Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bałagan w uprawnieniach na emisję CO2

21.04.2016

"Poprzednie zarządy nie informowały o problemach. Inwestorzy i obywatele dowiadywali się głównie o sukcesach. Dopiero po wejściu do spółki przekonałem się, jak duża jest skala zaniedbań" — mówi w rozmowie z tygodnikiem „wSieci’ prezes firmy Tauron Polska, Remigiusz Nowakowski .

Jak przyznaje, Tauron obecnie jest w najtrudniejszej sytuacji ze wszystkich grup energetycznych w Polsce. Poprzednie zarządy zadłużyły spółkę ponad jej możliwości. Ale na tym nie koniec. Bałagan inwestycyjny, jaki pozostał po poprzednikach, powoduje poważne problemy w dokończeniu budowy nowych bloków energetycznych w Stalowej Woli i Jaworznie.

Choć budowa w Stalowej Woli jest ukończona w 85 proc., to wykonawca — hiszpańska firma Abener Energia — znajduje się w stanie upadłości, co wymusiło potrzebę rozpisania nowego przetargu. Ten zastój grozi awarią urządzeń, które obecnie nie mogą pracować.

Co więcej, Stalowa Wola nie ma darmowych pozwoleń na emisję CO2! Otrzymała je natomiast elektrociepłownia, która… jeszcze nie istnieje.

"Trudno uwierzyć, że nie zadbano, aby skutecznie uzyskać przydział darmowych uprawnień do emisji od Komisji Europejskiej ani dla Stalowej Woli, ani dla Jaworzna, którego budowa jest zaawansowana mniej więcej w 18 proc. Co ciekawe, mamy za to pulę darmowych uprawnień CO2 dla elektrociepłowni Łagisza, której budowa jeszcze się nie rozpoczęła i stoi pod znakiem zapytania" — zdradza Nowakowski.

Prezes Tauronu analizuje możliwość zamienienia tych uprawnień, jednak ma wątpliwości czy taka procedura w Brukseli jest w ogóle możliwa i czy wystarczy czasu przed uruchomieniem elektrociepłowni.

"Jeżeli nie, to będziemy musieli płacić za emisję CO2, co powoduje, że koszty produkcji będą jeszcze wyższe" — podkreśla rozmówca.

Więcej w najnowszym numerze tygodnika „wSieci".

[fot. FreeImages]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook