Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Będzie generalny strajk ostrzegawczy śląsko-dąbrowskiej "S"

27.09.2012

Śląsko-dąbrowska "Solidarność" zamierza przeprowadzić generalny strajk ostrzegawczy, chcąc w ten sposób zwrócić uwagę na sytuację w regionie. Związkowcy żądają m.in. systemu osłonowego dla pracowników i firm w dobie kryzysu oraz ograniczenia umów śmieciowych.

Uchwałę w tej sprawie przyjęło w czwartek Walne Zebranie Delegatów Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność". Delegaci upoważnili zarząd regionu do rozpoczęcia procedury przygotowania do
generalnego strajku ostrzegawczego w regionie.

To sygnał do rządu i władz województwa, że członkowie związku są zdeterminowani sięgnąć nawet po taką formę protestu - powiedział dziennikarzom szef śląsko-dąbrowskiej "S" Dominik Kolorz.

Jak mówił, uchwała jest podyktowana bardzo napiętą sytuacją społeczno-gospodarczą w regionie. Związkowcy obawiają się, że w najbliższych miesiącach na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim może dojść do masowych zwolnień w przedsiębiorstwach energochłonnych, przemyśle motoryzacyjnym, służbie zdrowia i oświacie.

"Ostatni strajk generalny na terenie Śląska i Zagłębia miał miejsce ponad 30 lat temu. Było to w maju 1981 r., oczywiście w zupełnie innych warunkach gospodarczych i politycznych (...) Decydując się na tak drastyczną formę protestu stwierdzamy, że związek musi przeciwdziałać tym negatywnym rozwiązaniom, szczególnie na rynku pracy, które się nam w tej chwili szykują" - oświadczył Kolorz.

Związkowcy będą wysuwać pięć postulatów. Pierwszy dotyczy stworzenia osłonowego systemu dla pracowników przedsiębiorstw, dotkniętych skutkami kryzysu. Chodzi o rozwiązania, które pozwolą na utrzymanie miejsc pracy - na wzór tych, które stosowano w Niemczech - np. refinansowanie z budżetu państwa składek ubezpieczeniowych przedsiębiorcom, którzy mimo trudności nie zwalniają pracowników. "W zamian za to pracownik, który był na tzw. postojowym, nie był zwalniany, ale utrzymywany w gotowości pracy i dostawał wynagrodzenie" - powiedział Kolorz.

Drugi postulat to wprowadzenie systemu rekompensat dla przedsiębiorstw energochłonnych, które dotknie wprowadzenie od początku przyszłego roku unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego. "Nie domagamy się tutaj niczego szczególnego, taki system rekompensat jest zapisany w prawie unijnym i pozwala na to, żeby pieniądze uzyskane z aukcji CO2 zasilały przedsiębiorstwa bezpośrednio zagrożone pakietem" - powiedział szef śląsko-dąbrowskiej "S", w tym przypadku także odwołując się do rozwiązań niemieckich.

Trzecie żądanie to uchwalenie przez Sejm ustawy ograniczającej umowy śmieciowe. Związkowcy argumentują, że będzie to miało pozytywny wpływ na finanse publiczne, ale przede wszystkim znormalizuje rynek pracy.

Czwarta kwestia dotyczy służby zdrowia. Związkowcy żądają likwidacji Narodowego Funduszu Zdrowia i powrotu do systemu opieki zdrowotnej opartej o kasy chorych.

Ostatni postulat dotyczy spraw emerytalnych. "Solidarność" domaga się, by dla pracowników pracujących w warunkach szczególnych i uciążliwych w dalszym ciągu obowiązywały przepisy dotyczące emerytur pomostowych. Kolorz przypomniał, że ten system powoli wygasa. Są nim objęci tylko ci, którzy pracują w warunkach szkodliwych i uciążliwych przed 1 stycznia 1999 r. Związkowcy chcą, by emerytury pomostowe obejmowały wszystkich pracujących w trudnych warunkach.

Kolorz mówił, że do strajku może realnie dojść w styczniu. Protest może potrwać od godziny do czterech. Decyzję w tej sprawie podejmie zarząd regionu. Pytany, czy decyzja o strajku jest ostateczna, Kolorz odpowiedział, że jest cień szansy, że do niego nie dojdzie.

"Natomiast, szczerze powiem, biorąc pod uwagę jakość dialogu społecznego w Polsce, wątpię w to, żeby do tego strajku nie doszło. Nie robimy strajku dla strajku. Nie jest to żadna zadyma polityczna, ale bardzo ważne postulaty pracownicze" - podkreślił.

Do akcji strajkowej "S" chce przekonać inne centrale związkowe działające w regionie. Wkrótce ma dojść do spotkania z przedstawicielami innych związków.

PAP/kop
[fot. PAP]

Warto poczytać

  1. juyyt 28.03.2017

    Prezes YouTube: Wspierajmy innowacje

    Według Wojcicki, początkujący przedsiębiorcy i twórcy potrzebują takich narzędzi, jak YouTube, aby się rozwijać.

  2. mid-17328043 28.03.2017

    Morawiecki zapewnia: Wzrost PKB może być wyższy niż 3,6 proc.

    Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki nie wyklucza, że tegoroczny wzrost PKB może być wyższy niż zapisane w budżecie 3,6 proc.

  3. mid-17328013 28.03.2017

    Morawiecki: Możemy stworzyć rynek, który będzie wielką siłą

    Sukces gospodarczy, szczególnie innowacyjnych światowych gospodarek wynikał ze wsparcia państwa —podkreślił wicepremier Mateusz Morawiecki otwierając Kongres Innowatorów Europy Środkowo-Wschodniej.

  4. mid-17328038 28.03.2017

    Innowacja V4 w „Deklaracji Warszawskiej”

    Premierzy państw V4 zobowiązują się m.in. do promowania na arenie międzynarodowej regionu Wyszehradzkiego jako centrum badań i innowacji.

  5. uidf8dd7fd71663656ae8346d8a07404edc1490514425050width633play0pos0gs0height355 28.03.2017

    Kongres Innowatorów w Warszawie z udziałem V4

    Kongres Innowatorów Europy Środkowo-Wschodniej "Central Eastern Europe Innovators Summit" rozpoczął się przed godz. 10 we wtorek w Warszawie. Mają wziąć w nim udział m.in. premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej. W trakcie imprezy zostaną zaprezentowane start-upy z państw V4.

  6. mid-17327044 28.03.2017

    Gowin: Kongres Innowatorów pokazuje inną twarz Polski

    "Kongres pokazuje, że jesteśmy jednym z najdynamiczniej rozwijających się państw Europy".

  7. rafdd3 28.03.2017

    Rafalska: Nie proponujemy rewolucyjnych zmian

    Do przedstawienia Radzie Ministrów dokumentu będącego przeglądem systemu wsparcia rodzin zobowiązała MRPiPS ustawa wprowadzająca program "Rodzina 500 plus".

  8. bank77 27.03.2017

    Polacy coraz bardziej się bogacą

    Dziennik.pl podaje, że imponujący jest obecnie w Polsce skok zarobków.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook