Jedynie prawda jest ciekawa

“Gośka” ze skarbówki - to ona miała pomóc Nowakowi

17.06.2014

„Gośka”, na którą powołuje się Parafianowicz, to Małgorzata Bogumił, szefowa gdańskiej skarbówki. Premier zadeklarował, że wszystkie osoby mogące popełnić przestępstwo zostaną ukarane. Czy tak się stanie?

W czasie słynnej rozmowy ujawnionej na jednej z taśm Andrzej Parafianowicz zadeklarował Sławomirowi Nowakowi pomoc, powołując się na wpływy u osoby, która najprawdopodobniej jest pracownikiem czy pełni funkcje kierujące w organach kontroli skarbowej. Te wypowiedzi mogą rodzić odpowiedzialność karną. 

Obiecał partyjnemu koledze, że wybada sprawę u “Gośki”, którą najprawdopodobniej jest  Małgorzata Bogumił – szefowa Urzędu Kontroli Skarbowej w Gdańsku.

Zdaniem prokuratury powoływanie się na „Gośkę” może oznaczać popełnienie przestępstwa płatnej protekcji. 

Resort finansów miał sprawdzić czy “Gośka” złamała prawo. Jak mówił wczoraj premier: 

“Stosowne czynności zostały niezwłocznie podjęte. Nie ma powodu sądzić, by ktoś próbował wpływać na bieg kontroli, choć upewnimy się, gdy kontrola zostanie zakończona”. 

Słynna “Gośka” najprawdopodobniej prawa nie złamała, choć cała sprawa może zaszkodzić jej dobremu imieniu. 

Forsal.pl, lz 

[fot: PAP/Jacek Turczyk]

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook