Jedynie prawda jest ciekawa


Branża pożyczkowa o pomyśle ograniczenia lichwy

12.04.2014

Przedstawiciele firm branży pożyczkowej nie mówią jednym głosem w sprawie propozycji ograniczenia wysoko oprocentowanych pożyczek. Zdaniem Providenta to krok milowy w ochronie konsumenta, natomiast według Kredito24 - zmiany przyniosą więcej strat niż korzyści.

Chodzi o projekt założeń do nowelizacji ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym i prawa bankowego.

Dyrektor departamentu korporacyjnego w Provident Polska Patrycja Rogowska-Tomaszycka powiedziała PAP, że nadrzędnym celem propozycji Ministerstwa Finansów jest lepsza ochrona interesów konsumenta oraz uporządkowanie sektora pożyczkowego. "Nowe prawo wzmacnia ochronę ekonomicznych interesów klienta przede wszystkim dzięki wprowadzeniu ograniczenia kosztów pożyczek i przeciwdziała wpadaniu w tzw. pętle zadłużenia" - zwraca uwagę Rogowska-Tomaszycka.

Wskazuje, że projekt przewiduje szereg regulacji odnośnie prowadzenia działalności pożyczkowej. Wprowadza m.in. minimalny wymóg kapitałowy, obowiązek niekaralności władz spółki. Zdaniem Rogowskiej-Tomaszyckiej zmiany te mocno ucywilizują rynek pożyczek. Zwróciła uwagę, że prezes UOKiK-u otrzyma nowe uprawnienia do publicznego ostrzegania o działalności firm, które naruszają zbiorowe interesy klientów.

"Mamy nadzieję, ze zwieńczeniem tego procesu będzie finalnie wprowadzenie rejestru firm pożyczkowych, o czym nadmienia się we wstępie do projektu. Jednak nawet bez funkcjonowania rejestru nowe prawo to krok milowy, jeżeli chodzi o ochronę konsumenta i ukrócenie złych praktyk w tym sektorze" - podkreśla.

Jej zdaniem zmiany ukrócą możliwość tzw. rolowania długu. W takim przypadku firmy zarabiają na odsetkach i opłatach karnych, co - zdaniem Rogowskiej-Tomaszyckiej - jest radykalnie sprzeczne z interesem klienta. "Ustawa premiuje odpowiedzialne pożyczanie i właściwą ocenę ryzyka kredytowego. Obecnie wiele firm +chwilówkowych+ przerzuca tę odpowiedzialność de facto na klienta, a zła decyzja kredytowa staje się dla firmy źródłem dodatkowego przychodu" - dodaje.

Mniej korzystnie ocenia projekt menedżer z Kredito24 Polska Katarzyna Małolepszy. "Nie zgadzamy się na ustanowienie limitów na opłaty w takim kształcie, jak proponuje to Ministerstwo Finansów. Naszym  zdaniem jakiekolwiek limitowanie kosztów pożyczek sztywnymi progami jest nieuzasadnione. Nie można zapominać, że koszty kapitału dla firm pożyczkowych są znacznie wyższe niż w bankach. Dlatego koszty windykacyjne - wysyłania monitów, obsługi wierzytelności, telefonów - muszą być siłą rzeczy też dużo wyższe. W przeciwnym razie windykacja stanie się nieskuteczna" - zwraca uwagę Małolepszy.

Podkreśla, że powiązanie kosztów windykacyjnych z sumą kosztów maksymalnych będzie bardzo niekorzystne dla rynku i konsumentów. Według niej może to oznaczać, że firmy pożyczkowe będą z góry obciążać klientów maksymalnymi, możliwymi kosztami na wypadek potencjalnej windykacji. Spowoduje to, że rynek przestanie być konkurencyjny.

"Przy tej konstrukcji ustawy windykacja należności przestanie spełniać swoją funkcję. Ograniczenie możliwości naliczania opłat z tytułu zaległości w spłacie pożyczek poniżej rzeczywistego poziomu kosztów windykacji spowoduje, że będziemy zmuszeni do zredukowania jej kosztów i kierowania spraw na drogę postępowania egzekucyjnego" - ostrzegła. Jej zdaniem będzie to prowadzić do powiększenia długu konsumenta o koszty procesu, a także do szybkiej sprzedaży wierzytelności. Uniemożliwi to klientowi zaciągnięcie kolejnych pożyczek w przyszłości.

"W celu zrekompensowania kosztów związanych z opóźnieniem w spłacie, prawdopodobnie podniesiemy marże, co będzie skutkować ograniczeniem dostępu do pożyczek oraz zmniejszeniem przejrzystości oferty i stosowanych cenników. Na żadnym z tych wariantów nie skorzysta ani konsument, ani my" - zaznaczyła Małolepszy.

Dlatego - zdaniem reprezentowanej przez nią firmy - wprowadzanie limitów kosztów kredytu może przynieść skutek odwrotny od oczekiwanego. "Taka regulacja może doprowadzić do wyeliminowania z legalnego obrotu pożyczek krótkoterminowych i zastąpienia ich przez szarą strefę, wzmocnienie pozycji lombardów i tzw. pożyczek sąsiedzkich" - dodała.

PAP/kop
[Fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. port-gdynia-18062018 18.06.2018

    Ogromne pieniądze z Unii na terminal promowy w Gdyni oraz modernizację portu w Gdańsku

    Ponad 132 mln zł ze środków unijnych dostanie Urząd Morski w Gdyni na kolejny etap modernizacji wejścia do portu w Gdańsku, a prawie 117 mln zł trafi do Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. na budowę terminala promowego do obsługi dużych promów - podało w poniedziałek MIiR

  2. rowery18062018 18.06.2018

    Nowa pomorska inwestycja na światową skalę

    System Roweru Metropolitalnego Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot Mevo dysponujący ponad 4. tysiącami elektrycznych jednośladów będzie największym takim systemem na świecie - twierdzi przyszły operator, spółka Nextbike Polska. Ma ruszyć jesienią.

  3. impact13062018 13.06.2018

    Gowin: Zaczęła się wielka rewolucja. Inauguracja kongresu Impact'18

    Musimy opracować narodową strategię rozwoju sztucznej inteligencji - powiedział w środę w Krakowie wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Zapowiedział, że jesienią rozpoczną się prace nad tą strategią.

  4. 195887175409d9224d888b 11.06.2018

    Uberyzacja coraz popularniejsza w Polsce. Jaką przyszłość ma ten nowy model biznesowy?

    Uberyzacja stała się już zjawiskiem społeczno-ekonomicznym. Zdaniem ekonomistów upowszechnienie tego modelu biznesowego będzie powodowało zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki dla rozwoju biznesu, gospodarki, rynku pracy i zatrudnienia - mówi PAP dr Anna Sibińska z PAM Center UŁ.

  5. ztmgdynia06062018 06.06.2018

    Wydatki na autopromocję władz powodem ograniczenia ulgi dla najmłodszych?

    Zgodnie z zapowiedziami miast, które są stronami porozumienia metropolii trójmiejskiej, w dniu 1 czerwca 2018 roku w życie weszła ulga w postaci całorocznych, bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską. W gronie sygnatariuszy jedynym wyjątkiem okazała się Rumia.

  6. rolnictwo 04.06.2018

    Pilne: Tragiczne wyniki polskiego rolnictwa! Tak źle nie było od dawna

    Najnowszy raport NIK szokuje. Fatalne wyniki polskiego rolnictwa zmuszą Izbę do działania

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook