Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Brytyjczycy na tropie wołowiny z mięsa końskiego

16.02.2013

Afera mięsna w Wielkiej Brytanii zatacza coraz szersze kręgi. Koninę wykryto w produktach dostarczonych do 47 szkół w Lancashire, a także w pubach, hotelach i szpitalach. Ustaleniem źródła mięsa zajmuje się także Europol.

W piątek ujawniono, że konina trafiła nie tylko do szkół, ale także do szpitali w Irlandii Płn. W tym drugim przypadku pochodziła najprawdopodobniej z Republiki Irlandii. Do obecności koniny w hamburgerach przyznał się właściciel dużej sieci hoteli i pubów.

Brytyjska agencja dbająca o standardy żywności - FSA (Food Standards Authority) – dokonała inspekcji w trzech kolejnych zakładach mięsnych podejrzewanych o to, że sprzedają koninę jako wołowinę. Przejęto dokumentację dostaw i komputery. FSA ostrzega, że niektórzy pracownicy muszą liczyć się z postawieniem im zarzutów oszustwa.

FSA poinformowała, że na 2 501 testów przeprowadzonych na produktach opartych na wołowinie 29 wykazało obecność koniny w ilości przewyższającej 1 proc., której nie powinno w niej być. Nieoficjalne doniesienia mówią, że do rzeźni w Anglii trafiały m. in. konie, które nie mogły już startować w wyścigach.

Produkty mięsne z domieszką koniny, głównie mrożonki, sprzedawano m.in. w sieciach Aldi, Co-op i Tesco. Są to m. in. spaghetti bolognese, hamburgery, lasagne sprzedawane ze znakiem towarowym Findus, Rangeland i Tesco. Choć nie uważa się ich za szkodliwe dla zdrowia, to jednak odbierane są jako celowe nadużycie zaufania konsumentów, popełnione z możliwych pobudek finansowych.

- Zapewne nigdy nie da się ustalić pełnej skali pokątnej sprzedaży koniny jako rzekomej wołowiny. Nasze testy to wycinek produktów, które były na rynku w ostatnich tygodniach dostarczonych nam przez hurtowników, firmy cateringowe i sprzedawców detalicznych - powiedział dyrektor FSA na Walię Steve Wearne.

Dodał, że agencja nie posiada wiedzy o tym, co trafiało do handlu przed 15 stycznia, gdy skandal wybuchł w Republice Irlandii, skąd rozszerzył się na inne kraje.

Agencja FSA ujawniła, że ściśle współpracuje z Europolem, któremu przekazała dane z zakładów mięsnych, w których jej inspektorzy dokonali rewizji. Europol analizuje je we współpracy z 35 agencjami w UE i poza nią.

PAP/ Slaw

[FOTO: 

Słowa kluczowe:

mięso

,

Wielka Brytania

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook