Jedynie prawda jest ciekawa

Brytyjczycy chcą wzmocnić pozycję węgla

05.08.2014

Na wprowadzeniu tzw. rynku mocy (capacity market) najbardziej zyskają istniejące brytyjskie elektrownie węglowe, a nie gazowe - przestrzega w raporcie Bloomberg New Energy Finance (BNEF).

Mechanizm rynku mocy powstał przede wszystkim w celu zapewnienia odpowiednich mocy rezerwowych na wypadek wystąpienia skoków zapotrzebowania na energię (głównie w okresach zimowych). Jest on częścią przyjętego pod koniec 2013 roku pakietu reform zwanego "Reformą rynku energetycznego".

Przewiduje on zawieranie przez operatora sieci przesyłowej kontraktów z wytwórcami energii, w których zadeklarują oni gotowość utrzymywania w gotowości określonych mocy wytwórczych. Za sam ten fakt otrzymywać będą oni stałą opłatę finansowaną z rachunków za energię płaconych przez konsumentów.

Kontrakty z wytwórcami podpisywane będą w drodze aukcji, która zaplanowana została na grudzień tego roku. Do przydzielenia będą kontrakty dla nieco ponad 50 GW mocy wytwórczych. W 2017 roku przeprowadzona będzie uzupełniająca aukcja na dodatkowe 2,5 GW mocy. Dostawy w ramach podpisanych kontraktów rozpoczną się zimą 2018/2019.

Same kontrakty podpisywane będą na 15 lat (w przypadku nowopowstających mocy), na rok dla już istniejących elektrowni i na trzy lata dla elektrowni, które planują modernizację.

W związku z faktem, że jest to forma pomocy publicznej, mechanizm ten wymagał zgody Komisji Europejskiej. Taka zgoda została udzielona pod koniec lipca.

Z mechanizmem duże nadzieje wiązali przede wszystkim wytwórcy energii z gazu, która jest uznawana za najbardziej optymalne źródło mocy rezerwowych ze względu na stosunkowo niski koszt wytwarzania i mniejszą niż w przypadku węgla emisyjność.

Według ekspertów BNEF to elektrownie węglowe najbardziej skorzystają na mechanizmie rynku mocy. Według nich sytuacja na rynkach surowcowych sprawia, że w tegorocznej aukcji wytwórcy energii węglowej będą w stanie zaoferować niższą cenę wytwarzania niż ich konkurenci z energetyki gazowej.

Wyliczyli oni, że w przypadku węgla granica opłacalności utrzymania elektrowni w gotowości może wynieść 45 funtów za kilowat wyprodukowanej energii rocznie, a w wielu przypadkach nawet mniej.

Tymczasem w przypadku elektrowni gazowych, które dopiero będą budowane granica ta zaczyna się od 49 funtów za kilowat.

Zdaniem ekspertów BNEF nie powstrzyma to jednak upadku energetyki węglowej. Przewidują oni, że nawet po uruchomieniu rynku mocy około 80 proc. istniejących obecnie mocy w energetyce 

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

Brytyjczycy

,

gospodarka

Warto poczytać

  1. 03PKP150MLNPASAZEROWSI27072017 27.07.2017

    Polska kolej odżywa – najlepsze wyniki od 10 lat

    150 mln pasażerów skorzystało z przewozów pociągami PKP tylko w I półroczu 2017. To największa liczba od dekady, Ostatnio podobne zainteresowanie podróżowaniem koleją odnotowano na początku 2008 r..

  2. kartabankowapixabay 27.07.2017

    Coraz chętniej korzystamy z bankowości internetowej

    W pierwszym kwartale br. zwiększyła się liczba aktywnych uczestników bankowości elektronicznej, a także liczba Polaków korzystających z kart płatniczych - wynika z cyklicznego raportu NetBank, przedstawionego w czwartek na konferencji Związku Banków Polskich.

  3. wegry22072017 27.07.2017

    Na Węgrzech brakuje rąk do pracy. Niezwykle niskie bezrobocie

    Bezrobocie na Węgrzech spadło do 4,3 proc. - poinformował w czwartek węgierski Centralny Urząd Statystyczny (KSH), podając dane za drugi kwartał 2017 r. Oznacza to spadek o 0,9 pkt proc. w porównaniu z tym samym kwartałem roku ubiegłego.

  4. Warszawa 27.07.2017

    Są zarzuty dla twórców piramidy finansowej

    Twórcy piramidy finansowej - firmy Horcus Investment Group, którzy od około 700 osób wyłudzili ponad 35 milionów złotych, usłyszeli prokuratorskie zarzuty - poinformowało w czwartkowym komunikacie biuro prasowe Prokuratury Krajowej.

  5. 06FUNDACJAPZKUMORZENIESI26072017 26.07.2017

    Prokuratura umorzyła śledztwo ws. Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych (PZK)

    Śledztwo umorzono wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego. Nikomu nie przedstawiono zarzutów popełnienia przestępstwa. Odpis postanowienia doręczono Światowej Radzie Związków Kredytowych (WOCCU).

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook