Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bieńkowska za elektronicznym systemem opłat za drogi

19.09.2014

Odchodząca ze stanowiska szefowa resortu infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska rekomenduje swojemu następcy zastąpienie bramek na autostradach elektronicznym systemem poboru opłat. Jej zdaniem nowe rozwiązanie mogłoby ruszyć w 2016 r.

Bieńkowska przypomniała dziś na konferencji prasowej, że decyzja o rezygnacji z bramek na polskich autostradach zapadła już w marcu-kwietniu.  „Doszliśmy kilka tygodni temu do trzech podstawowych opcji - systemu elektronicznego, video tollingu, czyli czytania z tablic rejestracyjnych, i winiet” - powiedziała.

„Dzisiaj tylko rekomenduję system, który będzie najbardziej efektywny i najbardziej też sprawiedliwy, a mianowicie - nie jest to chyba zaskoczeniem - system elektroniczny, z takim obowiązkowym urządzeniem na pokładzie”- wyjaśniła.

Zaznaczyła, że nie jest to decyzja, lecz rekomendacja, bowiem w poniedziałek w resorcie infrastruktury będzie już jej następca. Według Bieńkowskiej, na przyszłe wakacje Gdańsk Transport Company (GTC), czyli prywatny koncesjonariusz północnego odcinka autostrady A1 z Torunia do Gdańska, będzie w stanie przygotować tego rodzaju system na swoim fragmencie A1.

„Będziemy to traktować jako pilotaż, ale tam to już będzie działać na przyszłe wakacje, czyli w roku 2015” - wskazała. W ostatnie wakacje na punktach poboru opłat na odcinku w gestii GTC tworzyły się największe korki, rząd podjął nawet decyzję o rezygnacji z pobierania tam opłat w sierpniowe weekendy. Zdaniem Bieńkowskiej nowy system mógłby ruszyć w całości w 2016 r.

„Nie chcę mówić dokładnie, nie chcę też stawiać następcy przed takim czasowym krótkim okresem, natomiast dla mnie to był rok 2016, kiedy to analizowaliśmy”- mówiła. Według niej "urządzenie będzie na pewno za darmo", choć nie wykluczyła kaucji. Ci, którzy krótko jeżdżą, będą mogli je wypożyczyć. Jak mówiła, mamy w Polsce ok. 20 mln pojazdów, na początek takich urządzeń ma być ok. 5 mln. Bieńkowska mówiła też o przetargu w tej sprawie i wyboru wykonawcy lub wykonawców.

„Chcemy, żeby to był absolutnie otwarty rynek”- deklarowała. Podmioty mają między sobą konkurować prostotą (urządzenia) dla użytkownika i dostępnością np. na stacjach benzynowych. „Chodzi o jak najszerszą dostępność urządzenia i opłaty za przejazd - np. sms-em czy przez internet” - podsumowała. Była pytana, czy opłaty za autostrady będą się różnić.

„Nie. Na tym też polega sprawiedliwość tego systemu, że płacimy za przejechany kilometr autostrady - w tej chwili zakładamy, że ten kilometr będzie kosztował 10 groszy” -odpowiedziała.

„To jest system najbardziej sprawiedliwy, ponieważ sprawia, że będzie się płacić za rzeczywiście przejechane kilometry. To jest system, który sprawi, że nie będziemy musieli ogromnej ilości środków i ludzi angażować w kontrolę (...), ponieważ sam system będzie za pomocą tego urządzenia wyłapywał tych, którzy nie płacą za przejechane kilometry”- podkreśliła.

Jak dodała, "brama będzie czytała, czy ktoś zapłacił; jeżeli nie zapłacił, to za chwilę będzie robione zdjęcie samochodu". Jeśli chodzi o motocyklistów, resort zmierza "w kierunku zwolnienia z opłat"” - dodał Rafał Nowak, kierujący departamentem dróg i autostrad w MIR.

Urządzenie pokładowe dla motocyklistów jest bowiem dosyć drogie, więc wiele krajów rezygnuje z takich opłat. Odpowiadając na pytanie o koszt systemu, Bieńkowska powiedziała: „Na pewno będzie to dość duży koszt, ale jesteśmy na to przygotowani”.

Nowak uzupełnił, że szacunek kosztów będzie uzależniony od badań ruchu, które kończą się w piątek; analizy finansowe mają być dostępne pod koniec września. Również wtedy mają być oszacowane przychody z nowego systemu. Bieńkowska dodała, że firma Kapsch stoi na stanowisku, że jest w stanie rozbudować taki system za 700-750 mln zł.

„Natomiast my byśmy zdecydowanie chcieli mieć wielu dostawców. Nie jest nawet możliwe w tej chwili, żeby ta jedna firma - ponieważ ona zajmuje się tylko samochodami ciężarowymi - mogła przejąć na siebie ciężar budowy tego systemu” - zaznaczyła.

Wyraziła też przekonanie, nowy system "będzie za chwilę, za kilka lat współpracował z innymi systemami europejskimi". Jego wprowadzenie wymaga jednak zmian legislacyjnych - przede wszystkim noweli ustawy o autostradach płatnych i Krajowym Funduszu Drogowym oraz ustawy o drogach publicznych.

Ryb, PAP

Fot. [autostrada-a4.pl]


CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook