Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Będzie jedna inspekcja bezpieczeństwa żywności

21.09.2016

Ministerstwo rolnictwa połączy w jedną Państwową Inspekcję Bezpieczeństwa Żywności (PIBŻ) działające obecnie inspekcje – poinformował resort.

Uchwalenie stosownych ustaw jest możliwe przed końcem 2016 r. Jak podało biuro prasowe resortu rolnictwa, harmonogram prac przewiduje, że rok 2017 stanowiłby okres vacatio legis, podczas którego powołany pełnomocnik powinien przeprowadzić całość zadań niezbędnych do wdrożenia nowych przepisów. Państwowa Inspekcja Bezpieczeństwa Żywności mogłaby rozpocząć działalność 1 stycznia 2018 r. 

Obecny system sprawowania nadzoru nad bezpieczeństwem żywności jest bardzo rozproszony. Wykonuje go 5 instytucji kontrolnych: Państwowa Inspekcja Sanitarna (PIS), Inspekcja Weterynaryjna (IW), Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN), Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) oraz Inspekcja Handlowa (IH). 

Podlegają one nadzorowi 19 ośrodków decyzyjnych: na szczeblu centralnym Ministrowi Zdrowia podlega - PIS, Ministrowi Rolnictwa - IW, PIORiN oraz IJHARS, Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - IH; na szczeblu wojewódzkim działalność każdej inspekcji nadzoruje jeden z 16 wojewodów. Ponadto Powiatowe stacje Sanitarno-Epidemiologiczne należą do administracji zespolonej w powiatach - tłumaczy ministerstwo rolnictwa i zauważa, że konsekwencją takiego stanu jest bardzo skomplikowany system finansowania z różnych części budżetu. 

Według resortu rolnictwa, najważniejszym celem zakładanej przebudowy systemu bezpieczeństwa żywności w naszym kraju jest stworzenie zintegrowanego nadzoru i efektywnej kontroli w całym łańcuchu produkcyjnym i żywnościowym, "od pola do stołu". Dlatego też działające obecnie inspekcje zostaną zintegrowane i połączone w jedną Państwową Inspekcję Bezpieczeństwa Żywności (PIBŻ). 

Zakłada się, że konsolidacji będą podlegać w całości IW, PIORiN oraz IJHARS, a w części PIS i IH, w jakiej sprawują nadzór nad bezpieczeństwem żywności. 

Nadzór nad inspekcją będzie sprawował minister rolnictwa. Nowa inspekcja będzie miała "spionizowaną" strukturę. Jednostki terenowe nie będą, jak dotychczas, podporządkowane wojewodom lub władzom samorządowym, a kierownictwu nowej inspekcji. Finansowanie będzie się odbywać w ramach jednej części budżetowej. 

Dzięki temu inspekcja uzyska większą efektywność operacyjną, wyrażającą się np. możliwością oddelegowania pracowników do innej części kraju w celu wykonywania nieplanowanych zadań w sytuacjach kryzysowych lub potrzeb związanych na przykład z obsługą eksportu. Jednolity budżet pozwoli na racjonalizację wydatków i lepsze wykorzystanie posiadanych środków - argumentuje resort rolnictwa. 

Ministerstwo zauważa, że w większości państw członkowskich Unii Europejskiej taka konsolidacja nastąpiła w ostatnich latach. Takie działania przeprowadzono w 23 krajach. Głównym celem tych przemian była poprawa koordynacji i wzrost skuteczności, jednak wśród pozytywnych efektów zmian wymieniane jest efektywniejsze wykorzystanie powierzonych środków oraz zmniejszenie uciążliwości dla przedsiębiorców. 

Połączenie inspekcji zmniejszy ich liczbę, a tym samym skróci czas poświęcany przez przedsiębiorców na obsługę kontroli. Zintegrowane zostaną rejestry, co m.in. uprości sprawozdawczość – wylicza resort korzyści z połączenia inspekcji. I dodaje, że istnienie jednego organu pozwoli na sprawniejsze kontakty z zagranicą i ułatwi otwieranie zagranicznych rynków dla polskiej żywności. 

Przeciwne utworzeniu inspekcji w tym kształcie jest ministerstwo zdrowia, które nie chce włączenia części Inspekcji Sanitarnej oraz Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna, która uważa, że w chwili, gdy należy zwiększyć wysiłki w walce ze zwalczaniem afrykańskiego pomoru świń, nie można likwidować Inspekcji Weterynaryjnej. 

ak/PAP 

[fot. Pixabay]  

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook