Jedynie prawda jest ciekawa

Automaty zapłacą za puszki?

25.08.2013

Czy Polsce zamiast kosza mogą pojawić się maszyny? Wszystko jest możliwe, bowiem działające już w USA, Austrii czy Niemczech automaty płacące za opakowania po jedzeniu chce wprowadzisz w naszym kraju firma Hello Coffee – donosi „Puls Biznesu”.

Jacek Czauderna, prezes Hello Coffee informuje, że za jeden taki automat trzeba zapłacić od 1000-1500 EUR.

Jak działa system?

Maszyna robi z butelek wrzuconych do niej tłuczkę, oraz zgniata puszki. Jak podaje „PB” w Austrii działają już maszyny z których butelki wychodzą na taśmie za zabudowaną ścianą i automatycznie pakowane są do skrzynek.

Na zachodzie automaty kupujące opakowania i śmieci znajdują się najczęściej w supermarketach czy parkingach sklepowych. Ale również możemy znaleźć podobne maszyny w parkach i ulicach miasta.

To dobry interes z punktu widzenia przedsiębiorcy, na którego terenie znajduje się taki automat. Konsumenci, zamiast wyrzucać śmieci do kosza, wyrzucają je do maszyny. Dzięki temu przedsiębiorca ma mniej śmieci – mówi na łamach „PB” prezes Hallo Coffe, która swoje pierwsze automat chce zainstalować w Warszawie.

Gminy stracą swój dochód?

Agnieszka Jaworska, dyrektor generalna Stowarzyszenia Eko-Pak uważa, że gminy i firmy zajmujące się wywózką odpadów stracą swój dochód ze sprzedaży materiałów aluminiowych i szkła, które znajdują się w wywożonych śmieciach. Jak przekonuje, wcześniej ktoś przeliczył ilość puszek, tworzywa itp., które znajdą się w systemie, i na tej podstawie określił koszty odbioru śmieci.

Dlatego później może się okazać, że ekonomicznie nie będzie się to gminie opłacało i opłaty dla mieszkańców będą musiały wzrosnąć — wyjaśnia dyrektor generalna Eko-Paku.

Jednak prezes firmy Hello Coffe przekonuje, że w parkach i na ulicach miast zalega dostatecznie duża ilość śmieci, które tylko zanieczyszczają miasto:

Dzisiaj miasto musi sprzątać w miejscach publicznych. Wiele śmieci ląduje również w lasach. Odbiór połączony z korzyścią ekonomiczną zachęciłby mieszkańców do zbiórki i skończyłoby się wyrzucanie na trawę – mówi prezes na łamach „Pulsu Biznesu”.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PB, lz

[fot: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

śmieci

,

maszyna

,

ekologia

CS146fotMINI

Czas Stefczyka 146/2017

PDF (9,21 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook