Jedynie prawda jest ciekawa


Bezpieczeństwo jądrowe na wysokim poziomie

24.04.2016

Poziom bezpieczeństwa jądrowego po katastrofie w Czarnobylu znacząco wzrósł - wskazuje ekspert.

Z katastrofy w Czarnobylu wyciągnięto wiele wniosków dotyczących zwiększenia bezpieczeństwa elektrowni jądrowych. Dziś nie ma drugiego przemysłu, w którym poziom bezpieczeństwa stałby tak wysoko - mówi w rozmowie z PAP prof. Ludwik Dobrzyński z NCBJ. 

Katastrofa w elektrowni atomowej w Czarnobylu - będąca największą katastrofą w historii energetyki jądrowej, i jedną z największych katastrof przemysłowych XX wieku - zdarzyła się w trakcie testu, który miał służyć poprawie bezpieczeństwa. We wtorek mija 30 lat od tamtych wydarzeń. Przez ten czas jednym z największych wyzwań stało się zwiększanie bezpieczeństwa elektrowni jądrowych.

"Po katastrofie w Czarnobylu konstruktorzy reaktorów jądrowych zostali skonfrontowani z powszechnym strachem społeczeństw przed reaktorami jądrowymi jako takimi. W związku z tym musieli wysilić cały swój intelekt w jednym kierunku: poprawy systemów bezpieczeństwa" - zauważył prof. Ludwik Dobrzyński z Narodowego Centrum Badań Jądrowych (NCBJ). 

O tym, że bezpieczne były nawet stare reaktory, świadczy według niego przykład Fukushimy. "Kiedy zdarzyło się tam silne trzęsienie ziemi, to wszystkie reaktory - choć zbudowano je w latach 60. - posłusznie się wyłączyły. Awarię spowodowało dopiero tsunami" - przypomniał.

W ostatnich trzech dekadach w technologii działania reaktorów zaszło kilka ważnych zmian. Zwiększano np. liczbę tzw. elementów pasywnych, które zapewniają bezpieczeństwo dzięki wykorzystaniu prostych zjawisk fizycznych - takich, jak siła grawitacji czy konwekcja. W efekcie powstały rozwiązania, które nawet w razie najgorszej z możliwych awarii mają zadziałać bez udziału człowieka.

"Niektóre reaktory mają dzisiaj tak wysoki poziom bezpieczeństwa, że największa z teoretycznie możliwych awarii - do której dochodzi, kiedy nie jest chłodzony rdzeń reaktora - nie powinna zdarzyć się częściej, niż raz na miliard lat pracy! - podkreśla profesor. - Nie ma drugiego przemysłu, w którym poziom bezpieczeństwa zostałby postawiony aż tak wysoko. To trybut złożony ogromnemu strachowi ludzi przed promieniowaniem, spotęgowanemu wybuchem w Czarnobylu". 

Wydarzenia sprzed 30 lat pozwoliły się też przekonać, że nawet w obliczu największej możliwej katastrofy elektrowni jądrowej jej skutki zdrowotne dla okolicznej ludności są bez porównania mniejsze, niż w pierwszej chwili można było sądzić - powiedział prof. Dobrzyński. 

"Strach i sposób myślenia o działaniu promieniowania sprawiał, że niektórzy przewidywali setki tysięcy, czy wręcz miliony zgonów spowodowanych promieniowaniem uwolnionym z tej elektrowni. Tymczasem poza śmiercią 28 ratowników i 15 zgonami ze względu na rozwój raka tarczycy w ciągu kilkunastu pierwszych lat od wydarzenia - nie obserwujemy żadnych innych efektów: ani wzrostu przypadków liczby białaczek, ani wzrostu guzów litych, i nie możemy się spodziewać, że coś takiego nastąpi w przyszłości. Wszystkie pesymistyczne oceny okazały się fałszywe" - wskazał.

"Dowiedzieliśmy się też, że podjęte w dawnym ZSRR decyzje, związane z masowym przesiedleniem ludzi - ponad 300 tys. - pozbawieniem ich pracy, domostw - dały nadzwyczaj negatywne efekty. Mamy też do czynienia z grupą liczącą ok. 1-1,5 mln, która cierpi z powodu chorób o podłożu psychosomatycznym. To nie ma nic wspólnego z promieniowaniem. Są to ofiary niedouczenia i złych decyzji politycznych" - powiedział ekspert NCBJ.

Jak dodał, analogiczny błąd popełniono w Fukushimie, gdzie ponad 1600 osób zmarło tylko i wyłącznie z powodu stresu związanego z przesiedlaniem. "Można było tych ludzi zostawić w ich domach" - ocenił.

Według naukowca po 30 latach nie ma już właściwie "wielkich pytań" dotyczących katastrofy w Czarnobylu. "Można się ewentualnie zastanawiać nad skalą śmiertelności nowotworowej wśród ratowników, którzy po akcji rozproszyli się w Rosji, na Ukrainie i Białorusi. Ich losy nie były specjalnie śledzone, co może oznaczać lukę w wiedzy. Jednak wiedząc, jakie ci ludzie mogli dostać dawki, nie spodziewałbym się, by w naszej wiedzy na ten temat miała kiedykolwiek nastąpić rewolucja" - mówi przedstawiciel NCBJ.

Prof. Dobrzyński przekonuje, że w przypadku energetyki jądrowej liczba zalet znacznie przewyższa liczbę wad. "W dużej perspektywie czasowej, mierzonej nawet w dziesiątkach tysięcy lat, tylko ona jest w stanie pokryć zapotrzebowanie ludzkości na energię. Bo potrzeb energetycznych ludzkości nie zaspokoimy dzięki wiatrakom, panelom słonecznym czy innym, tzw. odnawialnym źródłom energii" - powiedział. 

Dodał, że energię jądrową otrzymuje się "ze stosunkowo niewielkiej ilości materiałów, i w sposób przyjazny dla środowiska, gdyż technologia ta nie powoduje emisji gazów i ani produkcji pyłów".

W powszechnym przekonaniu najważniejszym problemem energetyki jądrowej jest dziś utylizacja i składowanie odpadów promieniotwórczych. W opinii prof. Dobrzyńskiego problem ten jest jednak wyolbrzymiany, a strach przed odpadami z elektrowni jądrowych - przesadny. "Wiemy, jak postępować z wypalonym paliwem. Można je składować w bezpieczny sposób w składowiskach geologicznych, choć można oczywiście dyskutować na temat technologii tego składowania" - powiedział.

Dodał, że przez pół wieku od chwili uruchomienia elektrowni nie ma potrzeby składowania wypalonego paliwa w składowiskach geologicznych (można je trzymać w składowiskach tymczasowych). Jednocześnie naukowcy pracują np. nad rozwiązaniem problemu odpadów długożyciowych, polegającym na bombardowaniu ich neutronami - tak, by powstały izotopy krótkożyciowe, z którymi "wiemy, jak postępować" - mówi profesor. 

Za główną wadę energii jądrowej prof. Dobrzyński uznał cenę inwestycji. "To jedna z najbardziej kosztochłonnych inwestycji w energetyce, która zwraca się po kilkudziesięciu latach. Dlatego nie każde państwo jest w stanie rozwijać energetykę jądrową" - powiedział.

Zapytany o potencjalne zagrożenie terrorystyczne dotyczące elektrowni jądrowych profesor odparł, że nie można go lekceważyć. "Jeżeli terrorysta jest inteligentny i ma dużo czasu, to prędzej czy później jest w stanie wyrządzić szkodę: przeniknąć do obiektu, stać się członkiem załogi, sprawiać wrażenie idealnego pracownika. Terroryzm jest zagrożeniem. Ale wyobraźmy sobie, że faktycznie coś takiego nastąpiło. Zastanówmy się, czy konsekwencje tego będą lokalne, czy globalne. Wiemy dziś, że globalne nie będą; że mogą być co najwyżej lokalne. Zdarzenie to nie będzie miało poważnych, fizycznych konsekwencji. Mogą być za to ogromne konsekwencje psychologiczne, jak te, które obserwowaliśmy po Czarnobylu czy Fukushimie" - powiedział.

lap/PAP

[fot.FreeImages]

Warto poczytać

  1. 1270solidarnoscq 16.07.2018

    Solidarność planuje pikietę w Puławach w obronie praw związkowych

    Pikietę w obronie praw związkowych planuje urządzić 25 lipca Solidarność w Azotach Puławy. Według związkowców dochodzi tam do szykanowania i zastraszania działaczy. Zarząd Grupy Azoty Puławy uznał te zarzuty za bezpodstawne.

  2. pieniadze16072018 16.07.2018

    Polacy dobrze oceniają swoją sytuację finansową. Aż 68% rodaków jest zadowolonych z zawartości portfela

    68 proc. rodaków pozytywnie ocenia swoją sytuację finansową, a 22 proc. przyznało, że ma gorszą sytuację finansową, bo ich dochody zmalały wobec ubiegłego roku - wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów "Portfel statystycznego Polaka".

  3. commision12072018 12.07.2018

    Polska gospodarka jedną z trzech najszybciej rozwijających się w UE. KE podnosi prognozę wzrostu PKB

    Ekonomiści Komisji Europejskiej podwyższyli prognozę wzrostu PKB Polski w 2018 roku do 4,6 proc. z 4,3 proc. wcześniej, szacunki na rok 2019 utrzymali na poziomie 3,7 proc.

  4. 1270wikipedia 04.07.2018

    Polska Wikipedia wyłączona na 24 godziny - powodem Unia Europejska

    W środę kilka minut po godz. 15 polska Wikipedia została wyłączona na 24 godziny. To protest przeciw nowej unijnej dyrektywie o ochronie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym - poinformowało w oświadczeniu przesłanym PAP stowarzyszenie Wikimedia Polska.

  5. gospowizja 03.07.2018

    Za nami Forum Wizja Rozwoju w Gdyni

    „Państwo jest od tego, żeby wspierać sektor stoczniowy. Cieszę się, że Terminal DCT, w który zainwestował Polski Fundusz Rozwoju, staje się największym terminalem kontenerowym na Bałtyku".

  6. wisla02072018 02.07.2018

    Połączą Bałtyk z Morzem Czarnym. To jeden z najważniejszych geopolitycznych projektów tego rządu

    W ciągu 18 miesięcy powstanie studium wykonalności zagospodarowania Wisły na odcinku od Gdańska do Warszawy oraz dróg wodnych od Warszawy do granicy z Białorusią i na odcinku od Wisły do Zalewu Wiślanego. Umowę w tej sprawie podpisano w poniedziałek w Zarządzie Morskiego Portu Gdańsk (ZMPG).

  7. frw24062018 24.06.2018

    Ponad 500 prelegentów ma wystąpić podczas Forum Wizja Rozwoju w Gdyni

    Ponad 500 prelegentów w 91 panelach dyskusyjnych ma wystąpić podczas organizowanego po raz pierwszy Forum Wizja Rozwoju rozpoczynającego się w poniedziałek w Gdyni.

  8. gdynia19062018 20.06.2018

    Społecznicy będą startować w wyborach samorządowych. Powołali „Ruch Miejski Wspólna Gdynia”

    Więcej inwestycji w dzielnicach, lepszy dialogu z mieszkańcami i większa transparentność – takie są główne postulaty Ruchu Miejskiego Wspólna Gdynia, który zamierza wystartować w jesiennych wyborach samorządowych.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook