Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bank Światowy: Polska gospodarka będzie rosnąć

11.01.2017
coins-1523383960720
Bank Światowy: Polska gospodarka będzie rosnąć

W 2017 r. wzrost gospodarczy Polski przyspieszy do 3,1 proc. z 2,5 proc. szacowanych na 2016 r., gospodarka światowa też będzie rosnąć szybciej.

W 2017 r. wzrost gospodarczy Polski przyspieszy do 3,1 proc. z 2,5 proc. szacowanych na 2016 r., gospodarka światowa też będzie rosnąć szybciej, w tempie 2,7 proc., a nie 2,3 proc. jak oczekiwano za ubiegły rok - szacuje Bank Światowy w raporcie Global Economic Prospects.

Zgodnie z komunikatem banku, w latach 2018 i 2019 polska gospodarka może rosnąć w tempie odpowiednio 3,3 i 3,4 proc., wspierana silnym popytem wewnętrznym, w szczególności konsumpcją prywatną.

W październiku ekonomiści BŚ oczekiwali, że ubiegłoroczny wzrost w Polsce wyniesie 3,2 procent, a wzrost w 2017 i 2018 r. - odpowiednio 3,4 oraz 3,5 procent. "Niższe prognozy wzrostu są głównie odzwierciedleniem słabszej niż się wcześniej spodziewano dynamiki inwestycji" - napisano.

"Wzrost gospodarek rozwiniętych może wynieść w roku bieżącym 1,8 procent. Luźniejsza polityka fiskalna w największych gospodarkach - głównie w Stanach Zjednoczonych - może skutkować tam i na świecie szybszym wzrostem, jednak z drugiej strony szkodzić wzrostowi może rosnący protekcjonizm w handlu. Wzrost w krajach rozwijających się może z kolei przyspieszyć do 4,2 procent z 3,4 procent w roku ubiegłym dzięki umiarkowanym wzrostom cen surowców" - ocenia bank.

W komunikacie zastrzeżono, że obecne prognozy są obarczone ryzykiem z powodu niepewności, jeśli chodzi o decyzje polityczne w największych krajach. Zbyt długo utrzymująca się niepewność może przedłużyć okres słabszych inwestycji w krajach o niskim, średnim i wysokim dochodzie.

"Po latach rozczarowującego wzrostu, cieszymy się, że na horyzoncie widać poprawę koniunktury. Trzeba wykorzystać ten czas na inwestowanie w infrastrukturę i w ludzi, bez czego niemożliwy jest zrównoważony wzrost gospodarczy konieczny do walki z ubóstwem" - powiedział, cytowany w komunikacie, prezes Banku Światowego Jim Yong Kim.

Zaznaczono, że szczególną uwagę poświęcono ostatniemu spowolnieniu inwestycji w krajach rozwijających się, które odpowiadają za jedną trzecią światowego PKB i około trzy czwarte światowej populacji oraz światowego ubóstwa. Wzrost inwestycji spowolnił tam do 3,4 proc. w 2015 r. z 10 proc. w roku 2010. W 2016 r. prawdopodobnie spowolnił o kolejne 0,5 pkt proc.

Wyjaśniono, że spowalniające inwestycje to po części korekta z wysokich poziomów notowanych przed kryzysem. Jednak zjawisko to pokazuje także pewne przeszkody, z którymi kraje rozwijające się muszą się borykać, takie jak niskie ceny ropy (dla eksporterów), spowalniające bezpośrednie inwestycje zagraniczne (dla importerów surowców), a także wysokie zadłużenie prywatne oraz ryzyko polityczne.

Zgodnie z raportem, gospodarki krajów rozwijających się eksportujące surowce wzrosną w tym roku o 2,1 proc. po bardzo słabym wyniku na poziomie 0,3 procent w roku ubiegłym, ponieważ odbiły się ceny surowców, a gospodarki Rosji i Brazylii powróciły do wzrostu.

Natomiast kraje rozwijające się importujące surowce powinny rozwijać się w 2017 r. w tempie 5,6 procent, nieco wolniej niż 5,7 procent z roku 2016. Chiny będą kontynuować ścieżkę skoordynowanego spowolnienia do poziomu 6,5 procent. "Jednakże perspektywy wzrostu krajów rozwijających się są słabsze ze względu na spowolnienie w światowym handlu, niższe inwestycje i słaby wzrost produktywności" - dodano.

Natomiast wzrost w Stanach Zjednoczonych ma przyspieszyć do 2,2 proc. ze względu na przyspieszenie w sektorze przemysłu i wzrost inwestycji po słabym roku 2016. W analizie zwrócono uwagę na wpływ m.in. proponowanego rozluźnienia fiskalnego w Stanach Zjednoczonych na globalną gospodarkę.

"Zmiany w polityce gospodarczej Stanów Zjednoczonych, ze względu na ich rolę w całej gospodarce światowej, mogą mieć ogromne znaczenie. Bardziej ekspansywna polityka fiskalna może w krótkim okresie spowodować szybszy wzrost zarówno w USA jak i za granicą, jednak zmiany w polityce handlowej i inne mogą zrównoważyć te korzyści. Ponadto większa niepewność w innych dużych gospodarkach może mieć również negatywny wpływ na światowy wzrost" - ocenił, cytowany w komunikacie, dyrektor w BŚ Ayhan Kose.

[fot. pixabay.com]

(PAP)/ems

Warto poczytać

  1. moro2 17.01.2017

    Morawiecki: Chcemy przegonić Zachód

    W planach np. samochód elektryczny, autobus elektryczny czy odbudowa przemysłu stoczniowego.- stwierdził minister rozwoju i finansów.

  2. paris-1836415960720 16.01.2017

    Paryż walczy z zanieczyszczeniami

    W stolicy Francji od poniedziałku wszystkie pojazdy muszą być zaopatrzone w specjalne winiety wskazujące, w jakim stopniu zanieczyszczają atmosferę.

  3. Zrzut-ekranu-2017-01-16-o-151407 16.01.2017

    Jurgiel zapowiada nowe zmiany

    "Rada Ministrów na wtorkowym posiedzeniu ma zdecydować o powstaniu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa".

  4. mid-epa05715019 16.01.2017

    Premier May straszy UE?

    "W. Brytania jest gotowa rozważyć alternatywne modele gospodarcze po Brexicie, jeśli będzie do tego zmuszona".

  5. jscedrob-17 16.01.2017

    Kukiz'15 z nowym projektem u Morawieckiego

    Posłowie chcą w poniedziałek przedstawić wicepremierowi ministrowi rozwoju i finansów projekt najprostszej w UE deklaracji VAT-owskiej.

  6. mid-17114342 15.01.2017

    Wektory 2016 dla zasłużonych przedsiębiorców

    Siedmiu przedstawicieli świata gospodarki, kultury i mediów otrzymało w sobotę Wektory 2016 - nagrody Pracodawców RP dla osób i instytucji, którzy swoją działalnością wyznaczyli standardy albo nowatorskie rozwiązania gospodarcze lub społeczne.

  7. hjmuchamkol 15.01.2017

    Mucha: Pracujemy nad rozwiązaniami dla frankowiczów

    Oczekujemy działań banków dot. odwalutowania kredytów oraz że prace parlamentarne nad projektem prezydenta ws. kredytów walutowych będą szły sprawnie - mówi PAP minister prezydencki Paweł Mucha.

  8. 91b0e237b6bf47078578f78a4ffcd46e 14.01.2017

    Ratingi potwierdzeniem stabilności gospodarki

    Jeżeli agencje ratingowe nie zmieniają swoich ocen, oznacza to, że uznają, iż w gospodarce nie zaszły takie zmiany, które powinny wpływać na decyzje inwestorów - mówi PAP ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Filar.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook