Jedynie prawda jest ciekawa

Zybertowicz: Opozycja zachowuje się w sposób schizofreniczny

05.03.2017

"Kandydatura Saryusz-Wolskiego to jest testowanie jak faktycznie działają wartości demokratyczne w Unii".

„Pan Donald Tusk sam w dużej mierze przegrał walkę o polskie wsparcie. Zaraz po wyborach powinien poprosić o spotkanie panią premier i liderów partii opozycyjnych. Pan Tusk powinien usiąść z nami przy stole i nie krytykować polskiego rządu. On krytykuje oficjalnie nasze państwo na arenie międzynarodowej” – powiedział Adam Andruszkiewicz z Kukiz'15 w programie „Woronicza 17 na antenie TVP Info.

„Rzekomy ambasador spraw polskich na arenie międzynarodowej krytykuje państwo polskie” – dodał.

Jan Grabiec z PO bronił Donalda Tuska.

„Negocjacje toczą się od wielu miesięcy. Jest kandydatem, bo tak ustaliła większość członków Rady Europejskiej”.

Stwierdził też, że Donald Tusk odniósł sukces jako przewodniczący Rady Europejskiej i dodał: „To jest kompromitacja rządu polskiego. (…) Rząd PiS-u wykonał woltę, która będzie przykładem blamażu przez wiele lat”.

Patryk Jaki zwrócił uwagę na proniemieckie nastawienie Tuska.

„Najwięksi publicyści od lat mówią, że Tusk zawdzięcza to stanowisko Niemcom” – powiedział.

„Niemcy są profesjonalnym państwem, słyną z jednej z najlepszych dyplomacji na świecie, skoro popierają Tuska, to nie robią tego przez przypadek. Robią to dlatego, bo są przekonani, że Donald Tusk dobrze reprezentuje interesy Niemiec” – tłumaczył. .

„Zgadzam się, że Donald Tusk jest kandydatem niemieckim. To nie jest tak, że ktoś ma polski paszport, to znaczy, że myśli o polskim interesie. Musimy wybrać osobę, która będzie dbała o Polskę” – dodał.

Na słowa Patryka Jakiego zareagował Adam Struzik z PSL.

„Tyle retoryki antyeuropejskiej dawno nie słyszałem” n– powiedział.

„Polska zgłosiła Tuska, 2,5 roku temu. (…) Wystarczy gotowość Donalda Tuska, by większość Rady Europejska podjęła taką decyzję” – dodał.

Prof. Andrzej Zybertowicz mówił o problemie jaki rodzi siła państwa niemieckiego.

„Jeśli jedną ze słabości UE jest jej hegemoniczność. Jeśli jedno państwo, które jest zasłużenie najsilniejsze, bo na najsprawniejszą gospodarkę, dominuje na zbyt wielu polach Unię, to powstaje problem” – powiedział.

„Kandydatura Saryusz-Wolskiego to jest testowanie jak faktycznie działają wartości demokratyczne w Unii. Nagle okazuje się, że procedury są niejasne Nie wiadomo w jaki sposób kto kogo zgłasza” – dodał.

Zybertowicz mówił też roli Tuska w zwycięstwie PiS w wyborach w Polsce.

„Donald Tusk doprowadził do zwycięstwa formacji, która waszym zdaniem szkodzi Polsce. A teraz chcecie poprzeć polityka, który z waszego punktu widzenia zaszkodził Polsce, osłabiając obóz rządzący, a potem szkodzi Polsce na forum unijnym. Opozycja zachowuje się w sposób schizofreniczny. Z jednej strony potępia rządzących, którzy mogli przejąć władzę dzięki temu, że Donald Tusk osłabił swój obóz, z drugiej strony lansuje go na drugą kadencję, mimo że osłabiał pozycję Polski w Unii Europejskiej” – powiedział.

„W obliczu kryzysu Unii i deklaracji wielu środowisk opiniotwórczych, że potrzebujemy reformy, Polska mówi: sprawdzam” – dodał.

Zdaniem Grabca kandydatura Saryusz-Wolskiego świadczy o zawiści PiS.

„Jarosław Kaczyński i rząd PiS z czystej zawiści i dla czystego interesu politycznego usiłuje rzucić pod nogi Donalda Tuska przeszkody” – powiedział.

Patryk Jaki przypomniał poparcie Tuska dla sankcji wobec Polski.

„Nikt nigdy w historii państwa nie zachował się tak haniebnie jak Donald Tusk popierając sankcje, za które musieliby zapłacić wszyscy obywatele” -powiedział.

„Nasz obóz polityczny potrafi zobaczyć szerszy horyzont. Polityk nie musi być z naszego obozu, ważne by dbał o polski interes” – dodał.

Andrzej Zybertowicz przekonywał, że sprawa dotyczy szerszego problemu niż tylko polityczna przyszłość Donalda Tuska.

„Rzecz się toczy o reformę Unii. (…) W sytuacji gdy Unia przeżywa serię kryzysów, waga polski rośnie. I wysunięcie Jacka Saryusz-Wolskiego musi być traktowane jako element funkcjonowania Polski w sytuacji gdy chcemy mieć wpływ na to w jaką stronę pójdzie reforma Unii. I testowania przywiązania elit unijnych do wartości, które głośno głoszą” - stwierdził prezydencki doradca.

Mly/PAP

fot. [Polskie Radio Jedynka]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook