkty - cebula, mak, olej - pochodzące z Lubelszczyzny i zachowana tradycyjna receptura. Piekarnie, które przejdą pomyślnie procedurę certyfikacji, będą mogły używać dla swoich cebularzy oznaczenia nadanego przez Unię" - powiedziała.

Zubrzycka dodała, że nadanie unijnego certyfikatu to ochrona prawna nazwy i receptury danego produktu, a dla klienta gwarancja jakości i tradycyjnej metody wytwarzania. "Zależy nam na zachowaniu wysokiej jakość cebularzy i pielęgnowaniu tej tradycji" - zapewniła.

Cebularz wywodzi się z kuchni żydowskiej; jako pierwsi zaczęli go wypiekać w XIX wieku Żydzi z lubelskiego Starego Miasta, potem także Żydzi z Kazimierza Dolnego i Zamościa. W okresie międzywojennym był już popularny także wśród ludności polskiej. Obecnie cebularze wypieka wiele piekarni w regionie.

Ciasto na cebularze wyrabia się z pszennej mąki z dodatkiem masła i mleka. Cebularze formuje się ręcznie; zwykle mają 15-20 cm średnicy i 1,5 cm grubości. Tradycyjne receptury nakazują, by drobno pokrojoną w kostkę cebulę wymieszaną z makiem przygotować na 3-4 godziny przed wypiekiem, a przed włożeniem placków do pieca posolić, by cebula puściła sok.

Cebularze są popularnym, codziennym pieczywem w Lubelskiem. Prezentowane na wystawach i targach w kraju i za granicą jako charakterystyczny wypiek Lubelszczyzny służą promocji tego regionu.

Chronione oznaczenie geograficzne cebularza lubelskiego to jeden z trzech znaków europejskiego systemu ochrony produktów regionalnych i tradycyjnych. Chronione oznaczenie geograficzne mogą otrzymać produkty, których co najmniej jeden etap produkcji odbywa się na danym obszarze, a jego cechy są związane z pochodzeniem geograficznym. Znak taki uzyskały m.in. andruty kaliskie, kiełbasa lisiecka, rogal świętomarciński, ser koryciński swojski, truskawka kaszubska.

Pozostałe znaki europejskiego systemu to chroniona nazwa pochodzenia oraz gwarantowana tradycyjna specjalność.

Znak chronionej nazwy pochodzenia dotyczy produktów, których wszystkie surowce pochodzą z określonego obszaru - mają go m.in. oscypek, bryndza podhalańska, karp zatorski. Natomiast gwarantowana tradycyjna specjalność to znak, który nie odnosi się do żadnego konkretnego regionu i przyznawany jest produktom wytwarzanym z tradycyjnych surowców lub według tradycyjnej receptury. Uzyskały go m.in. kabanosy, kiełbasa jałowcowa, kiełbasa myśliwska i miody pitne: półtorak, dwójniak, trójniak i czwórniak.

Producenci i wytwórcy produktów tradycyjnych dzięki otrzymanym certyfikatom zyskują wyłączne prawo do używania nazwy produktu, która jest chroniona prawnie. Dla konsumentów unijny znak na produktach oznacza, że są to artykuły oryginalne, wytwarzane zgodnie w tradycyjnymi recepturami, ale też jest to oznaka gwarancji jakości, bo produkcja oznaczonych wyrobów jest kontrolowana. Unijne certyfikaty przyczyniają się do lepszej identyfikacji produktu z regionem, co poszerza możliwości promocji towaru na rynku.

Polska zarejestrowała dotychczas w europejskim systemie ochrony produktów regionalnych i tradycyjnych 37 artykułów z różnymi rodzajami znaków. W sumie w UE zarejestrowanych jest ich ponad 1200.

PAP, lz

[fot: lubelskie.eu]


Warto poczytać

  1. Warszawa 19.10.2017

    Luka podatkowa będzie mniejsza o 13 miliardów złotych? Jest raport PwC

    Luka podatkowa w VAT w Polsce wyniesie w tym roku ok. 39 mld zł, czyli o 13 mld zł mniej niż w zeszłym roku - wynika z raportu przedstawionego w czwartek przez firmę doradczą PwC.

  2. PocztaPolska 19.10.2017

    Znakomite wyniki Poczty Polskiej. "Będziemy inwestować"

    Poczta Polska w tym roku chce zwiększyć swoje przychody aż o 600 mln zł, czyli o 12 proc. Jak powiedział Przemysław Sypniewski, prezes przedsiębiorstwa, w Wywiadzie Gospodarczym Telewizji wPolsce.pl, ten plan zostanie zrealizowany

  3. Przekop 19.10.2017

    Znamy już miejsce przekopu przez Mierzeję Wiślaną

    Urząd Morski w Gdyni, a tym samym Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wybrało lokalizację w miejscowości Nowy Świat, jako najlepszą do realizacji przekopu przez Mierzeję Wiślaną - poinformował szef MGMiŹŚ Marek Gróbarczyk.

  4. kartabankowapixabay 19.10.2017

    Mamy już dość gotówki. Polacy pokochali płatności elektroniczne

    Większość Polaków wybiera płatności elektroniczne zamiast gotówki. Cenione są za innowacyjność, wygodę, oszczędność czasu i łatwość korzystania - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy eService w ramach kampanii społecznej "Warto Bezgotówkowo".

  5. Biurowiec 19.10.2017

    Opublikowano prognozę Banku Światowego dla polskiej gospodarki. Jest jedno "ale"

    W 2017 r. wzrost polskiej gospodarki przyspieszy do 4 proc. z 2,7 proc. w ub.r., dzięki konsumpcji prywatnej wspartej dobrą sytuacją na rynku pracy i programem Rodzina 500+. - wynika z opublikowanego w czwartek raportu Banku Światowego. Jak dodano w 2018 r. gospodarka może zwolnić do 3,6 proc.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook