Jedynie prawda jest ciekawa

500+ poprawi dochody najuboższych

12.12.2015

Wszystkie analizy wskazują , że dzięki programowi Rodzina 500+ najbardziej wzrosną dochody rodzin, które są najuboższe - przekonuje w rozmowie z PAP nowy wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk.

Program 500+ to jeden z najważniejszych projektów obecnego rządu. Przewiduje wprowadzenie świadczenia wychowawczego w wysokości 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko; w przypadku biedniejszych rodzin (których dochód nie przekracza 800 zł na osobę w rodzinie lub 1200 zł w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym) - również na pierwsze dziecko.

Resort planuje, że wszelkie prace nad projektem ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, która wprowadzić ma to rozwiązanie, zakończą się w pierwszym kwartale 2016 r. Wtedy świadczenie mogłoby być wypłacane od kwietnia.

Marczuk, który został powołany na stanowisko podsekretarza stanu w MRPiPS w tym tygodniu, przekonuje, że na wprowadzeniu programu Rodzina 500+ nikt nie straci. Chociaż świadczenie wychowawcze wliczane będzie do dochodu rodziny, przez co część osób może otrzymywać mniejsze świadczenia socjalne, ponieważ zwiększy się ich dochód, to na pewno nikt nie będzie stratny - potwierdzają to przeprowadzone dotychczas wyliczenia. 

"Mówienie, że ktoś zyska proporcjonalnie mniej niż całe 500 zł, dlatego, że np. straci jakąś część innej pomocy - tej stricte socjalnej - ale w kwotach nominalnych, jest moim zdaniem metodologicznym  błędem. Trzeba bowiem spoglądać na to, o ile procent - a nie złotych - wzrosną dochody poszczególnych rodzin" - podkreślił Marczuk.

Jak dodał, wszystkie zewnętrzne analizy - resort również je przeprowadza - wskazują jednoznacznie, że najbardziej wzrosną dochody tym, którzy są najubożsi. "Czyli pierwszy i drugi tzw. decyl dochodowy - to jest ok. 30 proc., o ile wzrasta ich dochód" - wskazał wiceminister.

Jak dodał w trakcie konsultacji i prac nad projektem ustawy na pewno warto się zastanowić, czy system, który teraz będzie funkcjonować - w którym będą różne formy pomocy uzależnione od czterech różnych kryteriów dochodowych: pomoc społeczna, świadczenia rodzinne, program 500+ i becikowe - jest systemem, jaki powinien docelowo pozostać.

Od przyszłego roku wejdą w życie dwa inne rozwiązania ważne dla rodzin, wprowadzone jeszcze przez poprzedni rząd: świadczenie rodzicielskie w wysokości 1 tys. zł miesięcznie przez rok dla rodziców, którym urodzi się dziecko, a którzy nie mogą skorzystać z urlopu rodzicielskiego lub macierzyńskiego, oraz zasada złotówka za złotówkę.

Obecnie rodzina, która przekroczy próg dochodowy (674 zł na osobę w rodzinie lub 764 zł dla rodzin z niepełnosprawnym dzieckiem) choćby o złotówkę, traci wszystkie zasiłki rodzinne. Po zmianach, jeśli rodzina przekroczy kryterium o złotówkę, to dostanie to, co by jej się należało, pomniejszone o 1 zł, jeśli o 25 zł - pomniejszone o 25 zł, etc.

Zdaniem Marczuka są to bardzo dobre rozwiązania. "My, jako Związek Dużych Rodzin Trzy Plus (którego Marczuk był ekspertem - PAP), bardzo mocno naciskaliśmy na to rozwiązanie" - przypomniał, mówiąc o świadczeniu rodzicielskim.

Jego zdaniem nie tylko wzmocni to rodziny, które nie są ubezpieczone i nie mają prawa do urlopów - a według szacunków, jak zaznaczył, jest to ok 70 tys. rodzin - przez zapewnienie im elementarnego bezpieczeństwa finansowego, ale także może pozytywnie wpłynąć na podejmowanie decyzji o dziecku.

"To świadczenie powoduje, że kobiety, które zastanawiają się nad urodzeniem dziecka, mając pespektywę zabezpieczenia finansowego przez ten pierwszy okres, pewnie będą bardziej skłonne do podejmowania takiej decyzji. To jest więc nie tylko kwestia materialna, ale też wartość życia - bardzo ważna wartość" - ocenił wiceminister.  

Odnosząc się do zasady złotówka za złotówkę, zwrócił uwagę, że jest to rozwiązanie, które powoduje, że nie ma "gilotyny" - radykalnego ucięcia świadczeń po przekroczeniu kryterium dochodowego. Dodał, że pisząc program polityki rodzinnej w latach 2006-2007, pod auspicjami ówczesnej wiceminister a potem minister pracy i polityki społecznej Joanny Kluzik-Rostkowskiej, już wtedy proponował, żeby próg dochodowy był bardziej elastyczny.

Według Marczuka sztywne kryterium uprawniające do zasiłków często powoduje dezaktywizację, bo człowiek musi się zastawiać, czy go nie przekroczy, a gdy przekroczy, traci całość świadczenia, dlatego może czasem w takiej sytuacji nie podejmować aktywności zawodowej. 

Nowy wiceminister powiedział, że nie spodziewa się żadnych trudności przy wprowadzaniu tych rozwiązań. Przypomniał, że obie ustawy zostały uchwalone już jakiś czas temu (jedna z maju, druga w czerwcu), gminy miały możliwość przygotowania się do zmian.

 

PAP/Frost

[Fot. Sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Morawiecki20092017 22.09.2017

    Morawiecki: Mamy bardzo odważne założenia w gospodarce

    Przyjęliśmy bardzo odważne założenia makroekonomiczne, mikroekonomiczne, budżetowe, fiskalne, monetarne i regulacyjne - mówił w piątek Mateusz Morawiecki.

  2. Biedronkawiki 22.09.2017

    Założyciel Biedronki chwali Polskę. "Dobry kierunek do inwestowania"

    Alexandre Soares dos Santos, założyciel sieci Biedronka, w wywiadzie dla portugalskiej telewizji TVI24 wskazał Polskę jako dobry obszar do inwestowania. Podkreślił, że jest ona znacznie lepszym kierunkiem dla realizowania przedsięwzięć niż rodzima Portugalia.

  3. Lotnisko 22.09.2017

    Jest już szacunkowy koszt budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. To ogromna kwota

    Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) może kosztować 30,9-34,9 mld zł; na obecnym etapie nie przesądzono o sposobie pozyskania finansowania - wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu. Zakończenia podstawowego procesu inwestycyjnego planowane jest do 2027 r.

  4. Gry 22.09.2017

    Wiceminister finansów zapowiada wpływy z podatku od gier

    Resort finansów liczy, że planowane w tym roku wpływy z podatku od gier zostaną wykonane - powiedział PAP wiceminister finansów Wiesław Janczyk. Zwrócił uwagę m.in. na większe zainteresowanie legalnymi zakładami wzajemnymi.

  5. SKOKwiki 21.09.2017

    SKOK-i apelują o zmianę prawa

    Apelujemy do polityków o naprawienie ustawy o SKOK-ach, aby była bardziej adekwatna do specyfiki kas - mówił w czwartek prezes Kasy Krajowej Rafał Matusiak.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook