Jedynie prawda jest ciekawa

5 spółek łączy siły w poszukiwaniu gazu z łupków

04.07.2012

PGNiG, PGE, Tauron i Enea oraz KGHM - podpisali umowę o współpracy ws. poszukiwań i wydobycia gazu z łupków. jak stwierdził minister skarbu Mikołaj Budzanowski, dzięki "drużynie pięciu podmiotów", najważniejszych spółek w polskim obszarze gospodarczym, za 3 lata z kopalni gazu na Pomorzu ma popłynąć błękitne paliwo.

- Dzięki współpracy sektora wydobywczego i energetycznego skorzystamy z efektu skali, dzięki czemu szybciej poznamy efektywność złóż. (...) Na gazie z łupków może skorzystać cała gospodarka, a nasza energetyka - stać się nowoczesna i konkurencyjna na tle Europy. Spółki energetyczne, angażując się teraz w poszukiwania, gwarantują sobie dopływ tańszego, krajowego surowca do budowanych elektrowni gazowych  - uważa Mikołaj Budzanowski.

Prezes PGNiG Grażyna Piotrowska - Oliwa powiedziała, że szacunkowa wielkość kosztów, jakie poniosą sygnatariusze podpisanej umowy ramowej, to maksymalnie 1 mld 720 mln zł. Nie poinformowała jednak, jakie koszty poniesie każda ze spółek zaangażowanych w projekt. Współpraca będzie się odbywała na obszarze ok. 160 km kw. na należącej do PGNiG koncesji Wejherowo, na padach: Kochanowo, Częstkowo, Tępcz (projekt KCT). Na każdym padzie ma zostać wykonany jeden otwór pionowy, a następnie 12 odwiertów horyzontalnych.

Na etapie prac poszukiwawczo-rozpoznawczych operatorem będzie PGNiG, a na etapie eksploatacji złoża operatorem zostanie specjalnie utworzona spółka, która będzie posiadała koncesję eksploatacyjną.

- Koncesja Wejherowo to perła w koronie 15 koncesji PGNiG. Wiemy, że jest tam gaz. Mamy przeprowadzony odwiert na Lubocinie, także szczelinowanie hydrauliczne. Wiemy, że zawartość węglowodorów w skałach jest bardzo wysoka. (...) W sierpniu na Lubocinie przeprowadzimy odwiert poziomy - podkreśliła Piotrowska-Oliwa.

Szczegółowe warunki współpracy, w tym: budżet i harmonogram projektu, udziały stron w finansowaniu wydatków wynikających z uzgodnionego budżetu, udziały w zyskach z projektu oraz zasady odpowiedzialności, w tym kary umowne na wypadek niewykonania zobowiązań wynikających z umowy, mają być ustalone w ciągu czterech miesięcy od dnia zawarcia umowy.

Jak powiedziała dziennikarzom wiceprezes KGHM Dorota Włoch, pod koniec 2012 roku powinna zostać powołana dla projektu spółka celowa, prawdopodobnie w formie spółki komandytowej. Podkreśliła, że w strukturze finansowania projektu poszukiwań gazu z łupków spodziewana jest równowaga pomiędzy wszystkimi partnerami.

Dodała, że nie obawia się sprzeciwu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wobec projektu.

- Nie boimy się UOKiK-u, ponieważ ten projekt nie powinien zaburzyć konkurencji na rynku. Mimo wszystko, to nie jest jakiś wielki procent gazu, zwłaszcza, że też w projekcie uczestniczą różne spółki energetyczne - powiedziała.

W kwietniu pięć firm - PGNiG, PGE, Tauron, KGHM i Enea - podpisało list intencyjny, w którym zobowiązało się do wspólnych poszukiwań gazu łupkowego. Uruchomienie w kraju wydobycia gazu łupkowego jest jednym z priorytetów rządu - minister skarbu Mikołaj Budzanowski już kilkakrotnie zapowiadał, że mogłoby się ono rozpocząć na przełomie 2014 i 2015 roku.

Wejherowo to jedna z 15 koncesji poszukiwawczych gazu z łupków, jakie ma PGNiG. Spółka ta rozpoczęła tam prace w 2010 r. Na odwiercie Lubocino-1 wykonano zabiegi szczelinowania, które potwierdziły występowanie znacznych pokładów gazu z łupków.

W pozyskiwaniu gazu ze złóż niekonwencjonalnych przodują Stany Zjednoczone, gdzie ponad 50 proc. wydobycia gazu pochodzi właśnie z tego rodzaju złóż. Amerykanie zakładają zwiększanie wydobycia, bo udokumentowane zasoby gazu z takich złóż są znacznie większe od złóż konwencjonalnych. W Polsce pierwsze wiercenia w poszukiwaniu niekonwencjonalnego gazu wykonało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo w Markowoli na Lubelszczyźnie, a kanadyjska firma Lane Energy - w Łebieniu na Pomorzu. Planowane są prace w kolejnych miejscach - głównie w pasie od wybrzeża Bałtyku w kierunku południowo-wschodnim, do Lubelszczyzny.

PAP

[Fot. PAP / Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. zanieczyszczenia 28.07.2017

    Ekologia to tylko slogan. Dla Niemiec najważniejsze są pieniądze

    Rządy landów Brandenburgii oraz Nadrenii Północnej-Westfalii chcą przyhamować wdrażanie polityki klimatycznej - zauważa w swej analizie ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich Rafał Bajczuk. W jego opinii może to spowolnić federalne plany redukcji emisji gazów cieplarnianych.

  2. Domy 28.07.2017

    Eurostat: rosną dochody gospodarstw domowych w strefie euro

    W pierwszym kwartale roku realne dochody per capita w gospodarstwach domowych w strefie euro wzrosły o 0,2 proc. To odwrócenie trendu - pod koniec 2016 r. realne dochody w strefie euro spadały.

  3. Szyszko28072017 28.07.2017

    Szyszko: w Puszczy Białowieskiej jest przeszło milion zarażonych drzew

    Obecnie w Puszczy Białowieskiej jest ok 1,3 mln zarażonych kornikiem drzew, trzeba je usunąć jeszcze w tym roku - powiedział w piątek minister środowiska Jan Szyszko.

  4. Lotnisko 28.07.2017

    Morawiecki: we wrześniu może być decyzja o lokalizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego

    We wrześniu powinna zapaść decyzja o tym, gdzie powstanie Centralny Port Komunikacyjny (CPK) - mówi w rozmowie z PAP wicepremier Mateusz Morawiecki. Dodał, że prowadzone są rozmowy z potencjalnymi inwestorami tego przedsięwzięcia, w tym m.in. z Chińczykami i Amerykanami.

  5. 03PKP150MLNPASAZEROWSI27072017 27.07.2017

    Polska kolej odżywa – najlepsze wyniki od 10 lat

    150 mln pasażerów skorzystało z przewozów pociągami PKP tylko w I półroczu 2017. To największa liczba od dekady, Ostatnio podobne zainteresowanie podróżowaniem koleją odnotowano na początku 2008 r..

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook