Jedynie prawda jest ciekawa

26. Forum Ekonomiczne w Krynicy Zdroju

06.09.2016

Uczestnicy dyskutowali mówili o wzrastającej niepewności w gospodarce.

W Krynicy Zdroju rozpoczęło się we wtorek 26. Forum Ekonomiczne - jedno z największych spotkań biznesowych w Europie Środkowej. Uczestnicy inauguracyjnej debaty wskazywali, że w niepewnej gospodarce ważna jest m.in. elastyczność działania, mądre regulacje i otwartość na innowacje.

"Żyjemy w czasach, gdzie jedyną pewną rzeczą jest wzrastająca niepewność" - zauważył wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki, wskazując, iż redukowanie niepewności w gospodarce wymaga połączenia dobrych regulacji w sferze makroekonomicznej, fiskalnej i monetarnej, a jednocześnie elastyczności działania firm, pozwalającej im szybko reagować na wyzwania rynkowe.

"Aby zredukować niepewność, w sferze regulacji ważne jest wyznaczenie pewnych kierunków - w planie na rzecz odpowiedzialnego rozwoju staramy się pokazać mapę drogową, strategię działania w ramach poszczególnych sektorów, która z jednej strony musi być elastyczna, z drugiej dająca przedsiębiorcom jasność, w którym kierunku warto inwestować ze wsparciem państwa, instytucji unijnych, albo samodzielnie" - wyjaśnił wicepremier, podkreślając, iż plan ma pobudzić przedsiębiorczość, efektywność i innowacyjność w różnych sektorach.

Według Morawieckiego, regulacje nie wykluczają innowacyjności i elastyczności. "To nie jest alternatywa, ale raczej powinna być koniunkcja" - ocenił wicepremier, zwracając uwagę, że najbardziej innowacyjne kraje świata, np. skandynawskie, czy kraje Dalekiego Wschodu są innowacyjne, a jednocześnie są "mocnymi regulatorami swoich rynków".

Wicepremier przestrzegał jednak przed przeregulowaniem, zarówno w poszczególnych państwach, jak i w UE. Zauważył, że rosnąca pozycja konkurencyjna firm z Europy środkowej wywołuje "regulacyjną skłonność tych silniejszych, idącą z Brukseli". Wśród przykładów wymienił unijną dyrektywę antynawozową czy dyrektywę o pracownikach delegowanych, a także projekty wprowadzenia stawek minimalnych, uderzających w rozwijające się kraje Europy środkowej.

Morawiecki podkreślił, że regulacje nie mogą być tworzone przez administrację "w próżni", ale wymagają szerokich konsultacji z zainteresowanymi środowiskami. "W ten sposób buduje się zaufanie" - zaznaczył. Podkreślił też, że rozwijając się, wzmacniając przedsiębiorczość i innowacyjność, nie możemy zapominać o kwestiach społecznych, bo to pogłębi nierówności. "Musimy być innowacyjni, ale jeżeli zapomnimy o tym, że w ślad za tym rozwojem musimy umieć rozwiązywać problemy społeczne, to te problemy zapukają do nas prędzej czy później, i możemy wtedy spotkać się z jeszcze bardziej kryzysową sytuacją niż do tej pory" - ostrzegał.

W jego ocenie spójność UE wymaga przemyślenia i ponownego "znalezienia właściwej równowagi pomiędzy działaniami, które prowadzą do coraz ściślejszej harmonizacji, a takimi, które mogłyby prowadzić do fragmentacji UE i Europy". "W tym kontekście rząd RP wspiera jak najbardziej jedność i stabilność UE" - podkreślił.

Również minister Skarbu Państwa Dawid Jackiewicz, otwierając krynickie forum, nawiązał do dzisiejszej kondycji Unii Europejskiej, oceniając, iż Wspólnota przeżywa wielopłaszczyznowy kryzys, związany m.in. z Brexitem, kryzysem migracyjnym, załamaniem gospodarczym czy sytuacją w Grecji. "Wystąpił ogromny deficyt zaufania do instytucji międzynarodowych. Źródła tych problemów tkwią m.in. w odejściu od wartości, które legły u podstaw powstania wspólnoty europejskiej" – mówił Jackiewicz, według którego w UE ma dziś miejsce "bezkompromisowa realizacja partykularnych interesów poszczególnych państw i korporacji", a egoizmy narodowe coraz częściej stoją ponad takimi ideami jak współpraca, wspólny rynek czy zjednoczenie gospodarcze.

"Dostrzegając wiele korzyści płynących z naszego członkostwa w UE, musimy na nowo określić nasze cele, nasze narzędzia i to wszystko, co ma służyć silnej pozycji naszego kraju na mapie Europy i świata" - powiedział szef resortu skarbu, podkreślając, iż o pozycji państwa decyduje siła jego gospodarki.

Jackiewicz zwrócił uwagę na potrzebę kierowania się ideą "nowoczesnego patriotyzmu gospodarczego", rozumianego jako program uczciwego i świadomego promowania własnej gospodarki i firm. "Naszą odpowiedzią na dzisiejsze oblicze UE jest zmiana paradygmatu, którym jest nowoczesny patriotyzm gospodarczy  rozumiany nie jako zamykanie się na współpracę i partnerstwo gospodarcze, tylko jako program uczciwego i świadomego promowania własnej gospodarki, polskich firm, a także pozbawionego kompleksów rozwijania przedsiębiorczości i biznesu" - zapowiedział minister.

"To właśnie w pomnażaniu wartości naszych aktywów, w budowaniu synergii i współpracy naszych przedsiębiorstw, firm tych prywatnych i państwowych, dostrzegamy sposób na wzmocnienie naszej międzynarodowej pozycji gospodarczej" - zapewnił Jackiewicz, deklarując otwartość Polski na współpracę z podmiotami zagranicznymi oraz na inwestycje zagraniczne. "Oczekujemy ich z otwartymi ramionami; równolegle z całą determinacją będziemy budować i wzmacniać przewagę naszej gospodarki wszędzie tam, gdzie widzimy taką możliwość i takie szanse" - podkreślił.

Nawiązując do nadwyrężonego w ostatnim czasie zaufania obywateli do instytucji europejskich unijny komisarz UE ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Vytenis Andriukaitis podkreślił, że "podstawowym imperatywem" UE powinna być poprawa jakości życia obywateli. "Jak przywrócić Europę ludziom, jak sprawić by czuli, że Europa jest ich, czymś co noszą w kieszeni, ponad to, co daje im własne państwo" - pytał unijny komisarz, podkreślając, iż nawet w niestabilnych czasach zgadzamy się, co do podstaw UE: poszanowania prawa i praw człowieka oraz demokracji. "To tło, które stanowi podwalinę, kamień węgielny budynku europejskiego. To nasz atut, który pozwala nam się rozwijać" - powiedział komisarz.

Jego zdaniem Komisja Europejska nie może być tylko "policjantem pilnującym traktatów". Zapewnił, że KE "nie zajmuje się interesami korporacji, zapominając o problemach zwykłych obywateli UE". Zdaniem komisarza UE ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Unia Europejska nie może funkcjonować bez innowacji, czego przykładem jest kierowana przez niego dyrekcja. "Sektor ochrony zdrowia jest bardzo innowacyjny, sektor ochrony żywności posiada też ogromny poziom innowacyjności" - mówił.

"Powinniśmy w sposób inteligentny regulować naszą gospodarkę. Bez silnych i dobrych regulacji nie da się powstrzymać np. rozprzestrzeniania chorób zwierząt. Musimy mieć standardy i normy, ale regulacja musi być innowacyjna, bez przerostu biurokracji i regulacji" - zaznaczył Andriukaitis.

 Uczestniczący w dyskusji prezes Geopolitical Intelligence Services książę Michael von Liechtenstein przyznał, że w Europie widoczna jest nierównowaga ekonomiczna. W tym kontekście wicepremier Morawiecki zwrócił uwagę, iż w wielu europejskich państwach zgromadzono ogromne nadwyżki, przede wszystkim w majątku - np. majątek przeciętnego Włocha w przeliczeniu na głowę mieszkańca jest sześć razy większy niż majątek statystycznego Polaka. "Te nagromadzone majątki powinny być w użyciu, po to, żeby doprowadzić do lepszej równowagi na świecie" - uważa Morawiecki. "Tam, gdzie brakuje popytu, i tam gdzie jest nadmiar pieniędzy, musimy znaleźć rozwiązania, aby te dwa wymiary doprowadzić do wspólnego mianownika" - powiedział wicepremier.

Prezes Innogy Polska Filip Thon zwrócił z kolei uwagę, że Europa choć jest obecnie w trudnej sytuacji, to ma przyszłość. "Muszą zostać spełnione tylko trzy warunki - pierwszym jest konkurencyjność i wyższa produktywność, drugim innowacyjność. Trzecim, moim zdaniem, kluczowym warunkiem jest sektor energetyczny. Trwała energetyka, która jest przystępnie wyceniona dla obywateli i firm to fundament zdrowej gospodarki" - powiedział prezes.

Von Liechtenstein zwrócił zaś uwagę, że z jednej strony dużo mówi się o innowacyjności, a z drugiej jest strach przed innowacjami czego dowodem, według niego, są regulacje. Za niezbędną uznał współpracę sektora publicznego z prywatnym.

Dyrektor generalny General Electric International na Europę Środkowo-Wschodnią Peter Stracar zauważył, że żyjemy w czasach zmiany i przesunięć paradygmatów technologicznych. "To są czasy, w których nie ma prostych odpowiedzi. W dyskusji powtarzały się dwa pojęcia: elastyczność i szybkość podejmowania decyzji. Elastyczność to m.in. kwestia różnorodności, którą trzeba zagospodarować, również w kontekście świata pracy. Potrzebne są nowe umiejętności, musimy radzić sobie z nowymi trendami" - podsumował.

Wtorkowa sesja plenarna "Stabilna gospodarka w niestabilnych czasach" oficjalnie zainaugurowała krynickie forum, w którym udział zapowiedziało ponad 3 tys. osób z ok. 50 krajów - wśród nich premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej, przedstawiciele polskiego rządu oraz dwaj unijni komisarze: ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności oraz ds. edukacji, kultury, młodzieży i sportu. W ciągu trzech dni trwania forum zaplanowano sześć sesji plenarnych oraz ponad 150 paneli dyskusyjnych, wykładów i debat.

Mly/PAP

Fot. [PAP/Grzegorz Momot]

Warto poczytać

  1. 03PKP150MLNPASAZEROWSI27072017 27.07.2017

    Polska kolej odżywa – najlepsze wyniki od 10 lat

    150 mln pasażerów skorzystało z przewozów pociągami PKP tylko w I półroczu 2017. To największa liczba od dekady, Ostatnio podobne zainteresowanie podróżowaniem koleją odnotowano na początku 2008 r..

  2. kartabankowapixabay 27.07.2017

    Coraz chętniej korzystamy z bankowości internetowej

    W pierwszym kwartale br. zwiększyła się liczba aktywnych uczestników bankowości elektronicznej, a także liczba Polaków korzystających z kart płatniczych - wynika z cyklicznego raportu NetBank, przedstawionego w czwartek na konferencji Związku Banków Polskich.

  3. wegry22072017 27.07.2017

    Na Węgrzech brakuje rąk do pracy. Niezwykle niskie bezrobocie

    Bezrobocie na Węgrzech spadło do 4,3 proc. - poinformował w czwartek węgierski Centralny Urząd Statystyczny (KSH), podając dane za drugi kwartał 2017 r. Oznacza to spadek o 0,9 pkt proc. w porównaniu z tym samym kwartałem roku ubiegłego.

  4. Warszawa 27.07.2017

    Są zarzuty dla twórców piramidy finansowej

    Twórcy piramidy finansowej - firmy Horcus Investment Group, którzy od około 700 osób wyłudzili ponad 35 milionów złotych, usłyszeli prokuratorskie zarzuty - poinformowało w czwartkowym komunikacie biuro prasowe Prokuratury Krajowej.

  5. 06FUNDACJAPZKUMORZENIESI26072017 26.07.2017

    Prokuratura umorzyła śledztwo ws. Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych (PZK)

    Śledztwo umorzono wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego. Nikomu nie przedstawiono zarzutów popełnienia przestępstwa. Odpis postanowienia doręczono Światowej Radzie Związków Kredytowych (WOCCU).

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook