Jedynie prawda jest ciekawa

Zybertowicz: Nieformalne grupy interesu jak bluszcz oplatają każdą ekipę rządzącą

28.08.2016

Ta sprawa, jak wiele innych, pokazuje systemową słabość III RP, sięgającą czasów sprzed rządów PO - mówił prof. Zybertowicz.

Ta sprawa, jak wiele innych, pokazuje systemową słabość III RP, sięgającą czasów sprzed rządów PO. Dominacja SLD sprawiła, że nie chciano odbudować grup interesów opartych na małej własności, które byłyby przeciwwagą dla interesów postkomunistycznych - mówił w programie „Kawa na ławę” na antenie TVN 24 prof. Andrzej Zybertowicz.

Wystarczy przeczytać te teksty w „Gazecie Wyborczej”, aby wreszcie przestać mówić bzdury, że nie ma układów, nie ma spisków. Bez rozgałęzionych powiązań, które miały parasol ochronny skala tych nieprawidłowości nie byłaby możliwa. Sądzę, że w najbliższych miesiącach i latach nie mniej poważnej skali spiskowe czy quasi-spiskowe powiązania będą odsłonięte, w których uczestniczyli nie tylko politycy rządzącej ekipy ostatnich lat, ale niekiedy mogą mieć też przełożenia na środowiska PiS. Gdy ujawniona została sprawa powiązań Janusza Kaczmarka, to powiedziałem że nieformalne grupy interesu jak bluszcz oplatają każdą ekipę rządzącą - stwierdził doradca społeczny prezydenta Andrzeja Dudy.

Narracja straszenia PiSem nie będzie tu skuteczna. Ten sposób myślenia powinien się wreszcie skończyć, bo nigdy nie zbudujemy normalnego państwa - ocenił.

Jeśli za czasów rządów Lecha Kaczyńskiego w Warszawie miały miejsce nieprawidłowości to Hanna Gronkiewicz-Waltz miała dziesięć lat, żeby je wyjaśnić - mówił.

[fot. youtube.com]

ems

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook