Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Aresztowania po protestach antyłupkowych

19.08.2013

Kilkadziesiąt osób, w tym m. in. członkini brytyjskiego parlamentu Caroline Lucas, zostało aresztowanych podczas demonstracji przeciwko wierceniom w poszukiwaniu gazu łupkowego w brytyjskiej miejscowości Balcombe w hrabstwie Sussex – poinformowała telewizja BBC.

Poniedziałek był drugim dniem masowych demonstracji przeciwko wierceniom prowadzonym przez spółkę Cuadrilla Resources w okolicach Balcombe.

Demonstranci zablokowali jedną z dróg dojazdowych do miejsca wierceń, co policja potraktowała, jako zaburzanie porządku publicznego. Wśród zatrzymanych znalazła się członkini Izby Gmin z ramienia Partii Zielonych Caroline Lucas.

Według różnych źródeł w poniedziałkowym proteście wzięło udział od kilkuset do ponad tysiąca osób.

Wcześniej obawiano się, że w ramach protestu demonstranci mogą podjąć próbę wtargnięcia na teren wierceń. "Docierają do nas informacje o planowanym wkroczeniu przez protestujących na teren odwiertu. Apelujemy by demonstranci powstrzymali się od łamania prawa" - mówił w poniedziałkowe przedpołudnie Rodney Saunders, wiceprzewodniczący Parish Council – (najniższy szczebel samorządu terytorialnego) w Balcombe.

Do prób wejścia na teren wierceń nie doszło, ale w zamian członkowie organizacji ekologicznych wtargnęli na teren siedziby spółki Cuadrilla Resources w Lichfield oraz firmy Bell Pottinger, odpowiedzialnej za obsługę PR firmy Cuadrilla.

W obu przypadkach demonstranci przykuwali bądź przyklejali się do elementów wyposażenia biur obu firm.

W wydanym oświadczeniu Cuadrilla potępiła wszelkie działania uderzające w działalność spółki, która posiada legalne prawa do prowadzenia działalności poszukiwawczej w Balcombe.

Protesty wokół miejsca wierceń trwają już od kilku tygodni. Początkowo przeciwko poszukiwaniom protestowali okoliczni mieszkańcy. Z czasem dołączało do nich coraz więcej członków organizacji ekologicznych. Policja szacuje, że niedzielny protest mógł zgromadzić nawet ponad 2 tys. osób.

Wiercenia w Balcombe prowadzi brytyjska spółka Cuadrilla Resources. Już kilka dni temu spółka wstrzymała prace poszukiwawcze w Balcombe i wycofała stamtąd część sprzętu w obawie przed ewentualnymi stratami na skutek protestów.

Rodney Saunders z Balcombe Parish Council poinformował, że w sierpniu ubiegłego roku władze przeprowadziły wśród mieszkańców ankietę dotyczącą opinii na temat ewentualnego szczelinowania hydraulicznego. Aż 82 proc. spośród osób, które odpowiedziały na ankietę była temu przeciwna. Za było nieco ponad 10 proc. Z badania wynikało, że mieszkańcy najbardziej obawiali się wzmożonego ruchu pojazdów na terenie wioski a także potencjalnego skażenia wód. Saunders podkreślił jednak, że władze Balcombe nie brały bezpośredniego udziału w procesie decyzyjnym odnośnie udzielenia pozwolenia na wiercenia. "Zdanie mieszkańców jest jednak jednoznaczne i zadaniem władz będzie jego przedstawienie, jeśli Cuadrilla zdecyduje się wnioskować o pozwolenie na przeprowadzenie szczelinowania hydraulicznego" – powiedział wiceprzewodniczący rady Balcombe.

Odwiert w Balcombe jest pierwszym na terenie Wielkiej Brytanii od zniesienia moratorium na szczelinowanie hydrauliczne w grudniu zeszłego roku. Wprowadzono je w maju 2011 roku w reakcji na wstrząsy sejsmiczne, jakie towarzyszyły pierwszym próbom szczelinowania przeprowadzonym przez spółkę Cuadrilla Resources w północno-zachodniej Anglii.

Protesty w Balcombe rozpoczęły się jeszcze przed faktycznym rozpoczęciem prac wiertniczych. Lokalni mieszkańcy protestowali przeciwko szczelinowaniu, choć Cuadrilla zapewniała, że póki co nie ma w planach przeprowadzania tego zabiegu w Balcombe.

Co więcej, Cuadrilla ubiegając się o pozwolenie na wiercenie nie wnioskowała nawet o wykonanie odwiertu poziomego. Z formalnego punktu widzenia odwiert w Balcombe jest więc odwiertem konwencjonalnym a takie prowadzone były w tej okolicy jeszcze w latach 80. XX wieku przez spółkę ConocoPhillips.

Zgodnie z obowiązującym w Wielkiej Brytanii prawem, chcąc rozszerzyć zakres prac poszukiwawczych o szczelinowanie, spółka musiałaby występować o pozwolenie ze strony Agencji ds. Środowiska.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot:PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

łupki

,

Gaz-System

,

aresztowania

,

Brytyjczycy

Warto poczytać

  1. paris-1836415960720 16.01.2017

    Paryż walczy z zanieczyszczeniami

    W stolicy Francji od poniedziałku wszystkie pojazdy muszą być zaopatrzone w specjalne winiety wskazujące, w jakim stopniu zanieczyszczają atmosferę.

  2. Zrzut-ekranu-2017-01-16-o-151407 16.01.2017

    Jurgiel zapowiada nowe zmiany

    "Rada Ministrów na wtorkowym posiedzeniu ma zdecydować o powstaniu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa".

  3. mid-epa05715019 16.01.2017

    Premier May straszy UE?

    "W. Brytania jest gotowa rozważyć alternatywne modele gospodarcze po Brexicie, jeśli będzie do tego zmuszona".

  4. jscedrob-17 16.01.2017

    Kukiz'15 z nowym projektem u Morawieckiego

    Posłowie chcą w poniedziałek przedstawić wicepremierowi ministrowi rozwoju i finansów projekt najprostszej w UE deklaracji VAT-owskiej.

  5. mid-17114342 15.01.2017

    Wektory 2016 dla zasłużonych przedsiębiorców

    Siedmiu przedstawicieli świata gospodarki, kultury i mediów otrzymało w sobotę Wektory 2016 - nagrody Pracodawców RP dla osób i instytucji, którzy swoją działalnością wyznaczyli standardy albo nowatorskie rozwiązania gospodarcze lub społeczne.

  6. hjmuchamkol 15.01.2017

    Mucha: Pracujemy nad rozwiązaniami dla frankowiczów

    Oczekujemy działań banków dot. odwalutowania kredytów oraz że prace parlamentarne nad projektem prezydenta ws. kredytów walutowych będą szły sprawnie - mówi PAP minister prezydencki Paweł Mucha.

  7. 91b0e237b6bf47078578f78a4ffcd46e 14.01.2017

    Ratingi potwierdzeniem stabilności gospodarki

    Jeżeli agencje ratingowe nie zmieniają swoich ocen, oznacza to, że uznają, iż w gospodarce nie zaszły takie zmiany, które powinny wpływać na decyzje inwestorów - mówi PAP ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Filar.

  8. DSC02943-2t572d0091m800x841418f0 14.01.2017

    Które zawody są potrzebne na rynku pracy?

    Lekarze i pielęgniarki, specjaliści IT, kierownicy budowy, księgowi, szefowie kuchni, kierowcy oraz blacharze i diagnostycy samochodowi nie powinni mieć problemów ze znalezieniem pracy w tym roku w Małopolsce - wynika z "Barometru zawodów" opublikowanego przez WUP.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook