Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zuzanna Kurtyka: kwestia telewizji

27.11.2011

Strona internetowa www.pomniksmolensk.pl publikuje fragmenty rozmowy Dariusza Walusiaka z Zuzanną Kurtyką. Cała rozmowa znalazła się w książce "Wdowy smoleńskie". Wdowa po prezesie IPN opisuje m. in. kondycję mediów w Polsce, odpowiadając na pytanie: "czy w Polsce są jeszcze wolne media?":

Dla mnie jest to ciągle pytanie otwarte. Tak naprawdę każdy duży koncern medialny ma jakiegoś właściciela. Dziennikarze są absolutnie od niego zależni. W Polsce powoli powstaje wyraźny monopol medialny, zwłaszcza jeżeli chodzi o telewizję, która ogniskuje zachowania społeczeństwa. Te koncerny generują olbrzymie pieniądze. Ktoś, kto chce funkcjonować niezależnie, nie jest w stanie się przebić ze względu na ograniczone środki finansowe. Ten ma media, kto ma pieniądze. Tak wygląda w tym momencie prywatyzacja środków przekazu. Pytanie o media publiczne jest już zupełnie innym pytaniem; pytaniem o demokrację w Polsce - mówi w przytaczanej rozmowie Zuzanna Kurtyka.

Wdowa po prezesie IPN ocenia także, że problem tkwi w rynku telewizyjnym:

Na dobrą sprawę sedno problemu nie tkwi w gazetach. My do tego podchodzimy, jak ludzie nawykli do czytania, dla których słowo drukowane zawsze było wartością. Gros społeczeństwa, jak się dowiadujemy, w ogóle nie czyta. To jest kwestia telewizji. Dla wielu jest to sposób na spędzanie czasu. Tu już jest większy problem, jeżeli chodzi o przekaz społeczny. Nie ma takiej stacji, która informowałaby w sposób rzetelny i prawdziwy. Nie mówię tu o telewizji Trwam, która jest ewidentnie niszowa i dociera do ludzi, którzy już i tak wiedzą, co mają sądzić o ważnych sprawach. Za chwilę i tej telewizji nie będzie, bo jej koncesja znajduje się pod wielkim znakiem zapytania. Jak się dowiedziałam, będzie kosztować horrendalną kwotę. W momencie, kiedy przechodzimy na system cyfrowy, przy wykupieniu koncesji na telewizję cyfrową trzeba będzie zapłacić straszne pieniądze. Na dobrą sprawę przy tej cyfryzacji wszystkie mniejsze stacje muszą upaść. Na rynku zostaną tylko najwięksi i najbogatsi. Oprócz trudności, które się piętrzy przed telewizją Trwam, jest jeszcze dodatkowy próg do przekroczenia – próg finansowy.

Sad
[fot. okładka książki]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook