Jedynie prawda jest ciekawa

Będą zmiany w Poczcie Polskiej

12.05.2016

Podwyżki wynagrodzeń dla pracowników Poczty Polskiej oraz ograniczenie programu dobrowolnych odejść ze spółki - zapowiedział w czwartek w Sejmie wiceminister infrastruktury i budownictwa Kazimierz Smoliński. Wskazał, że w ramach PDO Poczta straciła 12 tys. 562 pracowników.

Smoliński relacjonował wyniki audytu przeprowadzonego w resorcie budownictwa i infrastruktury dotyczącego Poczty Polskiej SA. "Poczta Polska w ostatnich latach przechodziła dość duże zmiany restrukturyzacyjne. W dużej mierze polegały na tym, że zmieniano sposób funkcjonowania urzędów, poprzez ich likwidację i tworzenie ich fili albo przekazywanie tych zleceń w formie agencji" - mówił Smoliński. Dodał, że likwidacja prowadziła do ograniczania usług oferowanych na najniższych szczeblach. "Restrukturyzacja była prowadzona w ramach tzw. Programu Dobrowolnych Odejść" - wskazał. 

W latach 2012-2015 odbyło się sześć edycji tego programu. W ramach samego PDO z Poczty Polskiej odeszło 12 tys. 562 pracowników. W sumie zatrudnienie w spółce zmniejszyło się o 14 tys. 483 pracowników, co w skali całej firmy stanowi 15,4 proc. zatrudnionych. Jak podkreślił Smoliński, stan zatrudnienia na 30 kwietnia 2016 roku w PP wyniósł 77 tys. 319 osób. Wiceminister zapowiedział, że PDO ulegnie zmianie tak, aby nie odchodziły osoby, które są potrzebne na Poczcie. Jego zdaniem zwolnienia powinny dotyczyć centrali, czy administracji dyrektorskiej, a nie np. urzędów pocztowych. Wiceminister poruszył także kwestię wynagrodzeń dla pracowników. "Bardzo wielu pracowników PP w ostatnim okresie (...) zarabiało poniżej 1900 zł. W tej chwili nastąpiły dwie podwyżki" - poinformował. 

Zwrócił uwagę, że poprzedni rząd przez 6 lat nie zwiększył wynagrodzeń dla pracowników PP. Pierwsza podwyżka - tłumaczył Smoliński - objęła pracowników w lutym i dzięki niej żaden z pracowników nie zarabiał mniej niż 1900 zł brutto, a druga podwyżka - w marcu - spowodowała, że najniższe wynagrodzenie wynosi teraz 2050 zł brutto. Smoliński mówił, że zarówno zarząd PP jak i MIB zdają sobie sprawę, że to są nadal zbyt niskie wynagrodzenia, jeżeli w sklepach sieciowych wynagrodzenia są o kilkaset złotych wyższe, więc poczta traci na konkurencyjności zatrudnienia. Wiceszef resortu infrastruktury i budownictwa zapowiedział, że planowane kolejne podwyżki muszą wynikać ze zwiększenia przychodów spółki, z kolejnych oszczędności, które będą wprowadzane m.in. w administracji. "Wiemy, że jest duża presja. Nie da się w ciągu kilku miesięcy nadrobić sześcioletnich zaniedbań w zakresie podwyżki wynagrodzeń" - zaznaczył. 

Podkreślał, że przez 6 lat wynagrodzenia dla pracowników eksploatacyjnych Poczty nie wzrosły nawet o złotówkę, podczas gdy pensja pracowników kadry dyrektorskiej wzrosła co najmniej o kilkadziesiąt proc. Wiceminister pytany przez posłów o koszty zmiany logotypu Poczty Polskiej odpowiedział, że nie zostały one jeszcze oszacowane. "Z pierwszych informacji wynika, że były to bardzo duże koszty sięgające milionów złotych. Musimy to zebrać z różnych źródeł, ponieważ zostało to sprytnie zakamuflowane" - mówił. 

Przedstawiciel resortu wskazał też na potrzebne - jego zdaniem - zmiany w systemie wynagradzania pracowników w zależności od tego, dla której spółki grupy wykonują czynności. "Jeżeli pracodawcą jest Poczta, to będą to wynagrodzenia wypłacane przez Pocztę, natomiast jeżeli czynności będą wykonywane na rzecz banku, czy ubezpieczyciela, to powinny być osobne umowy zawierane z tymi podmiotami - spółkami z PP - aby łatwiej można było określać koszty i czas pracy przeznaczany na różne czynności" - tłumaczył Smoliński. Dodał, że w tej chwili zarząd PP pracuje nad takimi zmianami. Smoliński nie wyklucza też powrotu do umundurowania pracowników Poczty. "Poczta, która jest narodowym operatorem, powinna reprezentować państwo Polskie także zewnętrznie w postaci umundurowania i oznaczenia tego umundurowania orzełkiem" - powiedział. "Państwo się wycofało z tego. Myślę, że warto byłoby do tego wrócić" - podsumował.

kk/PAP

[fot. Fratria]

Warto poczytać

  1. Morawiecki20092017 22.09.2017

    Morawiecki: Mamy bardzo odważne założenia w gospodarce

    Przyjęliśmy bardzo odważne założenia makroekonomiczne, mikroekonomiczne, budżetowe, fiskalne, monetarne i regulacyjne - mówił w piątek Mateusz Morawiecki.

  2. Biedronkawiki 22.09.2017

    Założyciel Biedronki chwali Polskę. "Dobry kierunek do inwestowania"

    Alexandre Soares dos Santos, założyciel sieci Biedronka, w wywiadzie dla portugalskiej telewizji TVI24 wskazał Polskę jako dobry obszar do inwestowania. Podkreślił, że jest ona znacznie lepszym kierunkiem dla realizowania przedsięwzięć niż rodzima Portugalia.

  3. Lotnisko 22.09.2017

    Jest już szacunkowy koszt budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. To ogromna kwota

    Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) może kosztować 30,9-34,9 mld zł; na obecnym etapie nie przesądzono o sposobie pozyskania finansowania - wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu. Zakończenia podstawowego procesu inwestycyjnego planowane jest do 2027 r.

  4. Gry 22.09.2017

    Wiceminister finansów zapowiada wpływy z podatku od gier

    Resort finansów liczy, że planowane w tym roku wpływy z podatku od gier zostaną wykonane - powiedział PAP wiceminister finansów Wiesław Janczyk. Zwrócił uwagę m.in. na większe zainteresowanie legalnymi zakładami wzajemnymi.

  5. SKOKwiki 21.09.2017

    SKOK-i apelują o zmianę prawa

    Apelujemy do polityków o naprawienie ustawy o SKOK-ach, aby była bardziej adekwatna do specyfiki kas - mówił w czwartek prezes Kasy Krajowej Rafał Matusiak.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook