Jedynie prawda jest ciekawa


Białoruś ratuje polskich mleczarzy

14.11.2014

"Rynek rosyjski był dla polskich mleczarzy bardzo atrakcyjny głównie z powodu cen - sprzedawaliśmy tam nasze produkty drożej niż w kraju i drożej w stosunku do większości innych państw" - pisze "Gazeta Wyborcza" opisując kłopoty polskich mleczarzy po wprowadzeniu przez Rosję embarga na wyroby z mleka

Rosja ogłosiła embargo 1 sierpnia. Tym razem, w przeciwieństwie do poprzednuch sytuacji zakazu wwozu do Rosji produktów mleczarskich nie dało się ominąć. Granice były wyjątkowo szczelne.

Gazeta przypomina, że w Polsce jest ogromna nadprodukcja mleka i dlatego jedna trzecia musi zostać sprzedana za granicami kraju - nasz rynek nie jest w stanie tego wchłonąć.

Nic więc dziwnego, że szybko zaczęły spadać ceny hurtowe. Najbardziej serów twardych, bo to one są naszym głównym towarem eksportowym. Wywozimy z kraju połowę całej ich produkcji, a co piąty kilogram, czyli 20 proc. eksportu, trafiał na rynek rosyjski. W zeszłym roku jego wartość przekroczyła 700 mln zł. Eksport do Rosji rozwijał się tak dynamicznie, że mleczarze spodziewali się, że w przyszłym roku będzie to już 30 proc. całego eksportu serów.

Tymczasem zamiast wzrostu mamy blokadę, a ceny serów w hurcie spadły już o prawie 30 proc. I mogą spadać nadal. To wydaje się jedynym sposobem, by sery sprzedać - muszą stać się atrakcyjne cenowo dla polskich konsumentów, by ich spożycie odpowiednio wzrosło.

- Tu nie chodzi tylko o straty finansowe. Tracimy klienta, który ma podobne do nas upodobania smakowe i przyzwyczajenia. To jest bezcenne! - mówi Waldemar Broś z Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich.

- Sieci handlowe popełniają kardynalny błąd, wykorzystując embargo i spadek cen w hurcie do powiększenia swoich zysków. Gdyby obniżyły ceny serów, wzrosłoby z pewnością ich spożycie - z korzyścią dla Polaków, mleczarzy i handlowców - dodaje Broś.

Spadły też ceny skupu mleka od rolników - o ok. 19 proc. w porównaniu ze średnią z roku 2013. Z pewnością spadłyby znacznie bardziej, ale pomocną dłoń wyciągnęła niespodziewanie Białoruś.

Białorusini mają blisko polskiej granicy ogromne nowoczesne zakłady mleczarskie - są dobrze wyposażone, mają linie technologiczne podobne do naszych. Od ładnych paru lat prezydent Łukaszenka kładł nacisk na rozwój mleczarstwa.

Ale brakuje na Białorusi mleka, by te zakłady mogły pracować pełną parą, by produkowały tam sery, twarogi, śmietanę itd. Polskie zakłady zlokalizowane w większości na terenach wschodnich sprzedają więc całe cysterny surowego mleka na Białoruś, tam ono jest przerabiane na produkty mleczarskie i... wysyłane do Rosji.

Nikt na Białorusi nie ukrywa, że tamtejsze władze dogadały się z Putinem w sprawie kupna surowego mleka z Polski, nawet do 25 proc. tego, czego potrzebują do przerobu - pisze GW.

- Jest "razgawor" między Putinem a Łukaszenką i my to szanujemy - mówią białoruscy odbiorcy mleka. Zdają też sobie sprawę, czym grozi złamanie tej umowy - za złamanie embarga grozi do siedmiu lat pozbawienia wolności. Dlatego nie ma mowy o sprzedaży tam gotowych polskich produktów: serów twardych, twarogów czy masła. Polskie firmy też nie chcą ryzykować, bo boją się utraty uprawnień eksportowych do Unii Celnej, a liczą, że w końcu embargo zostanie zniesione i eksport tam ruszy.

Greg/wyborcza.biz
[fot. freeimages.com]


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Warto poczytać

  1. 1270hgwwwa 19.01.2018

    Prezydent Warszawy poleciła reprywatyzować nieruchomości przeznaczone na drogi

    - Komisja weryfikacyjna posiada informacje, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz osobiście poleciła reprywatyzować nieruchomości, które w przyszłości są przeznaczone na drogi

  2. Elektrowniajadrowa 18.01.2018

    To już pewne. W Polsce powstanie elektrownia jądrowa

    Elektrownia jądrowa będzie w Polsce budowana - to jest mój pogląd i ja go podtrzymuję - powiedział w czwartek minister energii Krzysztof Tchórzewski. Dodał, że jesteśmy dosyć blisko od tego, żeby powstał model finansowy

  3. modzelewski11012018 11.01.2018

    Prof. Modzelewski: przystąpienie do strefy euro to decyzja charakterze ustrojowym i politycznym

    "Ustrój pieniężny danego kraju stanowi podstawową wartość konstytucyjną, a uprawnienia Banku Centralnego w dziedzinie emisji są uregulowane ustawą zasadniczą".

  4. samsung 11.01.2018

    Francja: Pozew przeciwko Samsungowi za reklamy wprowadzające w błąd

    Dwie francuskie organizacje pozarządowe poinformowały w czwartek o złożeniu w sądzie w Paryżu pozwu przeciw koncernowi Samsung i jego francuskiej filii z powodu reklam wprowadzających w błąd i łamania praw pracowników, czego firma miała dopuścić się w Chinach.

  5. 1270rafalskaministerbiala 11.01.2018

    Rafalska: nic na to nie wskazuje, że będzie trzeba zwiększać finansowanie na "500 plus"

    Ok. 24,5 mld zł - taką kwotę w budżecie na 2018 r. zaplanowano na program "500 plus". Nic nie wskazuje na to, że będzie trzeba ją powiększać- powiedziała minister Elżbieta Rafalska

  6. Londyn 03.01.2018

    Wielka Brytania chce przystąpić do umowy handlowej w Azji

    Przedstawiciele rządu Wielkiej Brytanii przeprowadzili nieformalne rozmowy ws. przystąpienia kraju do zrzeszającej 11 państw azjatyckich Transpacyficznej Umowy o Wolnym Handlu (TPP), co ma pobudzić brytyjski eksport po Brexicie - podaje w środę "Financial Times".

  7. 1270lot 02.01.2018

    LOT zarobił w 2017 r. ponad 280 mln zł na działalności podstawowej

    Polskie Linie Lotnicze LOT w ubiegłym roku zarobiły ponad 280 mln zł na działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów - poinformował we wtorek prezes spółki Rafał Milczarski. To o ok. 100 mln zł więcej niż w 2016 r. Linia w ub.r. przewiozła prawie 7 mln pasażerów.

  8. 1270sklepikzmarzenami 30.12.2017

    Od Nowego Roku koniec z bezpłatnymi foliówkami w sklepach

    Od 1 stycznia 2018 roku do każdej plastikowej torby przy kasie doliczana będzie opłata recyklingowa na poziomie 20 groszy.

Wiadomości ze świata

więcej
CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook