Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Będzie więcej na promocję żywności

18.01.2014

Czy polska żywność ma szanse na większą promocję? Jest na to szansa, bowiem unijny budżet przeznaczony na promowanie żywności wytworzonej w krajach unijnych wzrośnie z 50 do 200 milionów euro rocznie.

Z 50 do 200 mln euro rocznie ma wzrosnąć unijny budżet przeznaczony na promowanie żywności wytworzonej w krajach UE. Pieniądze te będą jednak trudniejsze do pozyskania przez polskich producentów - uważa przedstawiciel Polski w Copa-Cogeca Jerzy Wierzbicki.

Obecnie Komisja Europejska przygotowuje zmiany w polityce promocyjnej; chce przede wszystkich spowodować, by unijne produkty były rozpoznawalne na całym świecie - podkreślił Wierzbicki, który jest prezesem Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego. Odpowiada także za promocję UE z ramienia organizacji rolniczych Copa-Cogeca.

Nowa polityka promocyjna ma przede wszystkim uświadamiać konsumentom, że żywność wytwarzana w krajach Wspólnoty ma bardzo wysokie parametry jakościowe. Jest ona produkowana przy zachowaniu dobrostanu zwierząt, z poszanowaniem środowiska. Europejski konsument powinien doceniać walory żywności, choć jest ona droższa niż importowana - tłumaczy Wierzbicki.

Do tej pory było zbyt mało kampanii informujących o zaletach europejskich produktów. Dlatego KE chce przeznaczyć więcej pieniędzy na ten cel i przekonać konsumentów, że warto więcej zapłacić za europejską żywność. Jest to szczególnie ważne w sytuacji negocjacji prowadzonych ze Światową Organizacją Handlu (WTO) i z organizacją handlową Mercosur (skupiającą kraje Ameryki Środkowej i Południowej - red.) oraz w związku z obniżaniem taryf na przywóz produktów z poza Unii - zauważył.

KE chce ułatwić pozyskiwanie unijnych środków na promocję i proponuje uproszczenie procedur. Najbardziej będą promowane programy skierowane do konsumentów z kilku krajów jednocześnie oraz do odbiorców pozaunijnych. Takie programy będą miały wyższy poziom dofinansowania - 60 proc., podczas gdy dofinansowanie do pozostałych zostanie utrzymane na poziomie 50 proc. - zaznaczył Wierzbicki.

Oznacza to, że kraje, a właściwie organizacje branżowe z poszczególnych państw, będą mogły uruchomić więcej programów promocyjnych. Obecnie połowa ze złożonych w KE projektów nie uzyskuje dofinansowania.

Zdaniem Wierzbickiego, nie wszystkie propozycje KE są korzystne dla Polski. Komisja chce, aby unijne programy nie były wspomagane pieniędzy z budżetu krajów. Obecnie programy są finansowane w 50 proc. ze środków UE, w 30 proc. z dopłat z budżetu krajowego, a w 20 proc. ze środków organizacji branżowych, w przypadku Polski zgromadzonych w Funduszach Promocji. Są to pieniądze zgromadzone przez przedsiębiorców i rolników i przeznaczone na promowanie danej branży.

Według Wierzbickiego prawdopodobnie nie będzie można współfinansować kampanii promocyjnych również z Funduszy Promocji. Gdyby tak faktycznie było, na dofinansowanie kampanii promocyjnych będą mogły sobie pozwolić tylko dobrze zorganizowane stowarzyszenia producentów z krajów Europy Zachodniej - ocenił.

Ta sprawa będzie jeszcze poruszana ze KE - zaznaczył Wierzbicki. Decyzje zapadną bardzo szybko, prawdopodobnie nowe zasady polityki promocyjnej przyjmie jeszcze obecny Parlament Europejski, czyli stanie się to do połowy tego roku. Dlatego koniczna jest duża aktywność ze strony europosłów, by dopilnować polskich interesów - podkreślił.

Wierzbicki powiedział, że nie zna stanowiska PE w tej sprawie, ale z nieoficjalnych rozmów wynika, że europosłowie opowiadają się za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowanie kampanii promocyjnych. Dodał, że istotny głos w tej sprawie będzie miała Rada UE. Zakłada się, że nowe przepisy zaczną obowiązywać od 2016 roku.

Resort rolnictwa informuje, że stanowisko rządu jest dopiero przygotowywane, jednak opinie ministra rolnictwa i ministra finansów w tej sprawie są rozbieżne. Szef resortu rolnictwa opowiada się za współfinansowaniem kampanii z krajowego budżetu, minister finansów – nie.

TK,PAP
[Fot. Sxc.hu]

Słowa kluczowe:

żywność

,

polityka

,

promocja

Warto poczytać

  1. ketchup-356438960720 26.03.2017

    GfK: Na sosy i dressingi wydaliśmy 1,3 mld zł

    - Polskie gospodarstwa domowe przeznaczyły w ubiegłym roku na zakupy produktów z kategorii sosów i dressingów niemal 1,3 mld złotych - wynika z danych firmy GfK.

  2. dzeicko-steff 25.03.2017

    Szefowa MRPiPS : Polacy nie marnotrawią środków z 500 plus

    Polacy nie marnotrawią środków z Programu 500 plus; nie potwierdziły się też obawy, że program spowoduje odpływ kobiet z rynku pracy - mówiła w sobotę minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

  3. 682928503015416cb9f5a5c729a834b9 25.03.2017

    Problem przewoźników w Zakopanem

    Nowy właściciel dworca PKS w turystycznej stolicy polskich Tatr wypowiedział umowy przewoźnikom.

  4. zegar-steff 25.03.2017

    Dziś w nocy zmiana czasu z zimowego na letni

    W nocy z soboty na niedzielę zmieniamy czas z zimowego na letni, przez co pośpimy o godzinę krócej.

  5. wegiel-stefek 25.03.2017

    ME przychylne wobec zakazu palenia węglem złej jakości

    Resort energii przychylił się do uwag organizacji ekologicznych, by wprowadzić ustawowy zakaz palenia w domowych piecach węglem złej jakości. "To krok w dobrym kierunku" - mówią ekolodzy.

  6. wies-steff 24.03.2017

    45 tys. zł za najpiękniejszą i najbardziej nowatorską wieś

    45 tys. zł otrzymają małopolskie wsie, które zwyciężą w konkursie na najpiękniejszą i najbardziej nowatorską miejscowość. Ogłosił go w piątek samorząd regionu.

  7. knf-steff 24.03.2017

    Platynowe Inwestycje SA i SouthBanco na liście ostrzeżeń publicznych

    Platynowe Inwestycje SA z siedzibą w Płocku oraz SouthBanco - to nowe firmy, wpisane w piątek przez Komisję Nadzoru Finansowego na listę ostrzeżeń publicznych - poinformowała KNF w komunikacie.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook