Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Będzie wycinka w Puszczy Białowieskiej

25.03.2016

Minister środowiska Jan Szyszko zatwierdził zwiększenie wycinki drzew w nadleśnictwie Białowieża.- To czarny piątek dla polskiej przyrody - komentuje Greenpeace.

 O swojej decyzji poinformował w piątek na konferencji prasowej w Warszawie. Jak tłumaczył, chodzi o ratowanie Puszczy Białowieskiej m.in. przed kornikiem drukarzem. - To czarny piątek dla polskiej przyrody, ta decyzja cofa nas do czasów PRL - skomentował sprawę Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska.

 Wycinka w Puszczy Białowieskiej sprzeczna z umową z UNESCO. „To jest nasz skarb”

Zatwierdzony przez Szyszkę aneks do Planu Urządzenia Lasu (PUL) nadleśnictwa Białowieża zakłada pozyskanie ponad 180 tys. metrów sześciennych drewna w ciągu 10 lat. Dotychczasowy PUL zakładał pozyskanie ponad 40 tys. metrów sześciennych drewna w ciągu 10 lat. 

Minister Szyszko zapewnił, że wycinka nie będzie prowadzona w Białowieskim Parku Narodowym. Z kolei dyrektor generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski zaznaczył, że Lasy Państwowe nie będą miały pożytku z wycinki, bo - jak mówił - „nie chodzi o surowiec”. Dodał, że zakażone drewno pochodzące z wycinki musi być wywiezione z lasu. 


Szyszko ocenił, że decyzjami politycznymi, takim jak znaczne obniżenie pozyskania drewna z Puszczy Białowieskiej, doprowadzono w ostatnich latach do zamierania i degradacji cennych dla Unii Europejskiej siedlisk przyrodniczych jak i też gatunków zwierząt w Puszczy. 

Przypomniał, że na terenie jednej trzeciej powierzchni w trzech nadleśnictwach gospodarczych w Puszczy Białowieskiej(Białowieża, Hajnówka, Browsk) nie będą prowadzone działania gospodarcze, a na pozostałych dwóch trzecich prowadzone mają być działania związane m.in. z nasadzeniami drzew.
 Szyszko: Puszcza Białowieska stworzona ręką człowieka; wiemy, kto i w którym miejscu sadził drzewa


Decyzję ministra Szyszki skomentowała już organizacja Greenpeace, która nie zgadza się z tym planem. - To czarny piątek dla polskiej przyrody. Decyzja ministra środowiska o podpisaniu aneksu zwiększającego wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej cofa nas do czasów PRL. Minister wielokrotnie mijał się z prawdą podczas konferencji, myląc ochronę siedlisk priorytetowych z ochroną poszczególnych gatunków, wspominając nawet o potrzebie ochrony nieistniejących gatunków - napisał w oświadczeniu Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska. 

Według niego, polscy naukowcy jednoznacznie stwierdzili, że nie powinno się zwiększać wycinki drzew, a minister Szyszko swoją decyzją pokazał, że nie liczy się z opinią świata nauki. - Znaczące zwiększenie cięć może wpłynąć na wszczęcie postępowania przeciwko Polsce przez Komisję Europejską, z uwagi na naruszenie integralności obszaru Natura 2000. Niewykluczone jest też nałożenie kar za naruszenie prawa unijnego - twierdzi Greenpeace. 

- Puszcza Białowieska jest najcenniejszym lasem nizinnym w Europie i jednym z najcenniejszych na świecie. Jej największą wartością jest wielowiekowa ciągłość niewymuszonych przez człowieka procesów ekologicznych oraz niezwykłe bogactwo gatunków roślin, zwierząt i grzybów. Dlatego cały obszar Puszczy powinien zostać objęty specjalnym statusem i nie powinna być tam prowadzona gospodarka leśna - czytamy w oświadczeniu.

ansa/TVP Info

[fot.ansa]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook