Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Atom traci konkurencyjność

06.05.2012

Opóźnienia programów jądrowych na świecie powodują, że w miejsce elektrowni atomowych pojawiają się inne źródła energii, głównie wiatrowe - ocenia niezależny konsultant ds. energetyki Mycle Schneider. Jego zdaniem, ten efekt poważnie osłabia konkurencyjność atomu.

Jak powiedział PAP Schneider, każde opóźnienie w programach jądrowych na świecie pokazuje przewagę odnawialnych źródeł energii, głównie szybko przyrastających mocy z turbin wiatrowych. - Dziś za każdym razem, gdy mamy opóźnienie w budowie mocy nuklearnych, natychmiast coś zajmuje to miejsce. To jeden z powodów, dla których energetyka jądrowa staje się coraz droższa - powiedział.

Podkreślił, że moc zainstalowana turbin wiatrowych przyrasta bardzo szybko i na przestrzeni ostatnich lat w zasadzie w sposób ciągły. - Opóźnienia w sektorze wiatrowym średnio wynoszą pół roku w przypadku pojedynczych instalacji, w przypadku całych zespołów są rzędu dwóch lat - zaznaczył Schneider, dodając, że opóźnienia programów jądrowych na świecie są nawet rzędu dziesięciu lat.

Jego zdaniem przykład francuskiego reaktora EPR w Olkiluoto w Finlandii świadczy właśnie na niekorzyść energetyki jądrowej w stosunku do turbin wiatrowych i to nie tylko dlatego, że budowa ta okazała się dwukrotnie droższa niż zakładano.

- Reaktor miał zacząć działać w 2009 r., teraz mówi się o roku 2014, natomiast w tym czasie pojawiła się znacząca zmiana w strategii energetycznej rządu Finlandii. Zobowiązując się do wypełnienia protokołu z Kioto, Finlandia liczyła na pewne i nieemisyjne źródło energii od 2009 r. W momencie, gdy go nie było, pojawiła się konieczność albo kupowania uprawnień do emisji CO2, albo importowania prądu. Tu jest wiele opcji, ale każda niesie ze sobą dodatkowe koszty - wyjaśnił Schneider. Konsekwencje z punktu widzenia strategii klimatycznej są olbrzymie, a w tym samym czasie można było znacznie szybciej skorzystać z innych opcji - dodał.

W ocenie Schneidera, między innymi z tego powodu dziś nie da się sfinansować programów jądrowych na warunkach rynku, wymagają one wsparcia państw. Na wsparcie budowy elektrowni jądrowych mogą sobie
pozwolić Chiny, które mają dość gotówki i robią to u siebie, możliwy jest też model rosyjski, gdy państwowa firma z Rosji w całości płaci za budowę za granicą, a potem eksploatuje sfinansowaną przez siebie elektrownię - dodał.

Zaznaczył jednocześnie, że wybór modelu rosyjskiego to decyzja polityczna, niosąca za sobą znaczące konsekwencje. - To jest na zasadzie - my płacimy wszystko i zarabiamy na sprzedaży energii. Ale w takiej sytuacji problemem jest to, ile ta energia będzie kosztowała - to pozostaje niejasne i w dodatku trudne do negocjowania - podkreślił Schneider.

Inwestorem polskich elektrowni jądrowych będzie kontrolowana przez państwo Polska Grupa Energetyczna. PGE nie wskazała jeszcze modelu finansowego inwestycji, choć w strategii do 2035 r. spółka zapisała, że optymalne dla niej będzie posiadanie po 75 proc. udziałów w pierwszej i ewentualnie drugiej siłowni.

Elektrownie mają mieć po ok. 3000 MW, pierwszy reaktor miałby ruszyć - według PGE - w 2022-2023
r.

PAP
fot.sxc.hu

PAP
fot.sxc.hu

Warto poczytać

  1. pociag 24.07.2017

    Wciąż mało korzystamy z biletów przez internet. To zaledwie 5 procent przejazdów

    W minionym roku prawie 16 mln pasażerów kupiło bilet kolejowy przez internet lub w aplikacji mobilnej, co stanowiło ponad 5 proc. ogólnej liczby przejazdów - poinformował w komunikacie Urząd Transportu Kolejowego.

  2. RyanAirwiki 24.07.2017

    RyanAir wykupi włoskie linie? Jest oferta

    Irlandzkie tanie linie lotnicze Ryanair "złożyły niewiążącą" ofertę przejęcia deficytowego narodowego przewoźnika włoskiego Alitalia - podał w poniedziałek serwis BBC, powołując się na informację Ryanair.

  3. 24.07.2017

    Rekordowa pierwsza połowa roku w Porcie Gdańsk

    Pierwsze półrocze 2017 r. było rekordowe pod względem przeładunków w Porcie Gdańsk. W czerwcu port osiągnął najwyższy wynik miesięczny w swojej historii, przeładowując ponad 3,6 mln ton. Takie wyniki to przede wszystkim zasługa wzrostu przeładunków paliw i drobnicy - poinformowała spółka.

  4. OrlenFlickr 24.07.2017

    PKN Orlen przybyło 51 stacji paliwowych na koniec drugiego kwartału

    Koncern PKN Orlen kontrolował na koniec drugiego kwartału br. o 51 stacji paliwowych więcej wobec takiego samego okresu rok wcześniej. W sumie do PKN Orlen należą 2744 stacje w Polsce, Niemczech, Czechach i na Litwie - wynika z informacji spółki.

  5. vien1270714 24.07.2017

    Grzegorz Bierecki odebrał prestiżową nagrodę DSA. Jest drugim Polakiem uhonorowanym w ten sposób

    W 2010 roku nagrodą DSA, najwyższym wyróżnieniem przyznawanym przez WOCCU, uhonorowano śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook